Mam problem z psem sąsiadki. Krótki zarys sytuacji. Wprowadziła się 3 miesiące temu nade mnie. Sąsiadka wstaję o 4:30 i przed 5:00 wychodzi z domu. Po jej wyjściu pies zaczyna wyć i szczekać. Wyje co kilka minut do godziny 14:30, aż właścicielka wróci z pracy lub aż pies straci siły i wtedy słychać tylko lekkie jęki. Zwracaliśmy jej uwagę już 3 razy i wspominała że zostawia mu smakołyki telewizor i radio, ale
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@evilbadday: Zasugeruj sąsiadce wizyte u psiego behawiorysty. To jest klasyczny przykład, że Pani nie zadała sobie trudu aby psa ułożyć i pies po prostu tęskni za nią bo nie rozumie dlaczego wyszła i został sam. Jeśli to jest młody pies to jest to do wypracowania w krótkim czasie. Jeśli stary - też ale wymaga dużo więcej zaangażowania ze strony właścicielki.

A rady typu "zgłoś ją", "obroża z prądem" nawet nie
  • Odpowiedz
@mirek_dev: to już taniej i wygodniej będzie znaleźć jakąś spokojną agroturystykę, niż kupować dom, a potem się martwić, że w zimę obrośnie grzybem albo menele w nim zamieszkają ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
@mirek_dev: Rozumiem Twój ból odnośnie sąsiadów. Ja kiedyś byłem w stanie tolerować odgłosy bloku i ludzi, teraz jest dramatycznie. W planach mam kupno domu, więc liczę, że w końcu będzie spokjnie.
  • Odpowiedz
Mam problem z sąsiadem. Od jakiegoś czasu pali jakimś sztucznym syfem, co bardzo dziwnie śmierdzi. Dym jest biały, mało widoczny. Robi to od kilku tygodni, więc nie chodzi o ogrzewanie domu. Oczywiście wszystko w trakcie dnia, otwarcie okna jest niemożliwe.

Nie mam z sąsiadem dobrych kontaktów (wcześniej już miał dziwne zachowania). Gdzie to zgłosić, najlepiej tak, aby dany urząd nie poinformował go, że zgłoszenie jest od sąsiada?

#kiciochpyta #sasiedzi
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zakretka21 no dobra ale nie otworzyl drzwi za drugim razem i poszli w dluga wiec sie ubralem i pobieglem za nimi.. i sucha dyskusja ze oni nie moga sie dobic bo prawo nie pozwala ale moze Pan w poniedzialek zlozyc zgloszenie i on zostanie wezwany na komende w celu wyjasnienia.. przeciez ja sie w to nie bede bawil () next time bedzie mocno nie przyjemnie
  • Odpowiedz
Jestem współwłaścicielem działki o przeznaczeniu na drogę dojazdową do swojej działki budowlanej. Chciałbym utwardzić ten teren przed budową. Chciałbym skontaktować się z innymi współwłaścicielami w sprawie partycypacji w kosztach oraz de facto poinformowaniu ich o tym że droga byłaby utwardzana. Z KW mam ich imiona, nazwiska i pesele ale potrzebowałbym numer telefonu albo adres.

Jak mogę zdobyć ich dane kontaktowe?

#budowadomu #sasiedzi
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jak wygląda sytuacja prawna z ogrodzeniem, które jest w granicy działek, a zostało w całości zrobione przez sąsiada? To, że ono jest w granicy zostało potwierdzone przez geodetke, która robiła pomiary na mojej działce. Ogrodzenie jest w złym stanie i chcę je odnowić. Podmurówka wymaga uzupełnienia ubytków, a sztachety trzeba pomalować. Oczywiście chce to zrobić tylko od strony mojej działki i nie chce żadnych pieniędzy od sąsiada ani jego pomocy. Czy on
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 7
@a__s Piękna metafora portalu, mam nadzieję że na problemy z funkcjonalnością wykopu nie zakładacie zatyczek i klapek na oczy, by udawać że jest ok? Prawda?( ͡°( ͡° ͜ʖ( ͡° ͜ʖ ͡°)ʖ ͡°) ͡°)
  • Odpowiedz
na moim osiedlu każdy ma swoje miejsce parkingowe, ale poza tym jest też niewielka pula miejsc ogólnych, dla każdego

sąsiad z żoną mają 2 auta, więc oprócz własnego, zawsze zajmuje też jedno wspólne miejsce. ogólnie traktuje je jako miejsce pierwszego wyboru, tzn ktokolwiek u niego w domu wraca pierwszy, zajmuje najpierw miejsce ogólne, a dopiero druga osoba zajmuje ich “prawowite” miejsce

ponieważ chętnych na ogólne miejsca jest więcej i sąsiad nie zawsze
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy ktoś z Was wyciszał ścianę od głośnego sąsiada? Jeden z pokoi graniczy z głośnymi sąsiadami - chodzi mi głównie o krzyki - czy są jakieś skuteczne sposoby na wyciszenie ściany od nich? Ten pokój jest niewielki, nie mogę poświęcić 20 cm szerokości pokoju, maksymalnie 10, może 15 jeśli to naprawdę miałoby być coś sprawdzonego i skutecznego. Chodzi mi o coś co mogłabym najlepiej zastosować bez rozkuwania ściany, coś co mogłabym przewiercić,
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Co byś nie zrobił to będzie tylko minimalnie lepiej. Jedyne wyjście, choć pewnie nierealne to takie, żeby oni wyciszyli u siebie.
  • Odpowiedz
Mamy na osiedlu maly konflikt dotyczący parkowania. Jest to nowe osiedle, na ktorym liczba miejsc = liczba mieszkan. Osiedle to 4 bloki, z których kazdy to wspolnota. Na zebraniu zarzadu padl pomysl, żeby założyć szlabany. Co do tego większość jest zgodna.

Problem pojawil się, bo część mieszkancow chce zrobic losowanie i przydzielić konkretne miejsce do mieszkania. Część sąsiadów w tym ja, uważamy to za absurd. Miejsca są waskie i w momencie kiedy
  • 30
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

kupiłaś auto, które nie nadaje się do miasta to stawiaj poza miastem lub kup prywatne, większe miejsce parkingowe w okolicy ¯\(ツ)/¯


@Ogau: czytając to zdanie ze zrozumieniem dojdziesz do wniosku, że OPka nie ma suva ale inni miają i nie koniecznie parkują równo z liniami
  • Odpowiedz
Powiedzcie mi Mirki i Mirabelki czy to normalne sąsiedzkie zachowanie i ja się po prostu robię przedwcześnie zrzędliwa, czy coś jest jednak nie halo. Dzieciaki sąsiadów urządzają sobie na korytarzu przed mieszkaniami treningi "Hobby Horse". Mamy długi dosyć szeroki korytarz na klatce. Ze 2-3 młode tak na oko 9-12 lat, rozstawiają płotki imitujące te do skoków i z głowami koni na kijach skaczą/galopują w tę i z powrotem...

Zabierają większość powierzchni korytarza
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirasy, które mieszkanie brać, z myślą o łatwiejszej sprzedaży jakbym zmienił plany życiowe co do miejsca zamieszkania.
Ostatnie 7 piętro z niezadaszonym balkonem, czy któreś niższe piętro z zadaszonym?

Developer nie słynie z robienia dobrych izolacji stropów, więc obawiam się niższego piętra.

Przymierzam się do ostatniego raczej bo zawsze to spokój nad sufitem, choć nie zawsze bo odgłosy się przenoszą stropami.

Które mieszkanie łatwiej będzie sprzedać?

  • Ostatnie bez zadaszonego balkonu 61.1% (88)
  • Niższe z zadaszonym balkonem. 38.9% (56)

Oddanych głosów: 144

  • 33
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@nick230: ci co pisza wyżej to jakieś zabłąkane osobniki. na dachu jest 40cm styropianu, na scianach 20cm styropianu, nic nie nagrzewa sie i nie wychładza szybciej. Mityczne zalewanie przez dach naprawiane jest z ubezpieczenia wspolnoty.
  • Odpowiedz
@donalejd Może wrzuć mu najpierw kartkę do skrzynki z opisem problemu i kilkoma adresami do behawiorystów. Ja tak kiedyś wrzuciłem babie 15 stron A4 na temat tego jak rozmawiać z dzieckiem, bo cały czas darła na młodego ryja. Pomogło. Zrobiło jej się wstyd.
  • Odpowiedz