@ciemnienie ekonomia, skoro są wolne miejsca to je się sprzedaje. Zasada jest taka, że jeżeli do określonego czasu taki przedział się nie zapełni to bilety pojawiają się jako dostępne dla wszystkich.
  • Odpowiedz
  • 0
@tesknilam_ kiedy już po wygranych wyborach pisowcy będą rozstrzeliwać inaczej myślących niż linia partii, Twoja rodzina przetrwa dzięki czynom ojca Twego sprawiedliwego
  • Odpowiedz

Czy jako dziecko doświadczyłeś toksycznego szantażu emocjonalnego od rodziców?

  • Nie, nie było żadnych toksycznych zachowań 30.6% (11)
  • Rodzice wymyślali sobie raka i inne choroby 5.6% (2)
  • Rodzice mówili, że nie są moimi biologicznymi 2.8% (1)
  • Rodzice straszyli mnie domem dziecka 13.9% (5)
  • Próbowali ośmieszać mnie przed rówieśnikami 19.4% (7)
  • Byłem wykorzystywany jako bąbelek chciwej maDki 2.8% (1)
  • Grożono mi pójściem spać bez kolacji 0% (0)
  • Byłem obwiniany o zmarnowanie im życia/kariery 11.1% (4)
  • Udawali niemogących bym pomagał im w gospodarstwie 8.3% (3)
  • Byłem szantażem zmuszany do opieki nad rodzeństwem 5.6% (2)

Oddanych głosów: 36

  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki chciałabym opowiedzieć wam historię która wydarzyła się kiedyś mojemu ojcu

Pamięta ten dzień dzień jak mój ojciec, ze szklanymi oczami opowiadał tą historię. Mój ojciec to rodzony Poznaniak, razem z siostrą i rodzicami mieszkali na Górczynie. Wiedli normalne, spokojne życie. Robert (tak ma na imię) był zwykłym 19-latkiem który nie raz lubił wybrać się na rowerową przejażdżkę. Ba, przez półtora roku jeździł nawet w nieistniejącej już sekcji Warty Poznań (bez większych sukcesów).

Ojciec
jmuhha - Mirki chciałabym opowiedzieć wam historię która wydarzyła się kiedyś mojemu ...

źródło: comment_1626306111Td9dOUpFG6ZePShmtt3iMB

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@worm_nimda: no większość, ta wyprawka wcale nie jest aż tak długo, a na początku temat był strasznie rozdmuchany bo były gigantyczne opóźnienia w dostawach (dzieci 2 latka dostawały śpioszki dla noworodka).

Zresztą, mi przypominała o tym nawet położna :>

Teraz przychodzą niezbyt szybko, ale akceptowalnia, a w środku są rzeczy na większe dzieci (żeby nie było że za późno przychodzi). Warto choćby dla kosza Mojżesza, jest fajny warszawski koszyk itp.
  • Odpowiedz
Mam wrażenie że wiele osób, wiele rodziców, ma podejście takie, że jak kochają swoje dziecko i by za nie oddali życie to już jest spoko i nic więcej nie potrzeba, to jest wystarczające. A tu miłość nie wystarczy, musi też być odpowiednie podejście itd. Zresztą, podobnie ze związkami. Same uczucia nic nie wnoszą w życie
#przemyslenia #milosc #rodzina #rodzicielstwo #rodzice #zwiazki
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach