Moje dzieci chodzą do podstawówki. Jest wiosna i trochę nie podoba mi się, że w tej szkole dzieci nie mogą wychodzić na przerwach na boisko. Tak, wszyscy kiszą się w budynku. Chcę napisać do pani dyrektor w tym temacie i zastanawiam się jakich argumentów użyć, żeby zaczęli wypuszczać dzieciaki na przerwach na boisko. Jak jest w szkółkach waszych dzieci? Mogą wychodzić czy nie? #rodzice #dzieci #szkola
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mam dosyć ciężki temat który nie wiem jak ugryźć. Moja mama ma problemy z sercem, była u kilku lekarzy i diagnoza jest zawsze taka sama - skierowanie do szpitala na badania (tomografia, koronografia). Za każdym razem odmawia, mówi że lekarze się nie znają, ona sie dobrze czuje itp itd
Uznałem że zafunduje jej wizyte u znanego prywatnego lekarza i może wtedy zmieni zdanie. Otóż nie, konkluzja z badania taka
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: wychodząc z założenia że próbowałeś już pewnie na różne sposoby i nic nie przyniosło skutku to trzeba po prostu powiedzieć jej wprost że jest głupią babą i ty później będziesz miał problemy z opieką nad nią bo jest głupia i robi problemy wszystkim wokół, później będzie już za późno bo już wczoraj było za późno i ona Tobie gwarantuje problemy w przyszłości.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: rozpuść ploty po rodzinie, może ulegnie presji.

Znałem taki przypadek, gość się źle czuł od 4 dni i zabraniał wezwać karetki, 5 dnia padł na podłogę i już nie wstał. Przechodzony zawał.
  • Odpowiedz
Po ojcu nie zostało wiele. A to jest najcenniejsze.

Tak, to pudełka po zapałkach, w których ojciec 30-40 lat temu trzymał rezystory, gdy naprawiał ludziom elektronikę. Zaplątało się w czeluściach jego pracowniczego magazynka.
Kiedy tylko znalazłem to w jego szafie, to wiedziałem, że to będzie "ta" pamiątka po nim. Coś kliknęło w mózgu i stwierdziłem, że to wyraża go lepiej, niż tysiąc słów.

12.05.2023 +
Yuri_Yslin - Po ojcu nie zostało wiele. A to jest najcenniejsze.

Tak, to pudełka po ...

źródło: P_20240513_004511

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirko, mam problem. Mama po śmierci taty zupełnie się zagubiła. Zmieniła się dosłownie w mała nieporadną dziewczynkę. Rodzice mieli dom, teraz ona jest sama i wymaga ode mnie albo od siostry żebyśmy byli tam razem z nią, przynajmniej w nocy bo ona boi się być sama. Więc siostra jeździ do niej, albo ona do siostry bo ja mieszkam 200km od domu. Ostatnio podczas rozmowy z mamą powiedzialem że
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Mirki z #prawo lurkuję portal od dawna ale nigdy nie odważyłem się napisać. Nie sądziłem że kiedyś będę w takiej sytuacji. Jestem z żoną po rozwodzie, mamy od niedawna dorosłą już córkę w spektrum autyzmu. Mieszka z matką. Wymaga czasem pomocy, oparcia ale ogólnie jest samodzielna, nie jest na szczęście głębokie. Nigdy nie dopuszczała mnie do wychowania ale nie w tym rzecz. Manipulowała córką od najmłodszych
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zrobiłbym wszystko ale po prostu nie wiem co, nawet potencjalna wygrana nie przywróci normalności


@mirko_anonim: na początek pomóż córce wrócić do równowagi psychicznej i zabierz ją do tego szpitala, jeśli sytuacja tego wymaga. Po drugie, jak córka się podleczy, to niech się określi co chciałaby w życiu robić, a ty wesprzyj jej plany.
Jeżeli chodzi o sąd, to nie wiem, czy córka będzie w stanie unieść ciężar rozpraw - na
  • Odpowiedz
Moja mała obserwacja dotycząca pokolenia X (dzieci boomerów), głównie kobiet: mają patologiczny defekt wieloletniego robienia rzeczy, któych nie chcą i NIE MUSZĄ robić, bo sobie uroili w głowie, że muszą albo "wypada". Zero wewnętrznej potrzeby ułatwiania sobie życia, kompletny brak asertywności. Wolą narzekać na to, czego się od nich niby oczekuje niż się postawić i te oczekiwania utemperować. Bycie męczennikiem to najwyższa cnota. Paniczny strach przed konfrontacją. Wolą kłamać i udawać, że
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BarkaMleczna: tak, absolutnie nikt nie wymaga od niej zrobienia rzeczy X, ale to robi, a potem narzeka na cały świat jak to jej źle. Męczeństwo najwyższą cnotą.
  • Odpowiedz
@BarkaMleczna: nie wiem czy w pokoleniu X ale kobiety z pokolenia boomerów (rodziców X) z całą pewnością mają syndrom męczennic i matek polek.

Może jest jakiś element polskiej kultury który przegapiłem a który wdrukowuje w te kobiety imperatyw poświęcenia. Takiego poświęcenia którego nikt nie oczekuje i nikt nie chce.
  • Odpowiedz
#kiciochpyta
Moi rodzice nigdy nie byli na dłuższym wyjeździe zagranicznym. Mama zawsze powtarzała, że chciała zobaczyć Rzym, Tate myślał o Meksyku (to chyba przez westerny i filmy z Banderasem ( ͡° ͜ʖ ͡°)), jednak żadne z nich nigdy nie podjęło próby by wyjechać nawet na te 3 dni. Rozumiem ich, to pokolenie czasów PRL, gdzie liczyło się każdy grosz i takie wyjazdy uważało za fanaberię.

Jednak
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@John_Edgar_Hoover Meksyk to bym odradzał, bo z filmami to niewiele ma wspólnego poza przestępczością.
Rzym też może być szokiem ile opalonych tam czeka.

Co zrobić? Po prostu kupić i dać prezent. Znajoma też tak ojca latami namawiała, a on twierdził, że lokalne jeziorko i ryby to najlepsze wakacje. Aż w końcu z rodzeństwem dali im wycieczkę na "bezpieczną" Grecję z all in i stary tak się podjarał na miejscu, że już
  • Odpowiedz
@John_Edgar_Hoover: po prostu postaw ich przed faktem dokonanym. Sprawdź terminy tych wesel czy innych ważnych dla nich imprez w tym roku, kup bilety, zarezerwuj hotel/apartament i powiedz im że jedziecie. Nie planuj wyjazdu na zimę bo rzeczywiście jeśli muszą grzać chałupę to byłoby słabo. Najlepszy okres na południe Europy to wiosna albo jesień. Ja bym szukał czego na koniec września - u nas już chłodno a tam dalej przyjemne ciepło.
  • Odpowiedz
#rodzice #trojmiasto #slub #zrzutka #siepomaga #zalesie
Właśnie wracam z Trójmiasta od rodziców. Udało się dostać dofinansowanie na łóżko od Pfron-u i wczoraj dojechało. Mama leży na dwa tygodnie na opiece wytchnieniowej, dzięki czemu tata trochę odpocznie i się przeprowadzi od toksycznej siostry. Dziś pokazywał pielęgniarce zdjęcia ze ślubu, kilka dni temu minęło 51 lat po ślubie. Byłem dwa razy u
spawngdapl - #rodzice #trojmiasto #slub #zrzutka #siepomaga #zalesie
Właśnie wracam z...

źródło: 20240501_133641

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#szpital #zdrowie #rodzice #choroby #pieniadze

Czy ma ktoś bliskich w hospicjum lub domu starców z opieką lekarską w porządnym standardzie? Jakie to koszty miesięczne? Bo słyszałem, ze 9-10 tys. Czy można na to przeznaczać wpływy z emerytury dziadka, a resztę dopłacać? Jako alternatywa czy ktoś bawił się w zatrudnienie opiekunki?
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim

Pytam się tutaj bo na prawdę nie wiem co mam robić, czyje się bezsilny i martwię się, że wpadnie w jakieś niebezpieczne terytoria. Na szybko wspomnę, przynajmniej do tej pory wszyscy w rodzinie byliśmy ateistami/agnostykami.

Historia w skrócie wygląda tak, że mąż niedawno ją porzucił, po ~30 latach małżeństwa. Jak się okazuje, ma on zaburzenie narcystyczne, co było potęrznym ciosem dla całej rodziny, dla niewtajemniczonych polecam poczytać na ten
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: niestety twoja mama wpada we wspolczesne sekciarstwo. sa jednostki niezwykle na to podatne niestety. moja ex taka byla, informacje o swiecie czerpala z tiktoka, tym wiecej ich ogladala tym wiecej aplikacja jej polecala. w ten sposob tworza sie niebezpieczne banki.

moze byc to jedynie faza fascynacji nowego typu tresciami, kazdy przez cos takiego przechodzi. radze jednak obserwowac i podsylac informacje, ktore rownowazyly by ten chaos.
  • Odpowiedz
OPS wzywa mnie na wywiad środowiskowy, gdyż moja matka korzysta z pomocy OPS. Prowadzimy osobne gospodarstwo domowe, nie mieszkamy razem.

Z tego co rozumiem taki wywiad środowiskowy jest dla mnie opcjonalny. Nie chcę się od tego uchylać, bo kierownik OPS może pozwać mnie o alimenty dla matki. Dlatego chcę pójść na wywiad, ale z tego co rozumiem nie muszę odpowiadać na wszystkie pytania, np. o moje zarobki.

Kontaktowałem się z prawnikiem. Zostałem poinstruowany jak
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Dzień rodzicielstwa na leżąco z jelitowka od przedszkolaka (przedszkolak już zdrowy), dobiega końca. Teraz zmiana bociana, łyknąć probiotyk, umyć się i spać. Na szczęście dziecko w doskonałej formie, współpracujące, empatyczne i troskliwe a do tego zasnelo ze mną całe dwie godziny. Wspolny czas z książeczkami, malunkami i wyglupianiem się pod kocem, zero sprzątania i gotowania. Oby jutro już wszyscy w zdrowiu i siłach.
#dzieci #rodzice #rodzina
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Powiedzcie mi Mirki i Mirabelki czy to normalne sąsiedzkie zachowanie i ja się po prostu robię przedwcześnie zrzędliwa, czy coś jest jednak nie halo. Dzieciaki sąsiadów urządzają sobie na korytarzu przed mieszkaniami treningi "Hobby Horse". Mamy długi dosyć szeroki korytarz na klatce. Ze 2-3 młode tak na oko 9-12 lat, rozstawiają płotki imitujące te do skoków i z głowami koni na kijach skaczą/galopują w tę i z powrotem...

Zabierają większość powierzchni korytarza
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach