Minęło pół roku od wyprowadzki od męża.
Córka w kondycji psychicznej wzorowej. To było najważniejsze. Uśmiecha się teraz codziennie, widać że jej lepiej. I jest taka bardzo spokojna.
Ja potrzebuję więcej czasu na dojście do "starej siebie". Ale wszyscy mówią że niesamowicie się zmieniłam na lepsze. Może i tak.
Stary zdaje się, płynie. Dochodzą mnie słuchy ze starego osiedla, że około 8 rano kiwa się nawalony na balkonie. Że sterta śmieci na balkonie (głównie
  • 182
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja już sobie nie wyobrażam życia z facetem w domu.


@369zszywek: Czekaj.. bo wybrałaś sobie na ojca dziecka pijaka, złą opinię będziesz mieć o wszystkich mężczyznach?

I w jaki sposób wychowasz córkę?

Myślisz że za 25 lat będzie szczęśliwa?
  • Odpowiedz
  • 419
@369zszywek Przestań posługiwać się emocjami, jak ze mną rozmawiasz. To nie działa. Co mnie obchodzą myśli samobójcze Twojej córki w kontekście rozmowy o wysokości alimentów? Na wszelki przypadek przypomnę o co tu chodzi:
Zrobiłaś wpis w którym żalisz się, że kwota alimentów jest niska, a Ty masz wydatki większe.
Ja Ci zwróciłem uwagę, że wydatki większe to tylko we wrześniu. Podliczyłem, że średnio 2,5k zł miesięcznie na wychowanie nastolatka to niezła
  • Odpowiedz
Zerwałam z chłopem po 5 latach, 5 lat żyłam nadzieja że będzie lepiej, że każdy związek ma trudności ale wspólna praca przyniesie dobre owoce. W końcu przestałam się łudzić. Chłop pracoholik, ciągle praca, nauka albo siłownia. Prosiłam o wyjścia gdzieś razem, o pomysły na ciekawe spędzanie weekendów, na wycieczki poza miasto. Jedyne co mógł mi zaoferować to wyjścia do pobliskiego parku. niestety jak to na wykopie mówią kobiety potrzebują emocji, różnica charakterów
  • 108
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

moja ex, spotyka się teraz z trenerem personalnym. Nie mam podjazdu do takiego #chad. W sumie smutłem bo koleś ma wszystkie cechy fizyczne, które kiedyś, gdzieś tam u mnie punktowała ale oczywiście później, wmawiała mi, iż z czasem doszła do wniosku, że jej przeszkadzają. Właśnie widzę xD

#zwiazki #rozstanie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@muchatse: życie jest niesprawiedliwe...
Układać sobie może ale nie sztuka jest kogoś znaleźć a sztuka jest utrzymać relacje aby była zdrowa dobra na całe życie.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Weird0: Po prostu niestabilna emocjonalnie. Nie Twoje zmartwienie, nie warto się w takie coś pakować, uwierz mi. Nie daj się zwieść pseudo-romantyzmom, pakowanie się w związek tylko i wyłącznie na podstawie jakichś motylków w brzuchu to głupota, a tym bardziej powrót do niego w takiej sytuacji jaką opisujesz, jeżeli wszędzie indziej masz wielkie czerwone wykrzykniki.

Bylebyś odzyskał swoje rzeczy.
  • Odpowiedz
konto usunięte via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@AnonimoweMirkoWyznania: Zacznij się lepiej ubierać, kup wyraźny perfum, znikaj częściej na "miasto z kolegami". Możesz wtedy nawet siedzieć w kinie albo karmić kaczki w parku, ale jak nie wzbudzi to w niej żadnej reakcji to będzie wyraźny sygnał, że ma już cię wyraźnie w dupie i nawet ucieszyłaby się jakbyś odszedł.
  • Odpowiedz
Siema Wykop, mam za sobą pierwszy związek i rozstanie. A jeszvze rok temu wydawało mi się tak odległe mieszkanie samemu, praca, studia i chłopak. Tak, ja różową. W kazdym razie ta rozłąka nie jest już tak bolesna jak miesiąc temu... W każdym razie nie sądziłam że X rozstanie się ze mną tak szybko bo związek trwał jedynie parę miesięcy...
Praca bardzo mi o nim przypomina, tym bardziej na wieczornej zmianie kiedy panuje ten
  • 19
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lockysF: Plusem jest to, że w końcu wiesz, co ryło ci łeb - choroba i zaburzenia. Od teraz możesz ustawić sobie krechę w życiu i zacząć od nowa, już ze świadomością samego siebie. Pracuj nad sobą, bierz leki, czytaj, bądź świadomy swojego stanu. Wyjdziesz na prostą, ja trzymam kciuki.
  • Odpowiedz
@lockysF: poczytaj o spektrum autyzmu, profil PDA, może bardziej będzie pasowało do Ciebie, a bywa mylone i z borderem i z bipolarem, nie chcę się mieszać w opinie lekarza, ale uważam, że za dużo wiedzy nie zaszkodzi, a to pacjent zna siebie najlepiej i zawsze jest o czym porozmawiać z profesjonalistą. sam researchuję jak odróżnić zaburzenia osobowości od neurodywergencji i nadal nie jestem pewien, ale to dlatego że sprawa nie
  • Odpowiedz
Rozstałem się jakiś czas temu z różową ona ma zostawione u mnie swoje rzeczy oraz jest mi winna 3000zl oczywiście mówi że będzie to oddawać w ratach mi się to średnio podoba mogła pierw się spłacić a potem znaleźć #chad mieszkała u mnie 3lata ale nie jest zameldowana czy jak postawie jej ultimatum że rzeczy wydam dopiero jak przyniesie hajs wchodzi w grę z prawnego punktu widzenia?? #zwiazki
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Gadgetztan: skas to znam ( ͡° ͜ʖ ͡°) dlatego niechce tych rat bo bedzie mi dupe zawracac mowie ze jej chad niech pozyczy jej powinien sie cieszyc ze beda mieli spokoj ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 14
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dlaczego kobiety zawsze po rozstaniu uważają że były one "manipulowane", za każdym razem gdy kończyłem związek to bezpośrednio lub pośrednio dowiadywałem się, że okrutnie nimi manipulowałem, stosowałem wobec nich jakieś NLP lub gaslighting albo inne brednie wyczytane na necie, pewnie to było w celu samopotwierdzenia własnych decyzji, zawsze starałem się być szczery w związkach, nigdy nawet nie wszedłem na żadną stronę związaną z psychologią lub tutorialem jak manipulować, a po rozstaniu zawsze
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Banał jakich wiele ale komentarz wyżej ma sporo racji, im bardziej czegoś nie możesz mieć tym bardziej chcesz, druga osoba widzi, że jest dla ciebie całym światem i po prostu nie chce tej odpowiedzialności, każdy chce móc zdecydować w pewnym momencie, że chce się pożegnać (ma do tego prawo) i iść dalej, jak będziesz podchodził do związków jak do możliwości nauczenia się czegoś od drugiej osoby, doświadczenia i nauki
  • Odpowiedz
to jest normalne, że chłopak po miesiącu znajomości, pierwszy raz mówi, że coś nie gra mu w relacji, jednocześnie mówiąc, że nie chce się więcej spotykać i że czuł się źle w tej relacji (poza okresem 2 tygodniowego zauroczenia), a na zdanie, że jest się skłonnym do kompromisów, że czuje się, że według mnie, on mógłby być szczęśliwy ze mną to mówi, że wie, ale że już jest za późno?
Plus info,
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

to jest normalne, że chłopak po miesiącu znajomości, pierwszy raz mówi, że coś nie gra mu w relacji, jednocześnie mówiąc, że nie chce się więcej spotykać i że czuł się źle w tej relacji


@filozofw: tak. Widocznie sobie po tym miesiącu uświadomił że jednak mu nie pasujesz.

Plus info, że dawał mi wcześniej sygnały [nieobecność w trakcie rozmowy, bycie chamskim]


@filozofw: sprawił Ci przysługę, że się usunął z
  • Odpowiedz
@filozofw: no to jakiś dziwny, że od razu ci nie powiedział, że coś jest nie tak, tylko takie podchody robi. Ja bym się w to nie bawił, jeżeli zamiast normalnej rozmowy chłop stosuje jakieś przekazy podprogowe typu bycie chamskim. Potężny red flag to jest.
  • Odpowiedz