Moim zdaniem Marta powinna wygrać. A Weronika bredzi jak zwykle. Sam byłem Górnikiem pół roku pod ziemią i wiem jakie są koszty wydobycia węgla. Szyby, przekopy, setki kilometrów chodników by dojść do złoża, ustawianie-uzbrajanie ścian i cała infrastruktura na poziomach 1000 m pod ziemią (bo na tych głębokościach się już teraz fedruje u nas) więc Werka ma pojęcia jakie koszty to generuje. Następna sprawa która Werce (ale też i Marcie) umyka to

polarbit












