Jakie macie przemyślenia po latach od powstania informacyjnych mediów spełocznościowych gdzie nagłówki nie selekcjonuje dziennikarz (często naganiający na jakąś partię) w demokracjach lub oficjalny działacz partyjny w autokracjach i dyktaturach?
Juz poza takim truizmem że całą masa frajerni chce newsy zmanipulowane i przeselekcjonowane tak by sich "światopogląd miał rację"... to najbardziej rozpierdziela mnie to że najbardziej udające "niezależne" newsy są najcześciej najmocjniejszą propagandą i jak wielu asów sie na to nabiera. A
Juz poza takim truizmem że całą masa frajerni chce newsy zmanipulowane i przeselekcjonowane tak by sich "światopogląd miał rację"... to najbardziej rozpierdziela mnie to że najbardziej udające "niezależne" newsy są najcześciej najmocjniejszą propagandą i jak wielu asów sie na to nabiera. A






























Jak ktoś mówi, że jest ,,czysty jak stu ludzi", to znaczy, że jest czysty, czy brudny?