Ojciec twierdzi, ze przesadzam bo boje się kierować samochodem po lekach psychiatrycznych. A ja w moim stanie psychicznym po prostu się boje jeździć. Czuje, ze łatwo się dekoncentruje, mylę proste rzeczy, zapominam się, odpływam w inny świat. A on mi tylko mówi tyle, ze sobie coś ubzdurałam gdy powiedziałam ze jestem chora, bo tak określiła psychiatra. Bardzo mi z tego powodu przykro. #psychiatria #rodzice #zalesie
Wszystko
Wszystkie
Archiwum

tesknilam_
via iOS- 1
konto usunięte
- 1
@tesknilam_: dobrze że zdajesz sobie z tego sprawy. Nie słuchaj ojca, bo widać że nie ma żadnego pojęcia o czym mówi

Koobik
via Android- 0
@tesknilam_ jak się nie czujesz na siłach to nie jeździj i walić tatę
Jak sobie radzić z toksycznymi rodzicami?
Moja mama zachęca mnie, bym próbował nowych rzeczy i poszerzał swoje horyzonty poprzez; pracę w różnych miejscach, aktywności fizycznej, wychodzenie do ludzi, czy czytanie książek. Też rozmawia ze mną jak widać po mnie, że coś nie tak i sama opowiada jeśli w pracy była jakaś niemiła sytuacja.
#psychologia #zalesie #rodzice
Moja mama zachęca mnie, bym próbował nowych rzeczy i poszerzał swoje horyzonty poprzez; pracę w różnych miejscach, aktywności fizycznej, wychodzenie do ludzi, czy czytanie książek. Też rozmawia ze mną jak widać po mnie, że coś nie tak i sama opowiada jeśli w pracy była jakaś niemiła sytuacja.
#psychologia #zalesie #rodzice
@przegro_pisarz: słaaba zarzutka
- 1
Komentarz usunięty przez moderatora
Mirasy i Mirabelasy, córka dostała pierwsze zaproszenie na urodziny lvl4 na jakiejś sali zabaw no i szukam inspiracji na prezent dla czteroletniego chłopca - solenizanta :)
Może macie jakieś sugestie? Nie jest to nasza rodzina - tu nie miałbym problemu ze znalezieniem czegokolwiek.
#dzieci #prezent #rodzice #urodziny #kiciochpyta
Może macie jakieś sugestie? Nie jest to nasza rodzina - tu nie miałbym problemu ze znalezieniem czegokolwiek.
#dzieci #prezent #rodzice #urodziny #kiciochpyta
@zuchtomek: Jakiś mniejszy zestaw lego?
konto usunięte via iOS
- 13
@zuchtomek: Pół litra.
@ciemnienie "kuje i prasam"
@ciemnienie: Wierszyki paluszkowe?
#anonimowemirkowyznania
Pomóżcie bo czuje się trochę jak zły syn.
Mając 14 lat zmarł mi tata, było ciężko ale trzeba żyć dalej. Moja mama ma mnie i siostrę, daliśmy radę.
Siostra wyprowadziła się w wieku 25 lat za lepszą pracą do Anglii a ja jakiś czas później w wieku 20 lat do Krakowa.
Mamie niczego nie brakuje. Mieszka w domu jednorodzinnym wraz z wujkiem (który robi czasami awantury o pierdoły ale taki już jest).
Pomóżcie bo czuje się trochę jak zły syn.
Mając 14 lat zmarł mi tata, było ciężko ale trzeba żyć dalej. Moja mama ma mnie i siostrę, daliśmy radę.
Siostra wyprowadziła się w wieku 25 lat za lepszą pracą do Anglii a ja jakiś czas później w wieku 20 lat do Krakowa.
Mamie niczego nie brakuje. Mieszka w domu jednorodzinnym wraz z wujkiem (który robi czasami awantury o pierdoły ale taki już jest).
@AnonimoweMirkoWyznania: zajmij się swoim życiem a nie mamy. Jak zobaczy, że nic nie wskóra to sobie szybko kogoś znajdzie by nim manipulować. ten typ tak już ma. Jak się nudzi, to niech sobie zajęcie znajdzie
- 3
Ale czy to jest nasza wina?
@AnonimoweMirkoWyznania: ta kobieta skazała cię na życie. Wszystkie nieprzyjemności jakie cię w życiu spotkały, są wynikiem jej lekkomyślnej decyzji. Nie ma żadnego prawa czegokolwiek od ciebie wymagać.
- 4
Pomóżcie bo czuje się trochę jak zły syn.
Mając 14 lat zmarł mi tata, było ciężko ale trzeba żyć dalej. Moja mama ma mnie i siostrę, daliśmy radę.
Siostra wyprowadziła się w wieku 25 lat za lepszą pracą do Anglii a ja jakiś czas później w wieku 20 lat do Krakowa.
Mamie niczego nie brakuje. Mieszka w domu jednorodzinnym wraz z wujkiem (który robi czasami awantury o pierdoły ale taki już jest).
Minęły 3 lata, ja mam 23, siostra 28 i oboje czujemy, że mama ma ogromne wyrzuty do nas, ze wyjechaliśmy za lepszym życiem a nie zgniliśmy na tej wsi...
W sumie prosto nam to mówi, że czuję się samotna i nie ma z kim porozmawiać oraz jej się NUDZI samej w domu. Mówi to bardzo często, wypomina nam i gra na naszych emocjach. Ona jest zawsze tą najbardziej pokrzywdzoną.
Mając 14 lat zmarł mi tata, było ciężko ale trzeba żyć dalej. Moja mama ma mnie i siostrę, daliśmy radę.
Siostra wyprowadziła się w wieku 25 lat za lepszą pracą do Anglii a ja jakiś czas później w wieku 20 lat do Krakowa.
Mamie niczego nie brakuje. Mieszka w domu jednorodzinnym wraz z wujkiem (który robi czasami awantury o pierdoły ale taki już jest).
Minęły 3 lata, ja mam 23, siostra 28 i oboje czujemy, że mama ma ogromne wyrzuty do nas, ze wyjechaliśmy za lepszym życiem a nie zgniliśmy na tej wsi...
W sumie prosto nam to mówi, że czuję się samotna i nie ma z kim porozmawiać oraz jej się NUDZI samej w domu. Mówi to bardzo często, wypomina nam i gra na naszych emocjach. Ona jest zawsze tą najbardziej pokrzywdzoną.
@arrray: Dzwońcie częściej. Więcej nie może od was wymagać. A mama niech sobie jakieś hobby znajdzie
Komentarz usunięty przez autora
Pytanie do wypokowych #rodzice. Jaki #smartwatch ze śledzeniem GPS i rozmowami GSM polecacie? Zależy mi na jak najmniejszej ilości funkcji poza właśnie lokalizacja młodego i dwustronnym dzwonieniem, za to ogromnym plusem było by gdyby bateria trzymała kilka dni i był w miarę porządnie wykonany.
#pytanie #pytaniedoeksperta #dzieci
#pytanie #pytaniedoeksperta #dzieci
źródło: comment_1650205148ZwsAdszIKnaxpX5gBogT8K.jpg
Pobierz@teddybear69: współczuję młodemu takich rodziców.
- 2
@Megawonsz_dziewienc ty jesteś jakiś jebniety? Dzieciak ma 7 lat i chce moc do niego zadzwonić jak będzie sam w domu, a nie się denerwować
- 39
Szczyt bezmyślności i egoizmu, ale tak to jest, jak zewsząd wmawia się nam "możesz wszystko, zasługujesz na wszystko" itp.
https://www.pudelek.pl/katarzyna-sokolowska-jest-w-ciazy-6759139140278880a
#logikarozowychpaskow #rodzice #dzieci
https://www.pudelek.pl/katarzyna-sokolowska-jest-w-ciazy-6759139140278880a
#logikarozowychpaskow #rodzice #dzieci
źródło: comment_1650184838InlzOAJ2CAsyLru66JZbRn.jpg
Pobierz- 194
Co???
@MiedzygalaktycznyMors: Pewno OPowi chodzilo o to ze w wieku 50 lat rodzic dziecko to troche nieodpowiedzialne.
Za 20lat to ona bedzie raczej potrzebowac pomocy a dzieciak bedzie dopiero wchodzil w dorosle zycie i jakos sie ukladal. A tu jest szansa ze bedzie mial stara schorowana matke ktora sie trzeba bedzie zajac.
Jest tez szansa ze zostanie sierota zanim wejdzie w dorosle zycie i sie
- 173
@MiedzygalaktycznyMors:
Chyba nie słyszałeś o korelacji między wiekiem matki, a wzrostem ryzyka choroby zespołu Downa
To bardzo nieodpowiedzialne
Chyba nie słyszałeś o korelacji między wiekiem matki, a wzrostem ryzyka choroby zespołu Downa
To bardzo nieodpowiedzialne
źródło: comment_1650186145D8iMcC8SjywQhBubE5FThq.jpg
PobierzPolecicie podręcznik, książke na temat rozwoju mowy u dziecka? Dziecko 2,5 lat mówi tylko podstawowe słowa ( ͡° ʖ̯ ͡°) #rodzice #dzieci #tatacontent #ksiazki
- 3
@Zarzad_pana_areczka: byłam ostatnio u logopedy do 3 lat nie masz się co martwić, jak podstawowe słowa chociaż ogarnia
- 7
@Zarzad_pana_areczka: Jeżeli chodzi do logopedy, to logopeda powinien dać ćwiczenia do domu. Trzeba ćwiczyć w domu i super, że chcesz to ogarnąć. Z mojej praktyki wynika, że większość rodziców myśli, że wizyta raz w tygodniu przez pół godziny wystarczy. A często nie wystarcza. Napisz, z jakiego powodu dziecko uczęszcza, to podam ćwiczenia przykładowe, które możesz robić w domu. Czy jest to wada wymowy w stylu seplenienie międzyzębowe czy po prostu
Eh, przyjechałem na święta do rodzinki, akurat zadzwonili do mnie w pracy, że szykują mi awans i podwyżkę, no to się ucieszyłem, pobiegłem do mamy się pochwalić, a ta wyskoczyła z tekstem, żebym nie liczył na żadna podwyżkę, a jak mi dadzą to na pewno mi ją zabiorą niedługo, że za wysoko mierze i powinienem się cieszyć z tego co mam teraz XD
W takich momentach sobie przypominam dlaczego przestałem tu wracać
W takich momentach sobie przypominam dlaczego przestałem tu wracać
- 33
@SolarisYob dlaczego nie?
- 18
@dosiu: ja przez wiele lat przy kazdym awansie i zmianie pracy dostawalem od ojca standardowe pytanie: "a nie boisz sie ze sobie nie poradzisz?"
Dlaczego „pomagajmy ale z głowa” mówią/piszą najczęściej ci którzy dla #ukraina nie zrobili nic prócz narzekania np na to ze ZABIORĄ NAM PRACE!!!!1!!!1!1! (O ukrainkach które nie znają języka, a najczęściej zaczynaja tu od sprzątania czy lepienia pierogów na sztuki które sprzedają na fb) albo że te biedne ukrainskie #dzieci dostały plecaczki ze słodyczami, kolorowanką i sokiem po ciężkiej podróży?
Tak sobie ostatnio pomyślałam - znam naprawdę dużo #rodzice dzieci, różnych i w każdym wieku ale równo naprawdę każdemu pęka serce jak rozmawia się o tym co się dzieje w Ukrainie, a w internecie widzę komentarze (i to nie fejk konta) jakichś starych babur najczęściej z połowa galerii #!$%@?ą zdjęciami swoich dzieciakow, w stylu „nasze dzieci są drugiej kategorii, kiedy nasze polskie dzieci dostaną bajkę w kinie/plecak z kolorowanka i przytulanką/cokolwiek za darmo!?!?”, „tak tak dawajcie im wszystko jak leci a dla nas nie zostanie juz nic!!!”
Przecież to musi być jakaś głęboka #patologia i to taka która karmi dzieciaki najtańsza wędlina i serem topionym w bloczkach po 2,50, w sobotę najtańsze kruche ciacha z galaretką za 5zl kilo jak dobrze pójdzie, która w żaden sposób nie wykorzystuje pieniędzy od państwa które otrzymuje na dzieci*, której gul skacze ze dzieci uciekające z wojny mogą obejrzeć sobie film w swoim języku ZA DARMO naprawdę nie dostrzega w tym wszystkim co wysrywa nic złego
*nie sadze by ludzie którzy normalnie pracują i maja pieniądze, dostając dodatkowe pieniądze od państwa, nie wydawali ich i tak na dzieciaki, te komentarze musza pochodzić od ludzi którzy te wszystkie 500+ które Ukraińcom wyrzygują przy każdej okazji, po prostu wliczają sobie w budżet domowy (albo w sumie na tym ten budżet się opiera niestety) i poza chipsami, kolą i szlugami faktycznie może nie starczyć im hajsu na zabranie dzieciakow do kina, może właśnie nawet ta sytuacja z tymi bajkami za darmo dla ukraińskich dzieci pokazała im ze dzieci mogą od czasu co czasu chodzić do kina i to ich tak oszałamia, bo sami nie wpadli na ten pomysł?
Tak sobie ostatnio pomyślałam - znam naprawdę dużo #rodzice dzieci, różnych i w każdym wieku ale równo naprawdę każdemu pęka serce jak rozmawia się o tym co się dzieje w Ukrainie, a w internecie widzę komentarze (i to nie fejk konta) jakichś starych babur najczęściej z połowa galerii #!$%@?ą zdjęciami swoich dzieciakow, w stylu „nasze dzieci są drugiej kategorii, kiedy nasze polskie dzieci dostaną bajkę w kinie/plecak z kolorowanka i przytulanką/cokolwiek za darmo!?!?”, „tak tak dawajcie im wszystko jak leci a dla nas nie zostanie juz nic!!!”
Przecież to musi być jakaś głęboka #patologia i to taka która karmi dzieciaki najtańsza wędlina i serem topionym w bloczkach po 2,50, w sobotę najtańsze kruche ciacha z galaretką za 5zl kilo jak dobrze pójdzie, która w żaden sposób nie wykorzystuje pieniędzy od państwa które otrzymuje na dzieci*, której gul skacze ze dzieci uciekające z wojny mogą obejrzeć sobie film w swoim języku ZA DARMO naprawdę nie dostrzega w tym wszystkim co wysrywa nic złego
*nie sadze by ludzie którzy normalnie pracują i maja pieniądze, dostając dodatkowe pieniądze od państwa, nie wydawali ich i tak na dzieciaki, te komentarze musza pochodzić od ludzi którzy te wszystkie 500+ które Ukraińcom wyrzygują przy każdej okazji, po prostu wliczają sobie w budżet domowy (albo w sumie na tym ten budżet się opiera niestety) i poza chipsami, kolą i szlugami faktycznie może nie starczyć im hajsu na zabranie dzieciakow do kina, może właśnie nawet ta sytuacja z tymi bajkami za darmo dla ukraińskich dzieci pokazała im ze dzieci mogą od czasu co czasu chodzić do kina i to ich tak oszałamia, bo sami nie wpadli na ten pomysł?
@czaszkopranie: Trzeba im dać wędkę, a nie rybę.
@Neko-chan51:
No... właśnie niekoniecznie.
Jeżeli im rozdamy ryby, to po zakończeniu wojny oni z braku innej możliwości wrócą do siebie. I tam już
Hej wykopowi #rodzice ile razy dziennie suplementujecie dzieciom cukier? I w jakiej postaci? Czysta sacharoza, czy fruktoza w napojach? A może cukierki i czekoladki które nasze bombelki tak uwielbiają? <3
#rodzicielstwo #dzieci
#rodzicielstwo #dzieci
źródło: comment_1650006301yUx9BBITRCRo6VmFXuQQTw.jpg
Pobierz- 4
@anonim1133: stwórz celowo prowokujący wg. aktualnej wiedzy wpis - zarzucaj trollowanie komuś kto zasmieszkuje. Nie mam pytań.
Ojciec alkoholik bez prawka, ubezpieczenia jeździ czasami w UK po mieście i do tego jeszcze pijany,
Samochód jest tylko ubezpieczony na mamę ale on sam bierze kluczyki. Albo jedzie z nią. Ona nie potrafi mu powiedzieć nie.
Już mam na to wywalone ale nie chcę w razie ich wypadku mieć problemów.
Czy jeśli ojciec z matką pojadą samochodem zabiją siebie i kogoś przy okazji to wiadomo że matki ubezpieczenie nie zadziała.
Czy w takiej sytuacji ktoś z ubezpieczalni lub rodziną zabitego przez moich rodziców może się domagać odszkodowania odemnie jako od dziecka lub spadkobiercy? Słyszałem że długi się dziedziczy.
Samochód jest tylko ubezpieczony na mamę ale on sam bierze kluczyki. Albo jedzie z nią. Ona nie potrafi mu powiedzieć nie.
Już mam na to wywalone ale nie chcę w razie ich wypadku mieć problemów.
Czy jeśli ojciec z matką pojadą samochodem zabiją siebie i kogoś przy okazji to wiadomo że matki ubezpieczenie nie zadziała.
Czy w takiej sytuacji ktoś z ubezpieczalni lub rodziną zabitego przez moich rodziców może się domagać odszkodowania odemnie jako od dziecka lub spadkobiercy? Słyszałem że długi się dziedziczy.
- 41
Nie chciał bym się obudzić pewnego dnia i mieć kilkaset tysięcy £ do zapłaty komuś odszkodowania lub pokrycia szkód.
@adamsowaanon: No to może przestań stać biernie obok i zgłoś swojego ojca alkoholika na policję?
- 24
@sorek: usuwanie wiadomosci pod swoim wpisem i blokowanie komentujacych to logiczny argument, ze masz racje? Wspolczuje jak tak sadzisz.
#anonimowemirkowyznania
Kurde, ale się zdenerwowałem.
Moja 10-letnia córka wróciła od koleżanek zapłakana. Pytam: co się stało? Ona nie chce mówić, ale po chwili powiedziała co się stało. Koleżanki się z niej śmiały, bo....
nie ma iPhone.
Przyznam,
Kurde, ale się zdenerwowałem.
Moja 10-letnia córka wróciła od koleżanek zapłakana. Pytam: co się stało? Ona nie chce mówić, ale po chwili powiedziała co się stało. Koleżanki się z niej śmiały, bo....
nie ma iPhone.
Przyznam,
źródło: comment_1649884654GyaE2X1i5jyDLJTKAPBIXT.jpg
Pobierz@AnonimoweMirkoWyznania:
Jak nie nauczy się odbić zaczepki, to w dorosłym życiu też będzie ulegać otoczeniu.
Nie załatwiaj tego z rodzicami, tylko wytłumacz córce o co chodzi. 9 lat to już ogarnia rzeczywistość i że ogólnie nie jest tak różowo, jak było w przedszkolu ( ͡
a dzieci są podatne na modę i manipulacje ze strony rówieśników. Małe dzieci to potrafią być okropne gnoje dla rówieśników.
Jak nie nauczy się odbić zaczepki, to w dorosłym życiu też będzie ulegać otoczeniu.
Nie załatwiaj tego z rodzicami, tylko wytłumacz córce o co chodzi. 9 lat to już ogarnia rzeczywistość i że ogólnie nie jest tak różowo, jak było w przedszkolu ( ͡
@AnonimoweMirkoWyznania: zbyt znana to pasta, nie wiem jakim cudem to przeszło weryfikacje xD
- 15
Po ogólnej gównoburzy czas na refleksję.
Nie jest prawdą, że małe dzieci muszą spać same, a spanie z rodzicami to jakaś patologia, odbieranie samodzielności dzieciom i gwałt na zdrowych relacjach między rodzicami jak sugeruje wiele osób w tym wątku https://www.wykop.pl/wpis/64870175/spie-w-lozku-pelnym-dzieci-w-zwykly-poranek-budze-/
Ludzkie potomstwo przez setki tysięcy lat spało z rodzicami. To jest naturalne.
Dopiero
Nie jest prawdą, że małe dzieci muszą spać same, a spanie z rodzicami to jakaś patologia, odbieranie samodzielności dzieciom i gwałt na zdrowych relacjach między rodzicami jak sugeruje wiele osób w tym wątku https://www.wykop.pl/wpis/64870175/spie-w-lozku-pelnym-dzieci-w-zwykly-poranek-budze-/
Ludzkie potomstwo przez setki tysięcy lat spało z rodzicami. To jest naturalne.
Dopiero
@krytyk__wartosciujacy: w osadzie w Biskupinie są fajne rekonstrukcje takich wielkich piętrowych łóżek, na których spały całe rodziny. Wszyscy gnietli się razem, bo to było naturalne i bezpieczne, łatwo było się ogrzać. Do tego zwykle nie byłoby miejsca na osobne legowisko dla każdego dziecka.
- 3
@ciemnienie: Gwoli ścisłości należałoby dodać, że w tamtych czasach i w takich warunkach, w jakich żyła lokalna ludność, gniecenie się razem było podyktowane koniecznością. Domostwa miały zapewniać schronienie ludziom i zwierzętom, trzeba było jakoś utrzymać ciepło, plus względy bezpieczeństwa - dlatego mężczyzna będący głową rodziny często spał z brzegu, żeby móc w razie czego szybko zareagować w razie zagrożenia. Chodziło tu o czyste przetrwanie i ludzie nie bardzo mieli wybór
Zaintrygował mnie męski punkt widzenia w wątku o spaniu w łóżku z dziećmi i dlatego taguję #dzieci #rodzicielstwo #rodzice #sex
Drogie Mireczki posiadajace już dzieci..
Jak oceniacie częstotliwość waszego pożycia seksualnego z żoną/partnerką?
#ankieta
Drogie Mireczki posiadajace już dzieci..
Jak oceniacie częstotliwość waszego pożycia seksualnego z żoną/partnerką?
#ankieta
Jak oceniacie częstotliwość waszego pożycia seksualnego z żoną/partnerką?
- Jestem zadowolony 26.0% (20)
- Jestem niezadowolony, zbyt mała częstotliwość 32.5% (25)
- Jestem niezadowolony, za duża częstotliwość 11.7% (9)
- Nie mam pożycia z kobietą 29.9% (23)
- 1
@moll: to nie ten wątek. Zapraszam tutaj https://www.wykop.pl/wpis/64870175/spie-w-lozku-pelnym-dzieci-w-zwykly-poranek-budze-/
A w spaniu z dzieckiem nie ma nic złego pod warunkiem, że
- nie jest to twoje
tylko nie spanie razem z dzieckiem...
A w spaniu z dzieckiem nie ma nic złego pod warunkiem, że
- nie jest to twoje
- 1
@krytyk__wartosciujacy: odniosłeś się do takiego wydarzenia, wie tu mi się napisało xD
- 250
Śpię w łóżku pełnym dzieci. W zwykły poranek budzę się z nogą na twarzy, głową na mojej piersi i kimś, kto krzyczy mi do ucha lub siedzi na mojej głowie i mówi: "Mamo obudź się!".
Mój instynkt zawsze nakazywał mi spać blisko moich dzieci. Nie znałam swojego przeznaczenia, dopóki nie urodziłam noworodka i nie wzięłam go w ramiona.
Będąc świeżo upieczonym rodzicem, który z trudem karmił piersią, to po prostu się stało. Moje pierwsze dziecko nie było zadowolone, dopóki nie leżało na mnie. Gdy podrosło i zrobiło się bezpieczniej, weszło do naszego łóżka. Za każdym razem, gdy się przewracałam lub obracałam, ono poruszała się razem ze mną, upewniając się, że nasze ciała są nadal połączone.
Z
Mój instynkt zawsze nakazywał mi spać blisko moich dzieci. Nie znałam swojego przeznaczenia, dopóki nie urodziłam noworodka i nie wzięłam go w ramiona.
Będąc świeżo upieczonym rodzicem, który z trudem karmił piersią, to po prostu się stało. Moje pierwsze dziecko nie było zadowolone, dopóki nie leżało na mnie. Gdy podrosło i zrobiło się bezpieczniej, weszło do naszego łóżka. Za każdym razem, gdy się przewracałam lub obracałam, ono poruszała się razem ze mną, upewniając się, że nasze ciała są nadal połączone.
Z
źródło: comment_1649232782AplDgBkLBxMw7myTJi7ggt.jpg
Pobierz@ciemnienie: Zupełnie nie rozumiem, jak można spać z dzieckiem w jednym łóżku. W jaki sposób utrzymywać tutaj bliskość z żoną? Rezygnujesz z seksu na kilka lat, dopóki dziecko nie #!$%@? do swojego pokoju?
@matteo_moravietzky: pst, seks można uprawiać nie tylko w łóżku.
#anonimowemirkowyznania
Pytanie do #lekarz a także #rodzice #dzieci
Młody ma 3 lata i złapał infekcję siurka. Lekarka wysyła na zabieg odklejania napletka.
Niespecjalnie mi się to widzi, uważam że jeszcze jest czas. Po maściach się bardzo poprawiło i się trochę odsłania. Sam zabieg jest ponoć bolesny, a nawet jak pod znieczuleniem - to podanie znieczulenia też może boleć. Wg różnych źródeł, ten proces naturalnie zachodzi do nawet 11-12 roku życia, więc póki co wolałbym oszczędzić młodemu takich wrażeń.
Miał
Pytanie do #lekarz a także #rodzice #dzieci
Młody ma 3 lata i złapał infekcję siurka. Lekarka wysyła na zabieg odklejania napletka.
Niespecjalnie mi się to widzi, uważam że jeszcze jest czas. Po maściach się bardzo poprawiło i się trochę odsłania. Sam zabieg jest ponoć bolesny, a nawet jak pod znieczuleniem - to podanie znieczulenia też może boleć. Wg różnych źródeł, ten proces naturalnie zachodzi do nawet 11-12 roku życia, więc póki co wolałbym oszczędzić młodemu takich wrażeń.
Miał
@AnonimoweMirkoWyznania słuchać się lekarza, nic na własną rękę
- 3
@AnonimoweMirkoWyznania: skonsultuj z kilkoma innymi lekarzami przed podjęciem decyzji . Samo podanie znieczulenia nie będzie specjalnie bolesne, raczej PO zabiegu dziecko może kilka dni odczuwać jakiś tam ból





























