#anonimowemirkowyznania
Cześć mirki,
Za gówniaka 4 lata temu, cały dzień siedziałem na osiedlu ze znajomymi, nudziło mnie siedzenie w domu, czułem potrzebę wyjścia do ludzi, zawsze musiałem być w centrum uwagi, w skrócie typowy ekstrawertyk. Ale od czasu szkoły średniej nie wychodzę nigdzie, jedyne co mnie jeszcze kontaktuje ze światem to rozmowy z kolegami w szkole. Nie obwiniam też o to całego świata wokół czy uj wie kogo, uproszczając, daleko mi
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Zmienić się będzie trudno. Umiejętności społeczne są jak mięsień, trzeba je ćwiczyć. I jeśli się nie ogarniesz z czasem będzie ci coraz ciężej a "atrofia" będzie bardziej postępować.

To, że brakuje ci kontaktu i że masz świadomość, że musisz popracować to bardzo dobry znak.

Jak się zmienić?
1. Nie rzucaj się na głęboką wodę - tzn. nie próbuj nagle być duszą towarzystwa, super podrywaczem itd. O laskach na
  • Odpowiedz
OP: @obraza_majestatu: Z różowymi zawsze starałem się rozmawiać jak z kumplami, nigdy nie starałem się pajacować czy im zaimponować, ale problemem były tematy do rozmów. Na początku szkoły dwie laski same do mnie podbiły, a ja myślałem jedynie o tym żeby sp^^^lały, bo się nie znamy i zwyczajnie nie wiem o czym mam mówić. Jakbym miał się ich spytać o tym jak im minął dzień czy inny oklepany tekst
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Ostatnio mam duże problemy z relacjami z innymi ludźmi. Jak już kogoś polubię to zawsze staram się robić wszystko jak najlepiej dla tej osoby, czy to ktoś w pracy, czy poza nią. A to jak są czyjeś urodziny to staram się zrobić coś miłego kupić chociaż czekoladę żeby tej osobie było miło itd. Niestety takie osoby szybko odwracają się ode mnie z niewiadomych mi powodów... Kiedy pytam, próbuje porozmawiać
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zapytam tak z ciekawości chociaż wiem, że to kwestia gustu.

Jeśli chodzi o real, na żywo jak spotykacie dziewczynę to bardziej kręci was to, że jest taka trochę wredna suczka czy raczej wolicie grzeczne dziewczyny z klasą?

#rozowepaski #niebieskiepaski #relacje #nacodzien

Co kręci bardziej

  • Z klasą 83.5% (76)
  • Wredna suczka 16.5% (15)

Oddanych głosów: 91

  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@greenbong:

a kobieta może też zrobić karierę ale w zdrowy sposób nie zapominając, że to mężczyzna jest głową rodziny

XD A kobieta nie może być głową rodziny? XD Co to w ogóle znaczy bycie głową rodziny?
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Kolejny raz wyświetlają mi się na fb jakieś opowieści czy złote myśli autora na temat związków, życia itp. Wchodzę żeby sprawdzić co znajome lajkują i mam łeb rozwalony. W wielkim skrócie: autor radzi jak postępować w życiu, związku ale wszystko sprowadza się do tego, że wina faceta xD najlepsze jest to, że lajkują to setki kobiet, udostępniają, komentują że prawda i tak powinno być. Troche to przerażające biorąc pod
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Kolejny raz wyświetlają mi się na f...

źródło: comment_1590143475nEllq0ln5mX84jFX7krUBX.jpg

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Xtreme2007: Tak będzie po tzw. kopertowych wyborach.
Jeden uparty prezes ma 3 pacynki (Mati, Andrzej i ten Sasin) a oni już ruc*ają całe grupy ludzi: Mati przedsiębiorców, Andrzej Konstytucję a Sasin klientów Poczty. Ani się obejrzymy a pójdzie na cały naród...
  • Odpowiedz
@YogiYogi: Nie, oczywiście tego nie gwarantuje. Pewnie myślisz że jestem jakimś fanatykiem PISu, ale nie. Moim zdaniem wszyscy popełniają tu błędy.
Wybory powinny odbywać się normalnie w lokalach, z zachowaniem wszystkich środków ochrony, bo przecież i tak codziennie miliony osób chodzi do sklepów, parków, czy nawet jeździ autobusami, nie wspominając już o ludziach pracujących. Bawienie się w jakieś korespondencyjne wybory nie jest najlepszym rozwiązaniem.
Z drugiej strony denerwuje mnie mówienie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czołem mirki, mam taki problem, pewnie jak 90% pytań tutaj - związkowy / relacje międzyludzkie itd. Generalnie ponad rok temu zadawałem się z laska która mi się podoba, zadawałem się z nią jakis rok, niestety nie wypaliło no i znajomość się urwała bo nie ma sensu według mnie, będąc szczerym koleżanek nie szukam mam ich wiele. No ale parę dni temu po ponad chyba roku przerwy, odezwała się sama
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: jeśli to nie zarzutka, to weź Ty się mocno palnij w leb.

Facet jest zajęty i ma żonę, dzieci.
W razie czego to on zdradzi, jasne, to on rozwali rodzine.
Ty nikomu nic nie przysięgałaś.

Ale zadawanie się z kimś zajetym i świadome przyczynianie sie do tej zdrady też jest niemoralne i nieetyczne. Znajdź sobie kogoś wolnego, zamiast zachowywać jak nie napisze już co..
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Pytanie do osób w #zwiazki

Mieliście kiedyś sytuację, w której prosto z mostu pytacie partnerkę / partnera, czy wszystko między wami gra? Mówię o momentach, w których widzicie, że waszym zdaniem coś jest nie tak, albo jest inaczej niż było. Czy wolicie dać sobie trochę czasu żeby przeczekać (a nuż przejdzie, albo mi się wydawało), albo jakoś subtelniej poruszyć temat?

#zwiazki #relacje #komunikacja
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach