Ja przez ostatni miesiąc: siłownia, bieganie, sauna, lodowate kąpiele, psychoterapia, uważność, interakcje, medytacja, lewitacja
Mój mózg dziś: zwiń się w kulkę i płacz
#samotnosc #zalesie #rozstanie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@grap32 no może i tak jest, ale nie czujesz teraz tego co ona i łatwo ci się wypowiadać na takie tematy. Wszyscy sypią radami i podrzucają fajne pomysły, ale tak naprawdę nic jej teraz nie pomoże oprócz czasu. I być może jeśli zdarzy się kiedyś kolejne rozstanie to poradzi z nim sobie lepiej niż teraz
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki i Mirabelki, dajcie plusa na pocieszenie… Właśnie rozpadł się mój 10 letni związek… Niedawno kupiliśmy mieszkanie, od kilku lat staraliśmy się o dziecko, miałam nadzieję, ze nowe miejsce pomoże… A dziś on wraca po całonocnym „ruchaniu dup” jak sam mówi i kładzie się jak gdyby nigdy nic do naszego wspólnego łóżka. Mnie samej uczciwość i przyzwoitość nie pozwolilaby nawet na wyjscie na randkę, gdy wciąż mieszkamy pod jednym
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 5
dwa tygodnie od #rozstanie a ja nadal nie mogę się z tym pogodzić
nie rozumiem jego decyzji, a on nie chce mi jej wyjaśnić, nawet rozmawiać ze mną nie chce
już parę ładnych lat nie potrzebowałam żadnych leków a teraz znowu na antydepresantach
prześladuje mnie myśl, że już nie będę szczęśliwa, przeraża mnie samotność, boje się że straciłam swoją szansę
#depresja #zalesie
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Pytanie do osób z dziećmi po rozwodach. Jak wasze dzieci psychicznie zniosły rozwód rodziców a potem adaptację do nowych warunków (rodzice na dwa domy, nowy "wujek"/"ciocia", przyszywane rodzeństwo)? Boicie się jak dzieci kiedyś będą nawiazywać relacje, czy nie będą w jakis sposób "skrzywione"? Chodzi mi o brak zdrowych wzorców, patchworkowy model rodziny, problemy z utrzymywaniem relacji. Proszę o szczere wypowiedzi z życia wzięte.

#dzieci #rozwod #
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: jako dziecko rozwiedzionych rodziców mogę powiedzieć, że w końcu sama ich do tego rozwodu namawiałam i teraz jak sobie ułożyli życie to są szczęśliwsi a ja też jak ich widzę. Nie ma nic gorszego jak bycie razem na siłę ze względu na dzieci. Złe wzorce to będą jak się rodzice ciągle kłócą i nie ma miłości w domu.
  • Odpowiedz
Odpowiedzcie tylko szczerze, anonimowo w ankiecie, z ręką na sercu.

Czy kiedykolwiek wchodząc w związek z #rozowepaski czy #niebieskiepaski wiedziałeś z góry, że to nie ten/nie ta i za jakiś czas, jak sobie pobzykasz tę/tego i spędzisz sobie z nią fajnie czas to zaczniesz rozglądać się za inną/innym a od tej/tego odejdziesz?

#zwiazki #podrywajzwykopem #tinder #rozstanie #milosc #

Pytanie jw.

  • Jestem różowa - tak 10.1% (23)
  • Jestem różowa -nie 12.7% (29)
  • Jestem niebieski - tak. 44.7% (102)
  • Jestem niebieski - nie 32.5% (74)

Oddanych głosów: 228

  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@awitampanstwa: nawet dodam, ze specjalnie odwalalem maniane ze zwiazkiem, bo chciala zerwac fwb, a nie mialem zadnej na zastępstwo, a balem sie powrotu do piwnicy to zaproponowalem zwiazek z nadzieją, że jeszcze cos bedzie działane, przeliczylem sie, nie bylo warto, bo w zwiazku juz ani razu nie dala. Najgorzej, gdy nie masz zadnych opcji B i wtedy sie trzeba trzymac tylko tej jednej, zadnych asow w rekawie eh. Na dodatek
  • Odpowiedz
W niedzielę kolejne rozstanie, kolejny raz toksyczna dwubiegunowa borderka. Niby ja zerwałem, ale trochę tęsknię za bliskością, w głowie ciągle mam te miłe chwile ( ͡° ʖ̯ ͡°) Do tego nie wiem kiedy znowu kogoś znajdę, bo w tym aspekcie nie mam szczęścia xD Zostawiam post na pamiątkę.

#zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski #rozstanie
  • 32
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 21
nigdy jeszcze nie czułam takiej pustki po rozstaniu. Czuję, że przegrałam, że nie dałam z siebie 100%. Ból mnie zżera, nie widzę powodu żeby rano wstać, żeby funkcjonować. Chcę usnąć i się nie budzić.
Czuję wstręt do siebie. Do swojego charakteru, do ciała. Wszystko mnie boli
#rozstanie #zwiazki #zalesie
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Miałem dziś paraliż senny. Moja partnerka stała obok łóżka, a ja próbowałem wstać. Robiłem to z mega trudem, mamrocząc coś bez sensu. Zorientowałem się, że śpię. Ocknałem się. Leżeliśmy razem w łóżku. Chciałem opowiedzieć jej co mi się przytrafiło, ale nie byłem w stanie się ruszyć. Nadal byłem we śnie. Wziąłem duży haust powietrza i gdzieś w oddali usłyszałem swoje chrapanie. Lekko spanikowałem, zastanawiając się czy uda mi się obudzić. Po chwili
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Mam dosyć. 5 lat związku. Prawie dwa lata od rozstania, a ja nadal myślami gdzieś z tamtymi dobrymi chwilami. Nie potrafię się pozbierać, otworzyć na nową relację. Mam wrażenie, że już nigdy nie dostanę namiastki tego co miałem. Odnoszę wrażenie, że każda nowo-poznana kobieta jest gorsza. Jak czuję, że charakter jest świetny to szukam dziury w wyglądzie i odwrotnie. Mam wrażenie, że mam uszkodzony mózg przez to rozstanie. A
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

PoskładanaSowa: Czytając to co piszesz wygląda na to że nie jesteś jeszcze gotowy na nowy związek, a wchodząc do niego bez naprawienia swojej głowy, zrobisz krzywdę sobie i tym dziewczynom. Wychodzi taka niedojrzałość u Ciebie i może rzeczywiście nie takim złym pomysłem byłoby umawianie się z młodszymi, bo moglibyście być na podobnym poziomie mentalnym. Nie piszę tego aby ci dopiec, tylko takie są moje odczucia po twoim poście i odpowiedziach.

Ale plus
  • Odpowiedz