✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy to jest normalne, że najbliższa rodzina zamiast wspierać w realizacji marzeń, rzuca Wam kłody pod nogi?
Mam wrażenie, że wywodzę się z toksycznej rodziny. Nie chcę zdradzać zbyt wielu szczegółów, jednak jestem aktualnie na etapie wykończenia zakupionego mieszkania - mieszkając jednocześnie w domu rodzinnym staram się to moje mieszkanie jakoś doprowadzić do stanu używalności.
Przez czas kiedy tu mieszkałem - dom rodzinny został przeze mnie wyremontowany w
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Słuchajcie, piszę z anonima, bo mam wrażenie, że to wciąż trochę temat tabu w Polsce.
Mamy rodzinę 2+2, oboje pracujemy (ja w 95% zdalnie, żona na pół etatu, też częściowo zdalnie). Niby dajemy radę ogarnąć mieszkanie, pranie, prasowanie itd., ale coraz częściej łapię się na myśli, że jestem już na takim etapie w życiu (i finansowo też), że chciałbym sobie pewne rzeczy ułatwić, a nie zajeżdżać się po pracy,
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: ja czasem zamawiam sprzątaczkę i za tak małe pieniądze można olać niektóre tematy. Do tej pory nie lubię mycia okien i podłogi, a tak babie dam zarobić, a sam mam wygodę. Ja sobie idę gdzieś (bo znam ją z 8 lat), a jak wracam to mieszkanie wysprzątane jak trzeba. Płacę 150zł jednorazowo za 3 pokoje i mam w dupie.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: jeśli problemem jest poczucie grzebania w rzeczach to możecie ustalić czym taka osoba mogłaby się zajac. Wy ogarniacie bałagan przed, ona pucuje powierzchnię. Z czasem skrępowanie pewnie minie
  • Odpowiedz
Największe kłamstwo dzieciństwa? - Rodzice kochają swoich dzieci jednakowo.
To ordynarny fałsz. Każdy kto ma rodzeństwo dobrze o tym wie. A ci co nie mają łatwo zaobserwują u innych: rodzice bardziej kochają dzieci ładniejsze (w pierwszej kolejności), podobne do nich (w drugiej), bezproblemowe dla nich (w trzeciej - czyli wszystkie retardy na out).

#blackpill #rodzina #zwiazki #rodzice
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@andot: Są nawet o tym przeprowadzone badania:
- Matki dzieci nieatrakcyjnych poświęcają im mniej uwagi, są mniej skore do zabawy z nimi oraz okazują wobec nich mniej uczuciowośc (i to już gdy te są na etapie noworodków).
źródło: https://www.researchgate.net/publication/232587012_Infant_Attractiveness_Predicts_Maternal_Behaviors_and_Attitudes
- Na podstawie obserwacji zachowań rodziców z dziećmi w sklepach, zauważono że rodzice przywiązują mniej uwagi oraz wykazują mniej zachowania troski wobec dzieci mniej atrakcyjnych.
źródło: https://www.nytimes.com/2005/05/03/health/ugly-children-may-get-parental-short-shrift.html
[artykół wymaga zalogowania, ale jeśli jesteś na komputerze
  • Odpowiedz
Wyjechałeś do UK nazywasz się Marian Kowalski. Poznałeś piękną Brytyjkę Katherine Williams. Chcesz mieć dzieci i bierzecie ślub. Ona nie ma problemu ze zmianą nazwiska na Kowalska. Idziesz za tradycją czy też robisz pragmatyczny ruch i zmieniasz nazwisko na żony.
Marian Williams.
Dzieci będą miały w pełni brytyjskie imiona i nazwiska w takiej sytuacji i mogą mieć w życiu łatwiej.
#uk #emigracja #pytanie #nazwisko

Co z nazwiskiem

  • Ty Kowalski, żona Williams, dzieci Williams 14.3% (9)
  • Wszyscy Kowalscy 57.1% (36)
  • Wszyscy Williams 28.6% (18)

Oddanych głosów: 63

  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

2. Przecież żona i dzieci mogą pozostawić sobie brytyjskie nazwisko.


@goferek: Jest taka opcja w ankiecie przecież pierwsza. Ale mieć inne nazwisko niż dzieci to problem. Szczególnie jak ty masz obcokrajowca a dzieci brytyjskie. Poleć z nimi z niemowlakami za granicę bez żony powodzenia.
  • Odpowiedz
@masz_fajne_donice: been there, done that, żaden problem mieć inne nazwisko niż dziecko. I na lotnisku, i u lekarza. A poza tym jak mam doradzić - jeśli planujecie mieszkać w uk to nazwisko williams dla dzieci (+ niepolskie imiona) na pewno lepsze, żeby nie doświadczały bullyingu za bycie imigrantami. W sumie gdziekolwiek byście mieszkali na świecie nikt nie będzie bullyingował małego Johna Williamsa. A co do rodziców - to już zależy
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kuki-kiko: używaj akapitów bez tego jest nieczytelne
Co na to ojciec? widać ze matka fatalna bez morali, widocznie nie chciała mieć dzieci, nie pomagaj jej nigdy i mów ludziom prawdę o niej
  • Odpowiedz
Fajowo sobie pojechać w rodzinne strony i mieć większość rodziny od strony mamy (miała siódemkę rodzeństwa) w promieniu 2 kilometrów. Z rana wujo przyszedł na herbatkę i pogadać, bo dawno się nie widzieliśmy. Potem z mamą poszedłem na spacer i spotkałem drugiego wuja akurat w czasie przycinania trawnika. Po drodze jeszcze ciocia chillowała na działce i zaprosiła, żeby pokazać świeżo urządzoną altanę. Jak tak siedzieliśmy, to akurat podjechało inne wujostwo, żeby podrzucić
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 3
@incelowski: Porozjeżdżali się dlatego, że to dziura zabita dechami i nie ma tu przyszłości dla młodych. Gdyby wszyscy byli na miejscu, myślę, że relacje byłyby spoko. Mama i jej rodzeństwo spotykają się ze sobą na co dzień, bez przerwy noszą sobie jakieś jedzenie, zakupy, chodzą do siebie na kawę, robią jakieś przysługi i żadnych napięć nie widzę.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: czyli żalisz się na chłop, który przeżył większą część życia i napiję się „raz/ dwa razy w roku” i przy tym nie rozrabia, nie awanturuje się tylko sobie śpi. Dobrze zrozumiałem?
  • Odpowiedz
Na portalu @wykop administracja/@Moderacja dodaje do znaleziska oznaczenie 18+ z pominięciem panelu moderacyjnego. Oznaczaenie treści 18+ ograniczenicza jego zasięgi poprzez ograniczenie widoczności dla zalogowanych.

Jak to jest, że jak drag queen przychodzi do podstawki, to nie jest to 18+, a magicznym sposobem staję się napisanie o tym treścią 18+.

Znalezisko, które zostało zmienione:
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ciągle widzę jak na znaleziskach o malejącej dzietności ludzie piszą, że tu się normalnie nie da żyć, żeby mieć dzieci, że to nie jest kraj do posiadania dzieci, że to wina rządu, że spisek lewactwa, a jak dla mnie to wszystko i tak ma niewielkie znaczenie bo nawet gdyby państwo prowadziło niemalże doskonałą politykę prorodzinną to niewiele by to zmieniło bo po prostu ludzie nie chcą już mieć dzieci.

Spójrzcie na mapę
Kagernak - Ciągle widzę jak na znaleziskach o malejącej dzietności ludzie piszą, że t...

źródło: Total_Fertility_Rate_Map_by_Country.svg

Pobierz
  • 77
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Kagernak: jest to jasne dla kazdego kto sie tym interesuje ale latwiej jest bzdury pisac jak to praktycznie caly swiat jest nie do zycia nie to co Afryka Subsaharyjska
  • Odpowiedz
  • 102
@Kagernak: kiedyś można było urodzić 10 dzieci , dać im kozę na sznurku i posłać do jakiejś pożytecznej roboty na cały dzień. Dziś wychowanie dziecka tak, żeby miało szanse we współczesnej gospodarce (dbanie o umiejętności twarde i miękkie, zdrowie, sieć kontaktów, dobrostan psychiczny, ciekawe hobby i umiejętności przydatne na rynku pracy itp) to praca olbrzymia. Znam rodziny, które wychowują w takim trybie „klasa średnia” więcej niż dwójkę dzieci i w
  • Odpowiedz
Macie jakąś rodzine? Mam tylko rodzeństwo, z którym się nie kontaktuje xD (tzn. rozmawiam od czasu do czasu, ale sie nie odwiedzamy).

Jak poznać kogokolwiek?

#rodzina
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@jmuhha: tzn jak poznać? Kogo? Może zacznij od zbliżenia relacji z rodzeństwem? Za więzi rodzinne odpowiadają rodzice, widać tych więzi u was nie było skoro jesteście daleko.

Macie jakąś rodzine?


No chyba każdy ma jakąś rodzinę ( ͡° ͜ʖ ͡°) U mnie jest tak, że jeśli jest impreza rodzinna - i mówię tylko o najbliższej rodzinie czyli matka i my - tzn rodzeństwo ze swoimi rodzinami
  • Odpowiedz