Moje życie to cierpienie przez brak partnerki do seksu

W skali 1-10 interesują mnie wyłącznie 9-10/10 najładniejsze dziewczyny lvl 16-21 najlepiej celebrytki i wiem jak to absurdalnie brzmi ale piszę szczerze tak jest. Sam jestem lvl 35 i atrakcyjność 3-4/10. W skrajnych sytuacjach kiedy bardzo chciało mi się r----ć zdarzyło mi się pójść do prostytutki, ruchałem ale nigdy nie były bardzo ładne, nawet te droższe już nie były takie młode szczupłe nastki jak
itookapillin_remiza - Moje życie to cierpienie przez brak partnerki do seksu

W skali...

źródło: Rq2KVzcu_t

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Wykopki spróbujcie wyrzucić mi ten pomysł z głowy bo chyba zwariuję. Znajdźcie wymówkę mi która ustawi może mnie do pionu niczym typowy stary wybijając młodemu pomysły.

Chcę pojechać na Filipiny pozwiedzać ale większość w internecie wie też po co tam się leci. Na d--y i może znalezienie d--y na stałe.

Mam takie myśli od jakiegoś czasu. Pięć miesiące temu zakończyłem 2 letni związek i po prostu mnie to
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Jak cię stać to jedź, kto ci każe od razu d--y szukać jak można na plaży poleżeć tanio. W sumie może też polecę, g---o mam do roboty przez zimę.
Z moim wyglądem to w Azji jestem bogiem, nie wiem na cholerę ja tu siedzę jeszcze
  • Odpowiedz
@mirko_anonim na twoim miejscu bym pojechał. Co człowiek ma z tego życia, a tak to przynajmniej sobie popije i porucha. Realizuj swoje marzenia. Najlepiej jakbyś pojechał ze znajomymi tylko żeby nie skończyło się jak w kac vegas ( ͡º ͜ʖ͡º)
  • Odpowiedz
Wracam po długiej przerwie,Nie próżnowałem przez ten czas i spotykałem się z laskami z Fb ,Tindera i Bado, wiek tych lasek różnych od 15 lvl do 27 lvl. Zdaje raport.Wyszło z tego Wielki c--j jak zawszę ale po kolei.

Na pierwszy rzut poszła 15 lvl różowa poznana na fb sama wykazała zainteresowania pisała ja ją olewałem ale wkoncu się spotkałem, gadaliśmy równe 2h xD nasciemniala matce że idzie spotkac z koleżanką xD,
.Mówiła o
  • 55
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Geralt678: ale zobacz ile doświadczenia zbierasz, tylko szkoda, że różowe mówią jedno na spotkaniu a drugie robią już po nim. BĘDZIE LEPIEJ, Z FARTEM
  • Odpowiedz
@Geralt678: to ty masz 25 lat i spotykasz się z 15 latkami? xD Już pomijając jakieś kwestie moralne, czy współżycie to jak można nawiązać bliższą relację z taką dziewczynką? To jeszcze dziecko, w starym systemie 3 gimnazjum.

Jeżeli dochodzi do wielu spotkań, to albo foty na profilu różnią się znacząco od realnego wyglądu, albo osobowość musi być bardzo nieciekawa
  • Odpowiedz
Leżę pod kołderką, oglądam anime otoczony spokojem, podczas gdy za oknem krople deszczu cicho stukają o szybę, tworząc jesienną melodię. Idealny moment, żeby się zatrzymać i poczuć chwilę, ale brakuje mi czegoś – tego ciepła, bliskości drugiej osoby, aktu przytulenia, które dopełniłoby ten wieczór.

Jako dziecko unikałem przytulania, a później jakiekolwiek okazje na te chwile bliskości zniknęły zupełnie. Może to właśnie brak tamtych gestów sprawił, że teraz tak bardzo za nimi tęsknię.
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od miesięcy robię sobie plany, że zapiszę się na taki kurs, dołączę do tego klubu, sprawdzę tamtą szkołę muzyczną, spróbuję tego, tamtego... I nic z tego nie wynika. Mam ogromną niechęć do funkcjonowania w grupie. Nawet zajęcia indywidualne odpadają, bo nawet konieczność interakcji z instruktorem/trenerem wzbudza we mnie niesmak. Lata życia jako odludek zrobiły swoje, w moim przypadku samotność zamieniła się w swego rodzaju komfort. Przyswoiłem sobie też coś, co bym nazwał
maupishoon - Od miesięcy robię sobie plany, że zapiszę się na taki kurs, dołączę do t...

źródło: artworks-2k1rpPAmpFRpiAjZ-iPyr3w-t500x500

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja lubię być częścią grupy, ale w takim kontekście, że jednocześnie jestem wśród ludzi, ale też tak, że ode mnie niczego nie oczekują i akceptują, że tylko jestem.

Mógłbym to porównać do czasów jaskiniowych, kiedy dopuszczaliby mnie do wspólnego ogniska, ale byłbym wciąż na uboczu, ten który stróżuje w nocy i zawsze spełnia jakąś pożyteczną rolę w społeczności
@maupishoon:
  • Odpowiedz
rodzina i nauczyciele mi wmawiają że taka impreza jest tylko raz w życiu i nigdy się o niej nie zapomina


@mr-dawid: nie bylem na swojej studniowce, po latach absolutnie nie zaluje.
  • Odpowiedz
@matti-nn dlaczego nie żałujesz?


@mr-dawid: Bo ogladajac nagrania bardziej mnie cringowalo. Pozatym nie potrafilbym sie pewnie wyluzowac przy nauczycielach, ten koncept mi sie nie podoba. No i rowniez nie lubilem swojej klasy, wiec jesli nie zamierzalem utrzymywac z nimi kontaktu to po co isc razem na impreze? xd
  • Odpowiedz
@Kopytnik_1: I jeszcze te najgorsze na świecie rady dla młodszych kobiet a propos związków i facetów, nastawione wyłącznie na to, by inne laski tez skonczyly tak samo źle ("misery loves company")
  • Odpowiedz
Szkoła to najgorsze co mnie spotkało w moim bezwartościowym życiu. Oprócz pisania, czytania i podstaw matematyki nie wyniosłem z niej nic. Ja już w wieku 8 lat mógłbym iść do kołchozu i miałbym lepsze życie niż obecnie, bo moja psycha nie byłaby tak zmasakrowana przez lata gnębienia przez rówieśników i nauczycieli.
#depresja #samotnosc #fobiaspoleczna
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 11
@ziomus0812: w moim przypadku to nie są choroby tylko cechy charakteru nadane genetycznie i są niezmienne. Sam się „leczysz” latami i po twoich treściach jakie tutaj zamieszczasz widać że to c---a daje, więc po co zadajesz mi takie z-----e pytanie?
  • Odpowiedz
  • 8
@ziomus0812: nastukali do głowy ci tych głupot o wychodzeniu z przegrywu i teraz bezmyślnie powtarzasz bzdury o jakiejś tarapi.

Dosyć często na tych tagach udziela się taki zjeb co dużo razy pisał że wyleczył się z fobii społecznej, a ostatnio chwalił się że za małolata chodził na imprezy czy inne 18nastki.

No i właśnie dla takich ludzi jest tarapia, dla normicków co mają chwilowo gorszy okres w życiu. Nie dla
  • Odpowiedz
@tomwick55: studiowałem 3 kierunki zaocznie (tzn. 2 + podyplomówka): 2 mając 20+ lat, 1 mając 30+ lat i do dzisiaj utrzymuję jakiś tam kontakt z jedną osobą z tych pierwszych studiów, kilkoma (ale znacznie luźniejszy) z tych drugich, 0 z trzecich. Grupy są mniejsze niż na stacjonarnych, wiek i sytuacja życiowa bardziej zróżnicowana, większość ludzi mieszka w innym mieście, ludzie są zmęczeni po tygodniu pracy, teraz w ogóle część zajęć
  • Odpowiedz
Dziewczyna, która dawała mi wyraźne znaki, że się jej podobam nagle zaczęła mniej do mnie pisać i ze mną rozmawiać. Dzisiaj w jej telefonie zauważyłem, że pisze z kimś innym.

#przegryw #samotnosc
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach