• 1
@MetalowyBieg ponieważ Anglicy nie znają języków
A po drugie mówiący po polsku to ułamek liczy osób które znają angielski. To trochę taka lingua franca więc wypada znać. A polskiego użyjesz tylko jak do Polski przyjdziesz.
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Jak motywować się do pracy każdego dnia? Hehe wiem pieniążki motywują najlepiej, ale chodzi mi o sens wykonywanej roboty? Siedzę zdalnie i natrafiam na zadania do wykonania które są nużące, wymagające przeklikania i poznania nowego systemu. Często po prostu spędzam godzinę, dwie na robocie a przez resztę czasu przeglądam oferty z pracą w poszukiwaniu czegoś ciekawszego lepszego.
Widzę też, że inni w firmie nie mają tego problemu, robią
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Gdy nie istniał wykop a internet nie miał wszedzie opcji komentowania, to czlowiek mógł tylko się domyślać co myśli tłum.
Niestety teraz już wiemy wszyscy co im siedzi w głowach. PRZERAŻAJĄCE ODKRYCIE.
#rozkminy #zalesie #psychologia
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie chcę brzmieć jak stara zrzęda, ale... czy możemy, proszę, przywrócić ściany? Bo ten cały „open space” to jakaś pomyłka. Wiem, przez chwilę to było mega modne – burzyć ściany, wszystko otwarte, niech światło płynie i dusza śpiewa.

Ale prawda, której nikt nie chce głośno powiedzieć, jest taka: to nie działa. Wygląda pięknie na zdjęciach w ogłoszeniach – jasne, przestronne, wow! – ale w codziennym życiu? Próbujesz jednocześnie gotować, pracować, ogarniać dzieci, odpoczywać,
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Maly_Jasio: To wynika z tego, że w bloku deweloperowi łatwiej jest zaprojektować salon z aneksem kuchennym niż osobną kuchnię.
Aneks można umieścić niemal w dowolnym miejscu – nawet z dala od okien. Natomiast osobna kuchnia musi mieć dostęp do okien, ślepa kuchnia nie przejdzie.
  • Odpowiedz
@Join_Da_Tag: Nie zgodzę się z tobą, wg mnie łączenie kuchni z salonem to super pomysł.

Z zalet:
- mam oko na dziecko, które się bawi na podłodze w salonie
- podczas spotkań z rodziną, nie słyszę tekstu, czemu siedzicie w kuchni, zamiast w salonie, a każdy może wygodnie zająć ulubione miejsce
- gdy chce zjeść przy dużym stole nie muszę zasuwać do drugiego pokoju i martwić się, że
  • Odpowiedz
@Join_Da_Tag: zgadza się... W ostatniej pracy mialem taka koleżankę nie była nawet z Polski chyba miała adhd i może też autyzm. Kurde lubiłem ją. To połączenie było niesamowite. Nigdy ale to przenigdy z żadną osobą neuroTYPOWĄ czegoś takie nie osiągnąłem.
  • Odpowiedz
  • 5
@eaxata: No jasne, że dobra rozmowa może się kleić między kimkolwiek – nikt nie twierdzi, że trzeba mieć autyzm w CV, żeby pogadać z sensem. Ale to, co opisałem, to nie jest po prostu „gadka się klei”. To jest symfonia chaosu, gdzie dwie głowy przeskakują po tematach jak małpy po gałęziach i obie są zachwycone, że nie muszą wracać na ziemię.

Dla osób neuroatypowych to nie jest „zwykła rozmowa” –
  • Odpowiedz
  • 0
@Caishen: no, ja raczej nie nastawiam się na jakieś znajomość wśród współlokatorów xDA ostatnio mi się dwóch zmieniło, wcześniej było fajnie bo właśnie każdy żył własnym życiem. Nie mówię że się nie zagadało jak się gdzieś mijaliśmy ale tak to raczej każdy do pokoju, nawet jedli w pokojach. A teraz taki chłop mi się trafił, co lubi sobie przesiadywać w kuchni, oglądać coś albo słuchać muzyki itd. I o ile
  • Odpowiedz
@Join_Da_Tag: To prawda, widzę jak wyraźnie postarzali się moi rodzice w ciągu kilku ostatnich lat i mimo, że nigdy nie byłem z nimi w jakiejś bardzo bliskiej relacji jest mi tak jakoś przykro widząc te postępujące zmiany w wyglądzie.
  • Odpowiedz
@Join_Da_Tag: moi mają po 52 lata. Patrzę na fotografie wstecz to ojciec może aż tak się nie zmienił poza siwymi włosami na skroniach, twarz wciąż dość młoda ale matka.. zapuściła sie, przytyła, twarz pod 60tke
  • Odpowiedz
Przez pierwsze półtora miesiąca jeżdżenia na taxi i testowania różnych rzeczy oferowałem osobom wybór trybu jazdy: comfort albo dynamic. Natomiast teraz jeżdżę domyślnie tylko i wyłącznie eco-comfort. Dlaczego?

Zauważyłem, że przy spokojnej jeździe w zasadzie silnik mógłby chodzić 24/7 bez żadnego problemu. Co znaczy spokojna jazda? Rozpędzanie się do 50-ki w 7-8, albo i pod 10 sekund. Przy 40 km/h zmiana na 4. bieg (a na płaskim lub spadku nawet przy 32
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Taka rozkmina od rana.

Jeżeli spotkasz dżina lub złotą rybkę i dostaniesz propozycje spełnienia trzech życzeń to nie marnuj opcji na kontrkety.

W sensie nie proś o samochód, lepszą opcją będą pieniądze, a najlepszą własna fabryka.

Nie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jakikolwiek konflikt zbrojny w Europie i złoty i euro będą szorować po dnie. Imo na czarną godzinę tylko USD.
  • Odpowiedz
Nitka na krótkie filmy, które wam kiedyś zmieniły myślenie i wracacie do nich do dzisiaj.

długość do 10 minut
wykłady TED odpadają

Trochę to denerwuje, że na tym forum jedyne co związane z jutubem to scamerzy, dramy, polityka i doktor niedohabilitowany. Pora na coś innego.
totemlesnychludzi - Nitka na krótkie filmy, które wam kiedyś zmieniły myślenie i wrac...
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Join_Da_Tag: To co opisałeś brzmi jak klasyczny przykład people pleasera.

https://cbt.pl/poradnie/people-pleaser-na-czym-polega-ten-syndrom/

Takie postępowanie z biegiem czasu przyniesie ci wyłącznie frustrację, bo za dużo dajesz, a za mało dostajesz w rewanżu.
@heniek_8: trafnie zauważył, że skoro w zamian dostajesz tylko uśmiech, to nie wychodź poza ten gest uprzejmości i nie dawaj więcej od siebie.
Reguła wzajemności, którą przytoczyłeś, mówi tak naprawdę o wzajemnym szacunku. Jak sam zauważyłeś, zacznij od
  • Odpowiedz
Czy zdarza się Wam, że podczas rozmowy ktoś rzuci żart, wszyscy się zaśmieją, temat idzie dalej, a Wy nadal się śmiejecie... pięć minut później, jakby to był najśmieszniejszy dowcip wszech czasów? Albo jeszcze gorzej — przypomina się Wam ten żart po chwili ciszy i parskacie śmiechem w najmniej odpowiednim momencie, jakbyście właśnie odkryli ukryte znaczenie żartu o kanapce z serem? Zastanawiam się, dlaczego tak się dzieje — czy to po prostu intensywna
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Niesondzem: Postrzegasz życie jako przypadkowy proces – od narodzin do śmierci – podczas gdy w rzeczywistości nie jesteś w stanie wyznaczyć wyraźnej granicy między życiem a śmiercią. To, że twoje ciało powstało, nie jest żadnym przypadkiem – to jedynie twoja interpretacja. W rzeczywistości cała struktura świata, ze wszystkimi swoimi przyczynami i zależnościami, przyczyniła się do powstania właśnie ciebie. Nazwanie tego „przypadkiem” to daleko idące uproszczenie – bo czy Ziemia przypadkowo
  • Odpowiedz
A propos wykopu https://wykop.pl/link/7682997/wyczul-marihuane-z-szafki-kolegi-z-pracy-i-powiadomil-policje
zawsze mnie zastanawiała mentalność typowego Polaka. Kiedy można być konfiturą a kiedy nie i kto o tym decyduje. Każdy się zgodzi, że jak komuś dziecko molestują to można a nawet trzeba, jak komuś auto kradną też można. Ale już jak np. sąsiad leje żonę to nie można bo to ich prywatna sprawa?
#rozkminy
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 17
@4pietrowydrapaczchmur większość ruskich ma tak sprany łeb, że to na nich nie podziała. Po drugie Rosja jest bardzo dobra w grze zwaną propagandą w internecie. I po trzecie już testowali odcięcie się od światowego internetu.
  • Odpowiedz