Mój kumpel został zwyzywany przez swojego starego od śmierdzących leni, nierobów i utracjuszy (xD) a dlaczego? Bo kumpel kupił sobie dom i wbrew poradom starego z automatu zamówił ekipę do wykończenia domu od A do Z. Stary od razu wyskoczył do niego z ryjem że po co, na co, synek weźmiesz urlop sami zrobimy! Kumpel stwierdził że on to chrzani, nie zna się na tym tak jak powinien, a poza tym jest
  • 53
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

został zwyzywany przez swojego starego od śmierdzących leni, nierobów i utracjuszy (xD) a dlaczego? Bo kumpel kupił sobie dom i wbrew poradom starego z automatu zamówił ekipę do wykończenia domu od A do Z. Stary od razu wyskoczył do niego z ryjem że po co, na co, synek weźmiesz urlop sami zrobimy!


@mannoroth: to niestety nic nadzwyczajnego. Pokolenie wychowane w czasach komuny ma już takie podejście do życia. Często jest
  • Odpowiedz
gdybym miał dziecko byłoby mi tak przed nim wstyd że przeze mnie musi odbębnić około 20 lat w szkole a później do pracy na 40 lat..

miałbym przed oczami ten ogrom stresu którego w tym czasie doświadczy...

czy wy dziecioroby tak nie macie ? Czy macie proste wytłumaczenie, że tak po prostu trzeba ?

#antynatalizm #dzieci #rodzice #rodzicielstwo #neet #szkola
  • 127
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Android
  • 323
@ManiacTeam przekazałeś swoje cudowne geny i co ??

twoj kaszojad będzie walczył całe życie o zaspokojenie swoich potrzeb a później umrze.

brawo Ty wielkie osiągnięcie xD
  • Odpowiedz
Jak obliczyć zapotrzebowanie kaloryczne u dzieci?

Rozwój organizmu człowieka to niezwykle skomplikowany, czasochłonny ciąg procesów, który zużywa ogromne ilości energii. Dlatego dzieci cieszą się szczególnym zainteresowaniem dietetyków. Jak obliczyć zapotrzebowanie dzieci na kalorie i czym się kierować?

Poradnik od NTFY dla Rodzica w Znalezisku:
https://wykop.pl/link/7102829/jak-obliczyc-zapotrzebowanie-kaloryczne-u-dzieci
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ja sobie dopiero teraz zdałem sprawę z tego, że bardzo duża część rodziców nie rozumie, że małe dzieci:

a) nie rozumieją co do nich mówi dorosły
b) nie robią na złość, bo nie wiedzą co to znaczy
c) nie myślą tak jak dorośli więc nie potrafią zrozumieć, czego ktoś od nich oczekuje
d) wiele ich zachowań to są zakodowane zachowania wynikające z tego, ze się uczą (zrzucanie rzeczy na podłogę na przykład)
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mohabe: to chyba zależy co masz na myśli mówiąc "małe dzieci". W różnym wieku można wymagać od dzieci różnych rzeczy, ważne żeby potrafić dostosować te wymagania do wieku dziecka. Szczerze nie znam żadnego rodzica który stosuje tresurę o której piszesz w postaci "teraz cię zamykam w ciemnym miejscu". Serio? Co do "nie zjesz teraz to będziesz głodny" to akurat rozsądny tekst, bo potrafi dziecku wskazać przyczynę i skutek, zależność pomiędzy
  • Odpowiedz
@ciemnienie: lepiej było jeździć z takim do roku, bo się najadł i spał. Z 4 latkiem podróż to prawdziwy offroad: ciągłe dyskusje, dziwne pytania, szukanie mu zajęcia, wymyślanie zabaw... Ale nie ma rzeczy niemożliwych
  • Odpowiedz
Moi rodzice będą obchodzić 40 rocznicę ślubu. I nie mam zielonego pojęcia co im dać w prezencie. Myślałem nad ekspresem na kapsułki, ale kawa z tego chyba to tak naprawdę napój o smaku kawy. Macie jakieś pomysły? Generalnie oboje lubią prace ogrodowe, mieszkają w domu z ogrodem.

#slub #rocznica #prezent #rodzice
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@HuGho: To faktycznie nie poszalejesz. Ja zawsze rodzicom na okrągłe rocznice zamawiam msze, jeśli Twoi rodzice są wierzący i chodzą do kościoła to tez może być fajne rozwiązanie. U nas ksiądz zawsze jeszcze składa życzenia z ambony, daje jakieś pamiątkowe różańce czy pismo święte, wiec robi się taka mała uroczystość :-)
  • Odpowiedz
Obczajcie to: syn mój najstarszy @tymon_syn_acidda idzie od września do pierwszej klasy szkoły podstawowej Serious business
W związku z tym mieliśmy ostatnio spotkanie na którym były omawiane cele i założenia.
W skrócie:
- klasy max 10 osób (ja jako rocznik '82 pamiętam, że było nas po 40 osób xD), więc będzie można podejść indywidualnie do dziecka
- brak zadań domowych!, wszystko co dziecko ma się nauczyć będzie chłonęło na zajęciach
- Pani dyrektor przypomniała
  • 172
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- Tłumaczyła też, że jedną z najgorszych rzeczy jakie możemy zaserwować dzieciom to porównywanie do innych oraz wyścig szczurów. Zadała też pytanie: czy teraz z perspektywy czasu uważamy (my jako #rodzice) że ta szóstka albo piątka z historii była niezbędna? A może nasze życie byłoby takie same gdybyśmy wtedy dostali tylko czwórkę?


@acidd: moja była już p------i że inne dzieci w wieku naszej córki, jeżdżą na rowerkach
  • Odpowiedz