Od roku mieszkam w mieszkaniu w którym sąsiedzi z góry mają dzieci. Ja rozumiem, że dzieci jak dzieci, bawią się, krzyczą czy płaczą. Tyle że ich hałasy przekraczają już pewne granicę bo do tego walą w podłogę niemiłosiernie. Głównie biegają tzw "z pięty" (żebym ja tak tupnął to musiałbym się postarać) tak że aż podłoga się trzęsie (czyli sufit u sąsiadki z dołu także). Jeżdżą samochodami po panelach, rzucają rzeczami.

Wiem że
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#dziendobry #lodz w 19 dzień maja, czwartek, Dzień Mycia Samochodów, Dzień Dobrych Uczynków, Ogólnopolski Dzień Bliźniąt, Światowy Dzień Lekarza Rodzinnego, Światowy Dzień Honorowej Dawczyni Mleka Kobiecego i Światowy Dzień Nieswoistych Zapaleń Jelit

56/165 [projekt GreenRoom] #zdjeciatarzana [GALERIA]

#patimat czyli nasi polscy #sasiedzi - słowiańska pomysłowość i humor, który zawsze bawi a do użytku codziennego (przynajmniej u mnie) wszedł po zakończeniu
WLADCA_MALP - #dziendobry #lodz w 19 dzień maja, czwartek, Dzień Mycia Samochodów, Dz...

źródło: comment_16529387200CZvOJAWk1kXrUX09lQzxt.jpg

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jest jakiś sposób na pozbycie się głośnych wynajmujących lub airbnb (bo co tam się dzieje nie wiem) sąsiadów? Powinny być jakieś regulacje co można a czego nie jak się wynajmuje bo tacy ludzie i tak w dupie mają groźby i prosby, kupuje sobie mieszkanie za ładna sumkę a po pół roku w mieszkaniu obok imprezy na 15 osób bo przyjechali nachlac się do stolicy za dwie stówy.. Co mnie
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Pies sąsiadów ciągle wyje, chodzi po podwórku i co chwila szczeka w losową stronę nawet jeśli na ulicy nic się nie dzieje. Właściciele - dwójka emerytów twierdzi, że niczego nie słyszy i że "przesadzamy". Psa trzymają w domu w godzinach 22 - 7 i wtedy też jest spokój. Wystarczy, że go wypuszczą na podwórko i zaczyna się jazda. Uszy bolą od tego wycia. Dodam że jest to cicha dzielnica domków jednorodzinnych. Rozmowa
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Macie problem ze śmieciami u was na osiedlu? U nas od dawna jest to problem. M.in. zawsze papiery i kartony walają się wszędzie, bo pojemnik jest przepełniony i dużo rzeczy z niego wypada. Tylko, że właściwie, to zawiera on głównie powietrze, bo ludzie nie składają kartonów.

Postanowiłem do sprawy podejść kreatywnie i jakoś zmotywować ludzi z osiedla. To jest wersja pierwsza, jednak mam przeczucie, że dialogi można by poprawić. Jakieś sugestie?

#
noisy - Macie problem ze śmieciami u was na osiedlu? U nas od dawna jest to problem. ...

źródło: comment_1651039831BftMENoMNKZYfk8XzLYX11.jpg

Pobierz
  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mamy problem z Ukrainkami wynajmującymi obok mieszkanie jakoś zaraz po wybuchu wojny. Akurat przed wybuchem wyprowadzili się tacy Gruzini, mieszkanie chwilę stało puste,. Nie wiem jak to działa, że co chwilę tam są nowe osoby z dziećmi.

Problem jest taki, że generują tak okropne hałasy w ciągu dnia i wieczorami, że słychać to na drugim końcu naszego mieszkania. Takie łupanie, jakieś huki. Ja nie wiem co one tam robią, ale czasem nam się
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ogólnie nie ma ja

ko takiej administracji budynku, tylko jest jakiś c-----y zarządca wspólnoty, który ma wszystko w dupie. Co robić?


@cocieboli: telefon do dzielnicowego, prośba o interwencję i spokojne wyjaśnienie sytuacji, jak nie pomoże to daj znać
  • Odpowiedz
@Stallion45: Nie no jasne, ale ja też potrzebuję chwilę spokoju u siebie w mieszkaniu. Ciekawe jakbyś gadał, gdybyś ty musiał tego doświadczać, jakbyś nie mógł spać, a z rana by Cię budziło łupanie od nowa i tak przez cały dzień. Ja też mam życie.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 0
Witam, pytanie mam takie gdzie i czy w ogóle mógłbym zgłosić takie coś, ze moj sasiad ma bardzo nisko komin i wszystkie jego spaliny z pieca wpadają mi do okna. Komin jest praktycznie w linii mojego okna i cały dym leci prosto na moje okno, przez co muszę je mieć cały czas zamknięte. Nawet latem. Byłem już na rozmowie i nic nie dała. Jest na to jakis paragraf? Czy nic z tym
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ten wpis piszę pod wpływem bardzo negatywnych emocji. Zaczynając od początku, pracuje zdalnie, a w mojej pracy wymagane jest skupienie i cisza otoczenia. Trzy tygodnie temu wprowadzili się jako sąsiedzi Ukraińcy, od trzech tygodni od rana do wieczora hałasy, wiercenie, bieganie dzieci, darcie p---y, aż człowiek się kupić nie może, a co dopiero pracować. Poszedłem im zwrócić uwagę, bo rozumiem, ze remont ale k---a nie w nocy i nie od 6 rano.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Zglosilem na policje patusa sasiada, ktory klocil sie po nocy ze swoja kobieta wielokrotnie, jednak zdecydowalem sie zadzownic dopiero(czego zaluje) gdy zaczal grozic jej smiercia.
Policja go zgarnela, teraz jest na dolku, wolaja mnie na swiadka. Wstepnie sie zgodzilem, pojde na komisariat.
Pytanie do kogos kto mial taka sytuacje, albo zna sie na rzeczy.

Czy on bedzie wiedzial, ze to ja zeznaje? Nie ukrywam, to srogie pato i boje sie o swoje
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mam nad soba sasiadow z malym dzieckiem. Gowniarz biega calymi dniami od 8 rano, do 22 i drze morde. Rodzice czesto razem z nim. Przewraca tez krzesla i gra w pilke w mieszkaniu. Rozmowy spokojne, agresywne, stukanie w sufit, nic nie daja. Pomyslalem ze nie moze tak byc, ze tylko ja mam przez to s---------y humor wiec moze porysuje im dotkliwie auto? Wiem ze to kretynskie, ale mam potrzebe
  • 120
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach