390335,65 - 10,53 = 390325,12

Delikatna dyszka na dobry początek tygodnia.

Statystyki:

Dystans:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@djolaf: Stary ale masz kondycję na tym takie czasy wyciągać. No chyba, że w Polsce w ogóle wiatr nie wieje. Pozdro, fajny zestaw. xD
  • Odpowiedz
390540,31 - 6,60 = 390533,71

Bieg Tropem Wilczym. 6,6 km asfaltem bez górek. Całą drogę biegł za mną typ i słyszałem jego oddech. Na 200 m przed meta podkręciłem tempo i go odstawiłem. 6,6 km delikatnie poniżej 30 min. Całkiem spoko jak na początek sezonu.

#sztafeta #ruszmirko

Wpis
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

390593,82 - 8,01 - 8,03 - 11,14 - 10,94 - 15,39 = 390540,31

No siemka,

Ostatnio chorowalem i malo biegania regularnego bylo. Ten tydzien dopiero udalo sie normalnie przepracowac. Mimo kaszlu, 100% weszlo.

Wtorek
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

390833,61 - 5,09 - 5,24 = 390823,28

Dystans: 5.09 km
Czas: ◷00:33:01
Kalorie: 398 kcal

Dystans:
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ehh... Byłoby ze dwa razy więcej gdyby nie to, że przy wyprowadzaniu roweru z piwnicy pękła mi szprycha w kole. Potem sprint na piechotkę do rowerowego po szprychy i pół dnia z głowy ( ͡° ʖ̯ ͡°)

15637 + 22 = 15659

W tym tygodniu to już 130km!
#rowerowyrownik
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jerzu: Ja już 2 razy. Prawdopodobnie były za luźne i się szprycha zmęczyła na tym takim "grzybku" przy kołnierzu piasty. W sumie więcej zmarnowanego czasu niż kosztów, bo 1 szprycha to (w moim przypadku) 15 groszy, bo nic droższego do roweru zimowego zakładać nie będę ;)
  • Odpowiedz