#anonimowemirkowyznania
Troche głupio mi o tym pisać więc robie to z anonimowych.
Mam 22 lata, moja mama rok temu ożeniła się ponownie z mężczyzną który ma córkę, 19 lat. Od początku dobrze dogadywałem się z nową "siostrą" i od około miesiąca zaczeliśmy się spotykać bardziej jako para. Omijając już kwestie powiedzenia o tym rodzicom chciałbym tylko zapytać jak to wygląda pod kwestią prawną. Czy EWENTUALNIE taki związek i potencjalny ślub jest
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki, jakie macie zdanie na temat #adopcja? Ja odkąd miałam może z 13 lat zawsze miałam w głowie model rodziny, gdzie będę miała dwójkę biologicznych dzieci i jedno adoptowane. Nie mam jeszcze swoich dzieci- planuje zacząć starania pod koniec roku, ale wspominając mojemu niebieskiemu, nie spotkałam się z pozytywną reakcją. Nie powiedział nie, ale stara się zmienić temat, bądź odwlec to w czasie do momentu gdy będziemy mieli swoje
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ostatnio mój tato postanowił przekazać mi trochę mądrości na temat wychowywania dzieci. Najważniejsza z nich było:

Pamiętaj, żeby twoje dzieci zawsze były pewne, że ty kochasz swojego męża, ich ojca, a on kocha ciebie.


Pewnie można się kłócić z tą "zasadą", jednak jak spoglądam wstecz, na swoje dzieciństwo, to zawsze wiedziałam, że on kocha mamę, a mama jego. I nigdy mi nie przyszło do głowy, że mogłoby być inaczej. Z dzisiejszej perspektywy
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Papasanbaba: nie. Mnie też kochali - nigdy nie pomyślałam, że przestali. Ale zawsze wiedziałam, że bardzo istotna dla nich jest relacja z sobą nawzajem. Mają wiele zwyczajów, które do dziś to ilustrują ;) Np. codziennie znajdują czas na wspólną kawę razem - godzina, pół godziny. Czas tylko dla siebie. Teraz o to pewnie łatwiej, ale wcześniej podejrzewam, że było to wyzwaniem - była nas piątka dzieciaków:D
  • Odpowiedz
Np. codziennie znajdują czas na wspólną kawę razem -


@wykopowa_ona: razem

To jest słowo klucz.

Masz( w sumie macie. :P ) mądrego tatę i ma sporo racji w tym co powiedział. Tak się zastanowiłem nad swoimi rodzicami i podobnie jest. Tzn. wewnętrznie, bo nie potrafią okazywać uczuć moi rodzice i do siebie i do mnie czy mojej siostry. Ale wiem i czuję, że wewnętrznie się kochają i jest to dobre.
  • Odpowiedz