#anonimowemirkowyznania
Witam, mam pytanie, chodzi o relacje w rodzinie.
Moja mama jest okropną choleryczką - byle słowo - reakcja -> płacz. Spokojnie potrafi uderzyć młodszego brata (14lat), ja jestem 5 lat starszy, ale nie jednokrotnie podnosiła na mnie rękę. Nidy nie rozmawiałem z nią "na poważnie", każda próba rozmowy, jakiejś argumentacji w jakiejkolwiek sprawie kończy się płaczem/prawie zawsze krzykiem i oczywiście wyzywaniem od idiotów/poniżania mnie. Ja przecież złego słowa powiedzieć nie
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mirki i Mirabelki najukochańsze! Jak napominać, zwracać uwagę lub krytykować innych ludzi? Czy da się to zrobić nie wzbudzając negatywnych emocji, czy to raczej niemożliwe? Przy jakiej zażyłości z daną osobą można się na coś takiego odważyć - w koleżeństwie, przyjaźni czy może tylko w bardzo bliskich relacjach? Czy trzeba mieć autorytet aby coś takiego robić, jeżeli tak, to jak go wypracować?

#pytanie #psychologia #relacje
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
#pytanie #relacje #ludzie #problem #anonimowe #anonimowemirkowyznania

Jesli ludzie dookola mnie denerwuja i ogolnie mniej wiecej raz na miesiac dochodze do takiego apogeum w--------a na inna osobe ze az mi sie rece trzesa przez to jak mnie ktos inny potraktuje to czy dobrym wyjsciem byłoby zaniechać w ogóle kontakty towarszystkie z ludzmi?

Tak czy siak duzo pracuje z

Dobry pomysl by rzucic kontakty prywatne z ludzmi?

  • tak 45.2% (14)
  • nie 54.8% (17)

Oddanych głosów: 31

  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Drahearys: Bardzo ciekawy, dobrze poprowadzony wykład - co więcej o tematyce, którą często się pomija, o której niewiele tak naprawdę się rozmawia. Pan Masłowski pokazuję również, że to znienawidzone przez prawicę "gender studies" nie jest wcale takie głupie, jak wydaję się wielu mędrcom ostoi konserwatywnej reakcji.
  • Odpowiedz
  • 0
Może weź zacznij prowadzić jakiś audiolog. Jak się wygadasz na głos do dyktafonu, to się zaspokoisz
  • Odpowiedz