- Ja nie przebrnąłem, ale to taki romans, osadzony w XIX wieku - mówi.
- Ale tato, ja nie lubię i nie czytam romansów - odpowiadam.
A
Wszystko
Najnowsze
Archiwum
16

Ciekawa wypowiedź psycholog. Po angielsku.
z11

Gehenna małego Daniela poruszyła Brytyjczyków. Sprawę szeroko relacjonują i brytyjskie tabloidy, i poważne, opiniotwórcze tytuły jak "The Guardian". "Był wychudzony jak ofiara obozu koncentracyjnego" - cytują patologa lokalne media. Sporo uwagi poświęcają Magdalenie Ł. z Łodzi.
z10

Jak widać dziecko nie oznacza uziemienia. Podziwiam tę mamę.
z3
![To nie dzieci szaleją od słodyczy, tylko rodzice [ENG]](https://wykop.pl/cdn/c3397993/link_MolHfyDDIMl6I2pOzRGRYgBosM6iGdYL,w220h142.jpg)
Jedzenie słodyczy nie wpływa na zachowanie dzieci, ale rodziców, którzy przekonani o zgubnym wpływie cukru, surowiej je wówczas oceniają. Bardzo ciekawy artykuł i badania
zKomentarz usunięty przez autora
12

Jugendamt, niemiecki urząd ds. młodzieży oddał 2,5-miesięczne niemowlę rodzicom.
z41

Maria, opiekunka, myślała, że za pierwszym razem źle trafiła, więc kilka razy zmieniała hotele: "To trochę jak handel ludźmi. Ten nie weźmie czarnej, tamten nie życzy sobie "ruskiej", pojawiają się pytania: "Czy ta Polka to zna jakiś język?"
zKomentarz usunięty przez moderatora
39

Prezydent Bronisław Komorowski ma podpisać dzisiaj (10.06) ustawę wprowadzającą roczny, płatny urlop po urodzeniu dziecka. Ustawa ma wejść w życie 17 czerwca. Dłuższe urlopy przysługiwać będą rodzicom wszystkich dzieci urodzonych w tym roku.
z275

Pierwsza fala [dla niecierpliwych akcja od 1:08]
z7

Z reguły na jakiś czas wyfruwają z rodzinnego gniazda. Ale szybko do niego wracają. „Generacja bumerangów” jest coraz liczniejsza, już niemal trzy miliony dorosłych Brytyjczyków mieszka w domach swoich rodziców. Najwięcej w Londynie.
zZnam też taki przypadek starszego Pana (emeryta - 80+), który żyje w przeświadczeniu, że jak coś działa to jest bardzo dobre
36

Rzecz działa się w Indiach
zRegulamin
Reklama
Kontakt
O nas
FAQ
Osiągnięcia
Ranking
@Fheat: Nie dla pokolenia z okresu prl.
Poza tym imieniny to święto patrona, pewnie dlatego PRL sobie to upodobał bardziej od urodzin;)