Ludzie czy to ze mną jest coś nie tak? Będę miał w tym roku 22 lata, a jeszcze nie myślę o zakładaniu rodziny i posiadaniu dziecka za to z tego co widzę po Facebooku spora część moich rówieśników właśnie zakłada rodziny albo posiada dziecko lub będzie je mieć. Może do tego jeszcze nie dorosłem, a może to też kwestia tego że wolałbym o tym pomyśleć wtedy kiedy będę na tyle stabilny finansowo
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

wolałbym o tym pomyśleć wtedy kiedy będę na tyle stabilny finansowo żeby nie martwić się o całą rodzinę


@Kundzio1500: właśnie sobie odpowiedziałeś xD osobiście nie rozumiem ludzi którzy się pakują w dzieci tak wcześnie, ale ich wybór :)
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czasami jak się nudzę to zagaduję ludzi na facebooku którzy maja takie samo imię i nazwisko jak ja. Mam specyficzne nazwisko i wiem, że są 2 rody tego nazwiska. Jeden jest z okolic zielonej góry a drugi z Wielkopolski z którego ja pochodzę. (Dziadek miał 8 braci i 4 siostry) Zazwyczaj jest wtf, no ale faceci z tym samym imieniem sie skończyli. Więc teraz pomyślałem jak potrolować moich odległych nieznanych kuzynów i
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Witam, mam pytanie, chodzi o relacje w rodzinie.
Moja mama jest okropną choleryczką - byle słowo - reakcja -> płacz. Spokojnie potrafi uderzyć młodszego brata (14lat), ja jestem 5 lat starszy, ale nie jednokrotnie podnosiła na mnie rękę. Nidy nie rozmawiałem z nią "na poważnie", każda próba rozmowy, jakiejś argumentacji w jakiejkolwiek sprawie kończy się płaczem/prawie zawsze krzykiem i oczywiście wyzywaniem od idiotów/poniżania mnie. Ja przecież złego słowa powiedzieć nie
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BajerOp: moja babcia mieszkała w bloku/kamienicy starej daty i też miała w domu taką kuchnię i piece w każdym pokoju. Potem gdy podłączono budynek do elektrociepłowni i zamontowano kaloryfery, kominy do pieców zostały zaślepione (zostawiła w sumie tylko jeden w największym pokoju, jak to mówiła "dla fasonu") ale kuchenny był wciąż czynny. Na codzień korzystała z gazowej kuchenki, ale jesienią i zimą dogrzewała się kuchnią, suszyła owoce, grzyby, zioła. Super
  • Odpowiedz
@nowy_wykop: Ja mam podobny problem z sąsiadami, którzy mieszkają nade mną. Nie słyszałam, żeby bili dzieci ale tam codziennie są awantury (nie raz była policja) a do tych dzieci często się zwracają np" co ty kur*o robisz?" albo dziecko płacze i facet krzyczy żeby "zamknął ryj". To też nie jest normalne i też się zastanawiałam czy gdzieś tego nie zgłosić.
  • Odpowiedz
@KornixPL: Nie bardzo rozumiem.
Pracownicy robią na złość bo jesteś powiązany z dyrektorem firmy?

Btw. teraz nawet w najtanszych meblach wsio jest bdb nawiercone i dopasowane wiec to musi byc jakaś wyjatkowo badziewna firma.
  • Odpowiedz
@worldmaster: Sry za spóźnioną odpowiedź. To Dyrektor firmy, mój ojciec robił mi na złość, bo się przeprowadziłem z Wrocławia do małej mieściny i teraz jestem s---------ą w rodzinie
  • Odpowiedz