Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Witam bardzo serdecznie :D

Sytuacja wyglada następująco. Mam chrześniaka wieku 3 lat chciał bym kupić mu prezent który mu się przyda i nie będzie to coś głupiego, chciał bym przeznaczyć na to do 300 zł. W sumie nie znam się na dzieciach i nie wiem czego potrzebują, ale młody bardzo lubi oglądać Angielskie bajki bardziej niż Polskie, czy nawet zna Angielski alfabet lepiej niż Polski, w sumie gada im nawet po Angielsku
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@TullamoreD LEGO to dobry pomysł i dość uniwersalny- dzieci w zdecydowanej większości lubią się bawić klockami niezależnie od wieku. Jak ma 3 lata to już mu może podejść LEGO City (na Duplo już jest raczej za duży).
  • Odpowiedz
Pytam zupełnie hipotetycznie: czy dziadkowie mają prawo widywać swoje wnuki? Czy rodzice mogliby nie pozwalać na spotkanie swoich dzieci z dziadkami? W jakich wypadkach można coś takiego uskutecznić?
#pytaniedoeksperta #prawo #rodzina #sad
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Żaden. Przerabialiśmy juz 4. Wszystkie zaniżaja. Może mamy pecha czy coś. Hitem było jak jeden pokazywał 37,a dziecko miało prawie 40 i odlatywało z gorączki....
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wraz z rodzenstwem chcemy zrobic rodzicom niespodzianke i w ramach prezentu na rocznice slubu wynajac dom (lub dwa maks trzy domki obok siebie) w jakims fajnym miejscu - najlepiej gory, dla... jakis 18 osob. Rzadko kiedy mamy okazje spotkac sie wszyscy razem, kazdy mieszka gdzie indziej, daleko od siebie. Fajnie by bylo spedzic te kilka dni razem, moc pobiesiadowac wieczorem i znow poczuc sie jak rodzina.
Jakies pomysly? dzwonimy z bratem od
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Madziaszek: Zawsze polecę Piotrową Polanę/Leśny Dwór w Wetlinie.
Piotra/Niedźwiedzia poznałem kiedyś schodząc ze szlaku zmoknięty jak kura. Przygarnął, nakarmił, położył spać, a rano znów nakarmił. Od Piotra nikt nie wychodzi głodny.
Później jeździłem do niego z grupami i zawsze byliśmy zadowoleni.
Nie byłem u niego już parę lat, ale z tego co wiem, atmosfera jest taka sama - bardzo fajna.
Ma swój prywatny wodospad, a na szlaki wychodzi się za
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Ten wpis brzmi absurdalnie ale niestety jest prawdą. Wariuję mieszkając w tyle osób, a to moja sytuacja: jeden dom na 14 osób. Teściowa, teść siostry bliźniaczki (15 lat) i brat (18 lat) drugi szwagier z żoną i córką, matka teścia, my, i nasza trójka dzieci. Kilka lat temu po śmierci dziadka męża zamieszkaliśmy tam na górze, bo nam tak pasowało- 15 km do pracy, łagodni teściowie plus dobrze dla
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
@AnonimoweMirkoWyznania: ja bym wyprowadził się, mieszkanie na kupie rodzi wiele konfliktów i w tych czasach jest słabe. Można tak pomieszkać na czas zbierania na wkład własny, budowy swojego domu itp. Na dłuższą metę to dramat
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy obca osoba może pomóc tak samo jak rodzina? Czy wy zaufaliście przyjaciołom w sytuacji krytycznej? Chodzi mi o coś w stylu umarli wam rodzice, nie macie pieniędzy czy spalił wam się dom... Czy tylko najbliższa rodzina jest wtedy pomocna? Chodzi mi o WASZE doświadczenia..... Dzięki za odpowiedzi #przyjazn #problemy #rozowepaski #niebieskiepaski #gorzkiezale #ludzie #rodzina
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy obca osoba może pomóc tak samo jak rodzina


@AnonimoweMirkoWyznania: Może pomóc nawet bardziej. Czasami rodzina Cię zrobi w ch**, a osoba którą znasz kilka miesięcy da klucze do własnego mieszkania i spyta czy chcesz zielony, czy może niebieski ręcznik. Nie ma reguły. ¯\_(ツ)_/¯
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Tym się właśnie różnią przyjaciele od znajomych. W moim nazewnictwie przyjaciele to osoby które zawsze nam pomogą, z wzajemnością oczywiście. Dodatkowo taka życzliwość jest przechodnia, tzn. jeśli jestem gdzieś daleko a np. potrzeba pomocy dla moich rodziców, to mogę poprosić o to przyjaciół. Na kilkaset znajomości mam trzy takie osoby i uważam się za szczęściarza z taką statystyką.
  • Odpowiedz

@mojenogidlugie:

Sądzę, że twój znajomy to typowy rozpłodowiec, czyli bezmyślny, bezrefleksyjny, nieświadomy i po prostu głupi człowiek, do którego jeszcze nie dociera, co tak naprawdę zrobił.

I nie, nie żadne "urodziło się", bo ono nie miało na to jakiegokolwiek wpływu, tylko twój rozpłodowy znajomy je spłodził i doprowadził do jego narodzin, za co wszyscy wspólnie mamy nadzieję, że w przyszłości zapłaci odpowiednio surową cenę.
  • Odpowiedz
@xaliemorph:

Ma sens bo człowiek jak na razie jest najbardziej zaawansowaną maszyną inteligentną którą można wstępnie zaprogramować wychowaniem, tyle że biologiczną maszyną


I gdzie tu
  • Odpowiedz
@wykops2: to nie rąk ani madki.
Tego typu kwestie to powinny być podstawy wiedzy każdego rodzica i zamiast wyśmiewac, warto może się nad tym zastanowić.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam taką Ciocię Jolę i wujka Włodka, którzy nigdy nie mogli mieć dzieci. Jak moja Mama zaszła w ciąże z moimi siostrami bliźniaczkami, to Ciocia z Wujkiem przyszli poprosić moją Mamę, żeby jedno dziecko im oddała. Mama oczywiście się nie zgodziła, ale ciekawa jestem jakby teraz wyglądało życie moich sióstr gdyby jedna była wychowywana przez nich #rodzina #opowiescozyciu
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Czy będąc jedynakiem można zostawić swoich rodziców i wyprowadzić się? Różowa by chciała już ze mną zamieszkać, tylko że rodzice... Ona ma 2 siostry jeszcze w domu, choć sama nie mieszka już tam z 3 lata. Boję się że jak się wyprowadzę to mogą zostać całkiem sami, nie mają wielu znajomych, oprócz 2 przyjaciół, reszta rodziny mieszka daleko. My mielibyśmy zamieszkać w mieście oddalonym o 80 km. Czy uczciwym
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach