Zazdroszczę wszystkim, którzy wychowali się w mieście. Choćby to i była 40 metrowa klitka w bloku. Ale właśnie fakt mieszkania w mieście, posiadania społeczności wokół siebie, dostępu do usług, miejsc, sklepów, to wszystko pozwala człowiekowi na normalne życie. Nawet będąc wycofanym, w mieście masz możliwość choćby iść na basen, choćby pokopać piłkę na orliku jako dzieciak, pójść sobie do sklepu i kupić cokolwiek.

Ja wychowałem się na zadupiu i wciąż na nim
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PrzegrywZeWsi: Dokładnie tak. Syty głodnego nie zrozumie. Na zadupiu jesteś poza grą, poza życiem. Jako wycofany dzieciak po prostu jesteś 10x ograniczony niż byłbyś w mieście i to potęguje przegrywanie. Mieszkanie na zadupiu jest dobre, jak masz +35 lat, jesteś wkurzony wyścigiem szczurów, masz auto i potrzebujesz spokoju. Ale jako dzieciak czy młody dorosły, to jest gwóźdź do trumny, zwłaszcza jak jesteś wycofany.

Teraz po latach bycia wychowywanym na s---------ę,
  • Odpowiedz
Ehhh...huop już by wrócił do pracy bo się czuje samotny,a z kolegami w pracy jednak trochę raźniej.
Jednak kontuzja nadal boli i chyba pójdę do lekarza żeby przedłużył zwolnienie .(╯︵╰,) #przegryw #samotnosc
S_mirabilis - Ehhh...huop już by wrócił do pracy bo się czuje samotny,a z kolegami w ...

źródło: 1572

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dziś się zastanawiam czy naprawdę jestem zły,
Jeśli jestem to uważaj nie wiem gdzie jest moja głowa.
P------i mnie zdanie tych którzy mi mówią jak mam żyć,
Jestem tutaj tylko raz wrócę do siebie jako postać.
Zanim to g---o zaczęło siadać nam na łby,
Uśmiech mieli bardziej szczery dziś ich cieszy tylko flota.
Akinori456 - Dziś się zastanawiam czy naprawdę jestem zły,
Jeśli jestem to uważaj nie...

źródło: 1781552818646

Pobierz
Akinori456 - Dziś się zastanawiam czy naprawdę jestem zły,
Jeśli jestem to uważaj nie...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • Doceń
@darkprincewwa: zacznij od jednej osoby z którą złapiesz kontakt. A poza tym to trzeba się przełamywać, samo się nie zrobi. I dystans do relacji też jest ważny, żebyś później nie cierpiał że tylko Ty chcesz mieć kontakt. Dla samotnika odpowiedni dystans jest chyba w ogóle nieunikniony.
A z czego wynika ta niechęć? Z lęku?
  • Odpowiedz
@kamileon25-2: swoją drogą jak ktoś chce w podnoszenie ciężarów to niższy wzrost manlecki jest atutem na poziomie kłucia dupska wzrostlaka patyczaka, mięśnie same rosną jak p------e na tych krasnalach
  • Odpowiedz
Największym scamem i bullshitem dla zacofaneg autystycznego mirka są wszelkiej maści poradniki samorozwoju i nawet z tym nie dyskutujcie xD Normalni ludzie poznają się i uczą budować relacje w sposób organiczny, metodą prób i błędów. Na początku na podworku za dzieciaka, potem szkoła, studia itd. Jak ktoś musi się uczyć takich rzeczy z książek (patrz ja) to potem kończy w jeszcze większym bagnie xD Mam wrażenie, że to są ksiązki pisane przez
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Varesi: Wiem, że to forma żartu ale jakby ktoś by to brał akurat na serio to szczyty hipokryzji są xd "Szkolna miłość" to obiekt wzdechnięć ze względu na swój wygląd i walory a nie dlatego, że się super uczyła. Więc dlaczego miałaby wybrać gościa według innych kryteriów? xD Co jej da takiego chłop co zna wszystkie daty rozbić dzielnicowych albo proces syntezy kwasu siarkowego? I mówię to jako 35 letni
  • Odpowiedz
"Szkolna miłość" to obiekt wzdechnięć ze względu na swój wygląd


@path0g3nix: tak jakby te "nieszkolne miłości" działały inaczej xddd wtedy korpo kamilek przynosi w ręce pozytywny feedback od teamu, a chad magazynier przynosi kolejne wypowiedzenie ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Znów Huop spróbował wyjść do ludzi, bo w okolicy było jakieś tam wydarzenie zorganizowane przez władze powiatu.

Huop oczywiście przyjechał tam niemal na koniec, bo się dowiedział, że coś takiego w ogóle jest ze 3 godziny przed końcem.
Jak już był na miejscu, to se tam tuptał i oglądał jakieś stanowiska promocyjne itp. "atrakcje".
Generalnie jakieś (ha tfu!) samotne madki, całe rodziny, trochę seniorów, wion0skich i juleczek.
Co prawda Huop długo tam nie był, ale
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HuopskiRozum samemu iść na takie spędy to trochę słabo, bo nie masz praktycznie żadnego tematu do zaczepienia kogokolwiek, chyba że to w rodzinnej mieścinie że spotkasz kogoś znajomego ze szkoły np.
Też się czasami jąkam a to przez bardzo ubogie słownictwo no i stress.
  • Odpowiedz