@xsi1: dzieci są najważniejsze i na pierwszym miejscu? Xd

Najważniejszy jest partner bo to jego wybieramy, dziecku nie wybieramy charakteru, jak jest glopie to się zrobi kolejne
Dodatkowo dziecko po 16-18 latach i tak często pójdzie na swoje (internat,własny dom)
  • Odpowiedz
#zwiazki #relacjedamskomeskie #tinder i trochę #zalesie bo pewnie już spier**o się na amen

Hejka Mirki i Mirabelki,
Poznałem dość niedawno na tinderze o niezwykłej urodzie, takiej że aż pozwoliłem sobie złamać swoje limity odległościowe gdyż dzieliło nas około 150km. Napisałem oczekując że nigdy nie odpisze na moją pierwszą wiadomość i ku mojemu zdziwieniu, rozpocząłem najbardziej wciągającą, trwającą niemal non-stop przez kilka tygodni konwersacje. No z nikim
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wpadłeś trochę w sidła swojego wyobrażenia.
Im bardziej znasz tylko *wycinek* osoby, tym łatwiej się zakochać. Dziewczyny potrafią zrobić kilkadziesiąt zdjęć jednego selfie i wysłać to "najlepsze". Tu ręka źle, tu policzek bardziej, tu światła za dużo, tu cień pada...

I w rezultacie dostajesz "perfekcję" - a to czego nie wiesz... to sobie dopowiadasz. No i klops.
Dlatego też tak "łatwo" wpaść w romans. Stałego partnera znamy długo, od wielu stron (w
  • Odpowiedz
@tomwick55:

Kobiety klamią. Jak przegryw placze to wiedz, ze serio ma powód i są to juz sprawy ostateczne. Przegryw ma w zyciu na codzien tak niesamowicie przesrane, ze gdyby sobie wszystko dobieral do glowy, niczego nie ukrywal, nie dusił w sobie i plakal z tego powodu to szybko doszloby do smiertelnego odwodnienia.
  • Odpowiedz
  • 42
@tomwick55 baba wydaje się normalna i nagle bum, odkręca wodę w kranie, zatyka odpływ, robi w mieszkaniu powódź i wrzeszczy, że trzeba utopić koziołki
  • Odpowiedz
@tomwick55: studiowałem 3 kierunki zaocznie (tzn. 2 + podyplomówka): 2 mając 20+ lat, 1 mając 30+ lat i do dzisiaj utrzymuję jakiś tam kontakt z jedną osobą z tych pierwszych studiów, kilkoma (ale znacznie luźniejszy) z tych drugich, 0 z trzecich. Grupy są mniejsze niż na stacjonarnych, wiek i sytuacja życiowa bardziej zróżnicowana, większość ludzi mieszka w innym mieście, ludzie są zmęczeni po tygodniu pracy, teraz w ogóle część zajęć
  • Odpowiedz