@snc_ BabySense, już prawie 4 rok w użyciu. Komunikuje się radiowo. Dużo ludzi poleca kamerki na wifi i aplikację w telefonie, ale dla mnie wada jest to, że musisz pilnować żeby zawsze mieć naładowany telefon i jest się zależnym od dostępu do internetu (co czasami może być problematyczne np. na jakiś wyjazdach)
  • Odpowiedz
@snc_ v24, kupowałam w zestawie z monitorem oddechu. Wytrzymuje kilka godzin, 5 na bank, potem już podłączam do ładowania bo idę spać i leży obok mnie podpięta ;)
  • Odpowiedz
#zalesie Po 4 miesiącach od śmierci taty dopada mnie jakaś dziwna tęsknota za nim... No aż chce mi się ryczeć gdzie nie płakałem na pogrzebie i przeszedłem to na spokojnie. Masakra jakaś :( #rodzice
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam dobry kontakt z rodzicami (a są od wielu lat po rozwodzie), nie chcę sobie zepsuć relacji z ojcem nie chcę żeby było mu przykro, a jednocześnie chcę zmienić nazwisko na panieńskie mamy. Jak to zrobić żeby nie odebrał tego źle? Naprawdę nie wiem co robić a zależy mi żeby zmienić. Jestem gotowa go nawet okłamać czy podać jakiś absurdalny powód żeby tylko nie było mu przykro.

#rodzice #rodzina
AIicja - Mam dobry kontakt z rodzicami (a są od wielu lat po rozwodzie), nie chcę sob...

źródło: 4131

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak sie zastanawiam, co ci rodzice maja w glowach ze robia takie glupoty jakie czasem robia?

Na przyklad - jak rodzice obiecuja dziecku gameboya na urodziny, przychodza urodziny, i zamiast gameboya jest jakas "gierka" z roznymi wariantami tetrisa. Jak gameboy jest za drogi i nie moga go kupic to rozumiem, ale sa lepsze sposoby na rozwiazanie tego niz dac dziecku takie rozczarowanie na urodziny. Czy widok placzacego dziecka przy torcie jest tym
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@An-Dagda zacznijmy od tego, że większość rodziców się po prostu na tym nie zna. Mam znajomą co ma 40 lat, dwójkę dzieci w szkole podstawowej i ona nie widzi różnicy między game boy a taką podróbą. Nie ma pojęcia co jej dzieci robią w internecie, w co grają bo się na tym nie zna i nie ma zamiaru się tym interesować. Także w tym tkwi większość problemów.

Co do kieszonkowego to
  • Odpowiedz
  • 1
@Lonate: Ale jak sie nie znaja, nie znac to sie moga na mikrotransakcjach, chociaz i na tym sie beda znac jak uzywali duolingo. Ale samo kupowanie gier i sprzetu do grania jest tak rozpowszechnionym tematem ze zeby sie na tym nie znac to by musieli byc calkiem odcieci od swiata, nawet telewizji nie ogladac poza jakimis filmami historycznymi czy fantasy. No i przede wszystkim jak dziecko sie interesuje tymi tematami
  • Odpowiedz
Wiele sie mowi o tym, ze bogaci ludzie to nie sa ci co duzo wydaja, tylko ci co duzo oszczedzaja. Choc nie do konca, bo bogaci ludzie to sa ci ktorzy duzo wydaja i im zostaje. Samo oszczedzanie nie uczyni z biednego bogatego. Dopiero jak bedzie te oszczednosci dobrze inwestowac, to po kilkudziesieciu latach moze przejsc do klasy sredniej. A zeby zostac bogatym to by musial nie tylko oszczedzac i inwestowac, ale
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Akira: być może na twojej uczelni panowały inne zasady. U mnie siedzimy zazwyczaj po te 10 godzin, uczelnia bardzo zwraca uwagę na nieobecności. Kilka osób już odpadło z powodu nieobecności, więc reszta wolała się dostosować. Teraz wygląda to trochę inaczej bo studia już kończymy i zajęć mamy mniej. Mimo wszystko nie rozmawiamy ze sobą.
Jak napisałeś o planowaniu urwania się z zajęć, wspólnych obiadach czy wyjściach wieczorem to mnie zatkało.
  • Odpowiedz
W nawiązaniu do wczorajszej dyskusji tutaj o żłobkach i opiekunkach, teraz już chciałem poprosić o ogólną radę - kiedy dziecko powinno iść do żłobka, żeby było dla niego najlepiej?

Rozumiem, że większość osób uważa, że roczek to za mało i powinno być trochę dłużej z mamą (ja pozostaję w pracy).

Jak sobie radzicie w waszych związkach z tym, że po 12 miesiącach zostajecie "o jednej pensji"? Bo dalej, urlop opiekuńczy jest już bezpłatny.

Liczyłem

Kiedy bobson powinien iść do żłobka?

  • Pomiędzy 6 mc i roczkiem 9.1% (7)
  • Po ukończeniu roku 24.7% (19)
  • Pomiędzy rokiem i 1,5 roku 16.9% (13)
  • Pomiędzy 1,5 roku i 2 latkami 13.0% (10)
  • W wieku 2-3 lat 6.5% (5)
  • W ogóle, powinien iść dopiero do przedszkola (3,5) 29.9% (23)

Oddanych głosów: 77

  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@chud: Ogólnie temat rzeka. Są bobasy które sobie z tym lepiej radzą i są takie które nie radzą sobie z tym wcale. Generalnie jednak im później oddasz tym może być trudniej, bo będzie przyzwyczajone do siedzenia z mamą w domu.

Mamy oczywiście powiedzą odwrotnie.
  • Odpowiedz
@chud moja poszła jak skończyła rok. Jedyne co to wybrałam mały, prywatny żłobek gdzie jej grupa miała 10 dzieci i 2 stałe opiekunki, trzecia chodziła pomiędzy dwiema grupami :) I to mi się wydaje być najlepsza opcja. Adaptacja była długa, trwała w sumie miesiąc. Nie żałuje niczego, ja odżyłam jak mogłam wrócić do pracy. Nie wyobrażam sobie puszczenia dziecka na drugie urodziny - dzieci się już znają, opiekunki znają, a przecież
  • Odpowiedz
Pytanie do #rodzice - do którego roku życia jest u was zwyczaj że #dzieci mają organizowane urodziny w salach zabaw? Zaczynam mieć tego dość, 2 razy w tygodniu jeżdżenie po salach zabaw.
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@TurboPineska: ale tak to działa z naszymi starymi, jest nie bo nie. Chciałem psa i im przytargałem szczeniaka jako gówniarz, mówili że wylecę oknem z nim, teraz sobie życia bez psa nie wyobrażają. Ostatnio im jako stary człek kota przyniosłem, żeby im się nie nudziło, a myślę o wnuku.
  • Odpowiedz
Ej rodzice małych dzieci, czy mówienie do nich upośledzonym językiem ("a gul gul gul") kilka centymetrów przed ich twarzą, pierdzenie itp. jest niezbędne w prawidlowym rozwoju dziecka czy można to ominąć? Siedzę w kawiarni obok takich i nie pamiętam kiedy byłem bardziej zażenowany
#rodzicielstwo #rodzice #psychologia #kiciochpyta
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 132
@mirek_dev: to też jest potrzebne. Pierdzenie i inne takie to gimnastyka mięśni twarzy i języka, za to powtarzanie po dziecku jego gaworzenia powoduje, że zachęcasz dziecko do mówienia, bo poza skomplikowanymi dźwiękami wydajesz też na jego poziomie.
A poza tym powinno się do dziecka mówić dużo i normalnie, budujesz tym słownik bierny dziecka
  • Odpowiedz
Przed chwilą jakaś madka po scenie obrażania jej na oko 8-letniej córki, odeszła od niej znikając za rogiem uliczki zostawiając dzieciaka na osiedlowej uliczce.
Uliczka przy szkole i przedszkolu, z rana bywa ruch dość spory. Dziewczynka po chwili w ryk, bo mama zniknęła z oczu.
Już pomijam kwestię pedagogiki takiego podejścia idiotki, ale pozostawienie dziecka samego na ulicy to jakiś wyższy szczyt k------a.
Co niektórzy mają w głowach, żeby tak "karać" swoje
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach