3 minuty u lekarza, a rachunek to 300 zł. Tak dziś wygląda prywatna opieka zdrow

Prywatne gabinety zamiast ratunku stają się pułapką. Rosną ceny, spada jakość, a skarg do RPP przybywa z każdym miesiącem. Nawet 300 zł za trzyminutową wizytę. Gdzie kończy się leczenie, a zaczyna biznes?

- #
- #
- #
- #
- #
- #
- 449
- Odpowiedz






Komentarze (449)
najlepsze
Już w filmie znachor była służba zdrowia przedstawiona we własciwym świetle kilkadziesiąt lat temu. Profesor Wilczur ich wyjaśnił.
Tymczasem: Znajoma jest na poczatku ciazy, ma lekkie odchyly z TSH. Trzech lekarzy:
- internista: Brac tabletki (X mg)
- ginekolog w trakcie specki z endokrynologii: Pani, polowa kobiet tak ma, odstawic tabsy, wszystko ok.
- Endokrynolog (w wieku przedemerytalnym): Brac, nawet wiecej!
Jedna osoba, zaden
Jeśli po porodzie zaczną jej wypadać na masę włosy - witaminy i wcierki, bo jak nie pobudzi wzrostu
Wiadomo że państwem mogą próbować sterować obce kraje, obce służby i korpo - organizacje mające miliardy, świetnie skoordynowane itd. A u nas rząd nie daje rady nawet z lobby konowałów. To już widzę jak są w stanie się stawić GRU czy Google.
@razem: Nie ma takiej potrzeby - praktycznie nikt nie wyjeżdża.
A lekarze sobie wystawiają lewe faktury z x nieistniejących godzin, w czasie których leczy na "pożyczonym" szpitalnym sprzęcie za wasze podatki i "no takiemu to się szacunek należy"