Cześć, pisze do Was z problemem głośnego sąsiada w bloku. Mieszkam w kupionym przez mamę mieszkaniu od 2 lat. Nade mną mieszka sąsiad z rodziną, tj. dwójka małych dzieci. Od kilku miesięcy nie jestem w stanie wytrzymać w swoim mieszkaniu. Każdy krok slychać, szuranie krzesłem, cokolwiek spadnie na podłogę - wszystko słyszę jak w jakimś bębnie. Dudni po prostu. Do tego te dzieciaki biegają kilka razy dziennie po całym mieszkaniu piętami waląc
  • 87
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mrgarbagecollector okropny to mało powiedziane. Jego nakłada się przez szmatę na kiju i należy robić to ostrożnie ( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
Koci mocz też jest niezła bronią ,ale to już raczej dla tkanin typu obicia samochodowe...
  • Odpowiedz
@Litewski_Samobojca: załóż na fb fake konto, wbij z niego na grupę dla madek p0lek i wrzuć post, że oddasz sprzęt RTV i AGD ale kontakt tylko telefoniczny ( ͡º ͜ʖ͡º)

Jak masz dostęp do bezpieczników na klatce a on nie ma na nie widoku z mieszkania (np. przez wizjer) to można mu wyłączyć czasem prąd.

Jak auto stoi na niestrzeżonym parkingu, albo bez monitoringu i
  • Odpowiedz
Sąsiadka z bliźniaka siedzi w chacie na bezrobociu i co dwa dni odkurza całą chatę odkurzaczem centralnym przez pół dnia.
Ale serio przez pół dnia, łącznie z oknami (!). Włączy na 10 minut o 12, potem godzina przerwy i na 20 minut o 13.30 i tak dalej aż do 16-17.
I co chwilę to włącza i wyłącza.
Hałas to robi taki, że na łeb idzie dostać, jak startujący samolot prawie, niesie się jak cholera,
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wczoraj w nocy około północy sąsiedzi (prawdopodobnie z góry) odpalili pralkę i tłukła do 2 w nocy jakby była niewypoziomowana i cały czas wirowała na full bo tłukło tak że nawet słuchawki z ANC nie pomagały. Nie jest to blok z wielkiej płyty tylko nowy niedawno wybudowany (2 lata temu). Nie chce mi się latać po mieszkaniach i użerać się z sąsiadami i czy jeżeli sytuacja by się powtórzyła można dzwonić po
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#rodzice #pytanie #sasiedzi #niedziela

Czy to normalne że dzieciaki sąsiada równo szósta rano najpierw płaczą potem śpiewają sobie, gadają, i chyba sie bawią? Niedziela.....wszystko przez sciane slychac, to trzeba naprawde glosno, a gdzie sa rodzice
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Frygus96: czy to normalne? To jest chore!!! Dzieci płaczą, śpiewają i gadają a nawet bawią... Zgłoś rodziców do MOPSu bo zaraz będzie kolejna tragedia opisywania w interwencji czy innej uwadze
  • Odpowiedz
Prawie dwie godziny temu dzwoniłem na 112 że sąsiad od 30 min awanturuje się na klatce, wali do drzwi swojego mieszkania, krzyczy że wszystko r---------i. Dyspozytor przyjął zgłoszenie i od tamtego czasu nic. Sąsiad nadal się drze w niebogłosy. Nie zgłaszałem jakiegoś zagrożenia życia czy coś, ale mogą se tak olać po prostu? Nie jakieś zadupie tylko centrum #poznan (chyba że wszyscy oddelegowani do galerii...)

#policja #pytanie
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@a__s: A kto ma zareagować jak nieliczne pewnie załogi interwencyjne uwalone w innych rzeczach. W dużym mieście niestety oczekiwanie często na int. to parodia. A sami w sobie policjanci czy dyżurni nie są temu winni. Chętnych do roboty w największych aglomeracjach praktycznie nie ma.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Krupier: no nie chce brzmiec jak komuch ale tez bez przesady - moze jak chlopa stac na 4 auta to moze niech... se garaż wynajmie? tak cyz siak no w Polsce juz tak jest ze wszystko musi byc na papierze i pod grozba kary bo zawsze sie trafi taka ku4wa co cie zastawi. dla mnei kto pierwszy ten lepszy ale po co bkopac sie z koniem. mnie baba zastawila i
  • Odpowiedz