#anonimowemirkowyznania
W sierpniu na wakacjach poznałem pewną dziewczynę. Zamieniliśmy ze sobą parę słów i spodobała mi się niesamowicie ale wiedziałem że nia mam do niej startu ze względu na róznicę wieku. Za drugim razem jak rozmawialiśmy ze sobą to wyszło że ma 17 i chodzi jeszcze do liceum. Jak zapytała o mój wiek to powiedziałem że jestem starszy od niej 4 lata. Nie wiem czemu to zrobiłem (skłamałem). Chyba ogarnęło mnie jakieś fomo, poczucie strachu że jak powiem ile mam lat naprawdę to stracę z nią kontakt. A mam je$%ane 31. Przez swoje baby face i chudą sylwetkę mogę powiedzieć nawet że mam 16 i by mi uwierzyli. Ale mniejsza z tym. Problem jest teraz taki że spotykamy się ponad 2 miesiące a ona nadal nie zna prawdy. Wszystko jest super, s--s, wspólne wypady, imprezy itd. Wygląda na to że zmierza to wiadomym kierunku ale ja się cholernie boję że to wszystko się rozsypie przez jedno głupie kłamstwo. A przecież to wyjdzie koniec końców bo nie da się inaczej. I teraz pytanie co mam zrobić? Powiedzieć prawdę i liczyć na jakiś cud 0,01% szans że będzie chciała się spotykać z typem który jest od niej nie 4 a pieprzone 14 lat starszy i w dodatku ją okłamał. Czy starać się zachować tą tajemnicę jak najdłużej i liczyć na to że kiedy nasza relacja zajdzie na bardziej zaawansowany tor to wtedy będą mniejsze szanse że mnie zostawi jak się dowie?

#zwiazki #relacje #niebieskiepaski #rozowepaski

---
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

SzczęśliwaOślica: Bajt bajtem ale sam sie kilka razy odmlodzilem o 10 lat i wszystkie to przyjely za pewnik tylko to bylo jak mialem 37 a powiedzialem ze mam 27 laski to byl pazdziernik wiec wszystkie to byly nwe tematy na miescie wiec 19 i powiem ze ciekawie bylo ;)
---

Zaakceptował: LeVentLeCri
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Jest tu jakiś #przegryw który zaczął chodzić do kościoła? Nie jestem wierzący ale jestem cholernie samotny. Nigdy nie myślałem o tym żeby chodzić co niedzielę ale w moim przypadku może to jakieś rozwiązanie? Potrzebuje wyjść do ludzi, być wśród ludzi, być częścią czegoś. Co bym robił w tym kościele skoro nie modlił? Bardziej bym potraktował to jako forma #medytacja i czas na refleksje nad swoim życiem, ucieszka od dnia codziennego. Fajnie by było też z kimś na chwilę pogadać, może poznać jakąś różową.
- Być może gdybym regularnie chodził do jakiegoś kościoła to ktoś by mnie kojarzył z widzenia i wtedy łatwiej żeby zagadać?
- Mógłbym również co niedzielę jeździć do innych kościołów bo jest wiele ładnych, zabytkowych i byłaby to też forma zwiedzania Polski południowej (#malopolska here) i zobaczenia jak się żyje w mniejszych miastach. Może jakieś miasteczka pod #krakow #zakopane #tarnow #nowysacz
Wiem, że to dziwnie brzmi ale jestem za stary na jakieś kursy tańca, które mnie nie interesują. Muszę wyjść gdzieś do ludzi żeby nie zwariować a jeszcze jakbym jakąś różową poznał przy okazji to idealnie.

#
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Jest tu jakiś #przegryw który zaczą...

źródło: comment_1667043491hzXSnXmwWsMfwhL9yuqlDK.jpg

Pobierz
  • 24
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@haxx: jak widzę gdy proponujecie samotemu przegrywowi kurs tańca to mam ciary żenady XD Kościół jest dla ludzi wierzących, dla kogoś kto ma pustkę duchową. Chodzenie tam dla samego chodzenia to strata czasu. Jak juz, to spróbuj na jakąś schole parafialną na początek.
  • Odpowiedz
Skończyłem właśnie oglądać serial #netflix #dahmer i zastanawiam się nad granicami miłości rodzicielskiej. Co można wybaczyć własnemu dziecku? Oglądając serial mialem poczucie, że gdybym ja był ojcem Jeffa, to nie chciałbym go nigdy więcej widzieć, a co dopiero nie chciałbym go bronić. Czułbym porażkę jako ojciec. Żadnego przytulania, pomocy, rozmów. Tak mi się wydaje z perspektywy człowieka, który nie ma na ten moment dzieci, że nie wyobrażam sobie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@localoca: Może czuł się trochę współwinny temu jak go wychował i ignorował. Chyba była scena w knajpce co chciał coś powiedzieć to ojciec zmienił temat jakby wiedząc. Dlatego stawiam na poczucie winy.
  • Odpowiedz
@localoca: Też uważam, że kierowało nim po prostu poczucie winy. Miał w sobie świadomość porażki rodzicielskiej, tego, że zawiódł go jako ojciec, nie pomógł, nie rozmawiał, nie wiedział co syn czuł, z czym się zmagał. Kiedy Jeff próbował mu coś wyznać (scena w knajpie) temat został przez niego ucięty, zbagatelizowany. Wyrzucał też sobie przecież, że przekazał mu "wadliwe geny", gdy sam miał różne fantazje na temat zabaw z ogniem.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Panowie czy wam też #tinder zrył banie i postrzeganie relacji? Używam może z 3-4 lata tego z przerwami i nie jestem w stanie psychicznie wrócić na dawne tory. Przyzwyczaiłem się żeby za wszelką cenę nie angażować się, 0 emocji bo będę cierpiał. Nauczyłem się, że laski mogą z dnia na dzień przestać odpisywać, usunąć parę a nawet możesz spotykać się z nią i być super a nagle zmieni sobie na lepszego ot tak bo ktoś nowy się pojawił. Stałem się odporny psychicznie bo nauczyłem się, że tak działają relacje w XXI wieku. Nie ma co się przywiązywać, używać emocji, angażować się, planować przyszłości we dwoje. I tutaj pojawił się problem bo poznałem jakiś czas temu laskę, z którą wszedłem w związek. Było wszystko dobrze ale nie mogłem się w pełni zaangażować (bo miałem to wszystko z tyłu głowy) i doszukiwałem się u niej okazji żeby mnie olać mimo że nie było powodów. Niby byłem w związku ale gdzieś myślami szukałem planu B co zrobić gdy się zaraz to rozleci. Balansowałem między lekkim zaangażowaniem się a ucieczką. Ostatecznie sam to zakończyłem bo przerosło mnie zaangażowanie i ciągłe myślenie co będzie gdy to się rozpadnie. Być może sam bym w przyszłości sabotował ten związek bo nie jestem przyzwyczajony, że coś może funkcjonować normalnie.

#relacje #podrywajzwykopem #s----------e #randki #zwiazki #niebieskiepaski #rozowepaski ♯przegryw #tfwnogf #samotnosc #psychologia #blackpill #depresja #feels

---
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Panowie czy wam też #tinder zrył ba...

źródło: comment_1666956231LJbZ8zCZRyCW8WCDJtukkL.jpg

Pobierz
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Nie wiem czy to kwestia #nihilizm czy może realizm ale dlaczego miałbym jako zwykły szary człowiek, który nie ma realnego wpływu na nic przejmować się LGBT, ekologią, praworzadnością i innymi modnymi hasełkami? Jak byłem młodszy to wierzyłem w to ale z biegiem czasu zauważyłem, że to marnowanie czasu i pożywka dla biednych ludzi żeby się kłócili między sobą. Korporacje będą mnie zmuszać żebym był tolerancyjny i dbał o ekologię ale same nic nie robią w tym kierunku a wręcz przeciwnie. Póki mają zysk z tego to to promują. Każdy przywódca państwa czy jakiś wysoko postawiony ktoś ma jakieś afery za uszami i jest wypromowany żeby realizować swoje interesy i swoich biznespartnerów. W międzyczasie oczywiście będą głosili dobrze brzmiące hasła. Podobnie jest w każdej innej kwestii. Im jesteś wyżej w hierarchi tym bardziej dajesz sobie spokój z takimi pierdołami i dbasz tylko o swój interes. Tylko najniższa warstwa spłeczena będzie się wykłócała o problemy pierwszego świata jakby mieli realne możliwości. Innymi słowy każdy jest egoistom i za nic ma innych i żadna siła tego nie zmieni, tylko ci na samym dole przez to że chcą ugrać coś dla siebie chętnie podejmują takie społeczne hasła bo może im też kiedyś coś się dostanie.

#przemyslenia #filozofia #socjologia #ludzie #swiat #ekologia #antykapitalizm #korpo #polityka #przegryw #lgbt #bekazlewactwa #egoizm #relacje

---
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Nie wiem czy to kwestia #nihilizm c...

źródło: comment_1666897508eUKy7q3KWNN6aXvheoxdhc.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania gratuluję, wyszedłeś z matrixa. Ty masz się dostosować, dźwigać większy ciężar, kontrolować swój ślad węglowy, nie jeść mięsa, nie jeździć autem, nie posiadać za wiele, a korporacje dalej będą robić swoje brudne interesy pod płaszczykiem woke hasełek na zachodzie, a korzystając z niewolniczej pracy i degradując środowisko w krajach rozwijających się. Ale to ty szary robaku masz mieć wyrzuty sumienia z tego powodu.
  • Odpowiedz
@AnonimoweMirkoWyznania: Moja filozofia życia jest prosta - fajnie se żyć i się starać nie robić innym pod górę, bo wszyscy jedziemy na tym wózku zwanym życiem na tej śmiesznej planetce i wszyscy w końcu zdechniemy, więc po co sobie uprzykrzać egzystencję wzajemnie

To pierwszy punkt, a drugi to nie robić dzieci, żeby nie musiały się męczyć na tym świecie. A resztę mam w dupie, jak dla mnie to ludzkość może
  • Odpowiedz
Mężczyźni zbyt często biorą to co jest zamiast tego czego faktycznie pragną.

Mężczyźni często popełniają błąd polegający na tym, że łapią haczyk od dziewczyn, kobiet którym się podobają czy zwyczajnie sobie ich upatrzą i porzucają marzenie o tej, która faktycznie go kręci.

Czyli mężczyźnie Adamowi podoba się kobieta Ania, ale Kasia podrywa go lub stwarza sytuacje do łatwego podrywu (inicjuje). No i najczęściej jak sobie taka Kasia kogoś upatrzy to taka znajomość przenosi się w krótkim czasie na poziom związkowy.

Kasia
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@gzymspiwniczny: Jak jakiś przeciętny facet ma do wyboru samotność, emocjonalną pustkę i jechanie na ręcznym albo związek z dziewczyną, która może nie jest jakaś super i nie była jego pierwszym wyborem ale jest to wcale się nie zdziwię jak ją wybierze.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Nie będę was okłamywać, że na rynku matrymonialnym jest łatwo (bo zdecydowanie nie jest) ale moim zdaniem liczy się głównie posiadanie znajomych, grupy ludzi wokół ciebie. Sam miałem zawsze trudno przez mój wygląd ruskiego soldata, wzrost 170 cm, rzadkie włosy a moja postura i twarz raczej budzi politowanie ale...

Szkoła - codzienny kontakt z ludźmi ✔️są to ludzie w twoim wieku ✔️ - nie było mi łatwo ale przez ten czas raz na jakiś czas znalazła się taka, z którą "bajerowałem" i ewentualnie spotykałem. Po prostu statystycznie musiałem jakąś przeciętną (taką jak ja) spotkać przy tak dużej ilości ludzi w jednym miejscu w podobnym wieku.
Studia - codzienny kontakt z ludźmi ✔️ ludzie w twoim wieku ✔️ - tutaj podobnie, masa ludzi takich jak ty, więc statystycznie musiałem kogoś poznać i udawało się znaleźć mniej więcej na swoim poziomie
Obecnie (dorosłość, praca zdalna) - nie mam kompletnie pomysłu, #tinder i podobne aplikacje to tragedia, praca zdalna z samymi chłopami i to w różnym wieku więc nie mam pomysłu. Z reguły w pracy pracuje się z różnymi ludźmi, różny wiek, sporo już na typ etapie jest po ślubie więc to jest ten problem poznawania jako dorosły. Znajomi się wykruszyli. Wszystko teraz robi się online, więc nawet jakieś kursy czy szkoły językowe są przez internet. Na forach tematycznych raczej niechętnie się spotykają a jak już to różowe mają nadmiar atencji i dają sobie spokój. Wiem, że STATYSTYCZNIE da się kogoś poznać (patrz przykłady powyżej) ale jako dorosły częstotliwość spotykania nowych ludzi jest o wiele mniejsza i jednak większość jest już zajęta. Jak to obejść????????
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Nie będę was okłamywać, że na rynku...

źródło: comment_1666785822knxVLSSg225pyeKt9vez1o.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Jednym z powodów dlaczego nie warto mieć aplikacji randkowych jest shadow ban. Wcześniej przeczytałem o tym sporo na reddit a potem sam wypróbowałem. Na początek trochę teorii - zakładasz nowe konto na #tinder lub #badoo i twój profil jest przez chwilę na topie, jeśli nie jesteś super przystojny to twój ELO score spada z dnia na dzień aż lecisz na sam dół, więc albo kupujesz jakieś tinder platinium (gdzie i tak masz limitowany boost x1 na miesiąc) albo tworzysz od nowa konto za jakiś czas. I tutaj przykra sprawa dla osób, które po przerwie wróciły do tindera (chyba więcej niż z 2-3 razy) bo dostajecie shadow bana. Sam lata temu jako przeciętny gość miałem takie sobie powodzenie ale robiłem sobie przerwy na kilka miesięcy. Potem miałem prawie zerowe powodzenie i ten stan trwa kilka lat. Z kuzynem zrobiliśmy eksperyment wg zaleceń reddita - karta incognito, inny numer, inne wi-fi, lekko inna fota (może być ta sama ale np. obrócić 180 stopni w poziomie) i co? Nagle z taką samą fotką (lustrzane odbicie) mam nagle powodzenie po kilku latach xD Jestem ciekaw jak to się ma do #bezpieczenstwo i #it bo te aplikacje gromadzą nasze dane typu: sieć, urządzenie, numer, konto google. Czy to jest w ogóle legalne?

#podrywajzwykopem #zwiazki #relacje #tfwnogf #samotnosc #blackpill #przegryw #przemyslenia #socialmedia #randki #milosc
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Jednym z powodów dlaczego nie warto...

źródło: comment_1666722338UPSNbufjhCnQo7Dy1XT9Hd.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: To całe shadowbanowie zaczeło się na początku 2020. Pamietam przez 2018-2019 miałem prawie 2000 par i to ciągle na jednym koncie.

Teraz to trzeba robić nowe konto co 2 msc, bo przez pierwsze 2-4 tygodnie wpadają pary, a potem się gada z tymi, z którymi sparowało xD

Najgorsze w tym wszystkim to ten nowy nr, który warto mieć za każdym razem, bo maila założyć to nie problem, a ze
  • Odpowiedz
czempionberserker: Aplikacje randkowe dużo obiecują, a praktycznie nic nie dają. Jak Tinder dopiero wchodził na rynek to faktycznie dało się go używać, jako przeciętny z wyglądu gość miałem luźno 30-50 par. Potem widocznie zmienili model biznesowy z "dobierania ludzi w pary" na "golenie frajerów z kasy". Przecież im zależy żeby facet był samotny, bo wtedy będzie kupował te boosty i inne premium żeby mieć chociaż cień nadziei.
Po 2020 roku tak
  • Odpowiedz
Zgłosiłem się do szlachetnej paczki jako wolontariusz, przeszedłem wdrożenie itd, ale chyba zaczynam żałować już. Choć jeszcze jestem przed podpisaniem elektronicznej umowy, już po samych konwersacjach na grupie na mess czuję, że totalnie nie dogadam się z tą ekipą, a szczególnie z liderką xD
#przegryw #problemypierwszegoswiata #wolontariat #ludzie #relacje
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@programista3k: mam tak, że sporo pytam. Wolę wiedzieć po prostu i wiedzieć wcześniej niż np na spotkaniu z rodziną. Czuję, że jej się to nie podoba.
Poza tym sprzeczne informacje. Mam też rekrutacje do pionu logistyki i liderka mówi co innego a koordynatorka logistyków coś innego
No i jakieś dziwne ustalenia liderki, które niby zostały umówione z jej koordynatorką, typu 1 spotkanie z rodzinami, a nie 2, jak było nam
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
siema, chciałem zapytać was o zdanie, bo już trochę nie wiem
moja dziewczyna straciłą dziewictwo w wieku 14 lat, ze swoim ówczesnym chłopakiem, podobno tego nie chciała ale j---c
potem ruchała się z chłopakiem z ktorym byla 5 miesięcy, w wieku 15 lat, poszli do lozka po poltora miesiąca znajomosci
teraz ma 16 lat i ruchala się ze mną, ale chyba mam problemy z zaakceptowaniem jej przeszłości
generalnie wpadła w złe towarzystwo i tak dalej
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

CzterokopytnyKloszard: @kwasnydeszcz zabawni sa tacy bogobojni ludzie, co to s--s 16 latkow uwazaja za zbrodnie XDDD
statystycznie 30-50% osob miewa wtedy juz inicjacje, za granica jeszcze wiecej.

Co lepsze w sredniowieczu w tym wieku ludzie byli dawno malzenstwem (s--s byl zawsze po slubie, bo slub sie bralo majac 13 lat).
16 latka to potrafila byc po dwoch ciazach (nie zawsze zakonczonych
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Zblackpillowałem się na własne życzenie i pigułka utknęła mi w gardle. Chciałem tylko dla żartów założyć sobie profil chada... nawet nie jestem zły, jest mi przykro. Nagle przestaje działać "nie umiem pisać pierwsza", "nie piszę pierwsza", "nie jestem staroświecka ale to facet..", "szukam poważnej relacji". Nie chciałem z nikogo robić sobie jaj, po prostu na chwilę poczułem się lepiej, że ktoś może być dla mnie miły i rozmawiać jak człowiek z człowiekiem. Do tej pory myślałem, że laski po prostu nie mają czasu odpisywać i bardziej korzystają z aplikacji biernie - czyli jak ktoś napisze to odpisują ale sama nie przeglądają profili w poszukiwaniu i dopóki nie ma powiadomienia to nie wchodzą na apke. Z własnego profilu lajkowałem laski i kilka razy odwiedzałem ich profil żeby widziały kto je lajkował. Ale żadna nawet nie wchodziła z powrotem żeby sprawdzić od kogo lajk - myślałem, że tego nie robią przez spam bo kto by nie sprawdzał kto go lajkował żeby oddać lub nie lajka? Żadna nie miała chłopaka ale to nie przeszkadza im żeby się spotykać z kolegami na s--s ale potem jakoś nie wypaliło i tak co jakiś czas. To wszystko przeciętne dziewczyny, te same do których ja pisałem, żadne modelki. O tyle jest to uświadamiające, że na żywo pewnie podchodziłbym do nich jak pies do jeża. Idealizował je w głowie, planował związek, starał się i uważałbym na słowa żeby jej nie spłoszyć. Okazuje się, że takie "związkowe","uczuciowe" podejście pewnie by ją wystraszyło bo co to za facet, który nie przechodzi do rzeczy tylko robi jakieś romantyczne podchody? Oczywiście gdyby przeciętny gość próbował coś w kierunku seksu to by były zdegustowane. Mam jeszcze wiele spostrzeżeń ale wszystko to gorzka pigułka. Mimo, że mam małe szanse na zwiazek to nie chce go już w ogóle. Zbrzydło mi to. Instytucja związku przestała mieć dla mine jakąkolwiek wartość. Niby blackpill powtarza prawdy non stop ale co dalej? Zaakceptowałem to i co dalej? Jak żyć dalej? Blackpill ma cel uświadamianie coraz większej ilości facetów ale jak poradzić sobie po przyjęciu pigułki? Jestem w kropce.

#blackpill #przegryw #tfwnogf #bluepill #badoo #tinder #podrywajzwykopem #zwiazki #przemyslenia #chad #polka #p0lka #relacje #suicidefuel #feels #hipergamia #zycie

---
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Zblackpillowałem się na własne życz...

źródło: comment_166654913083CSJWfKSN5p2OgQnQBx6S.jpg

Pobierz
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: zycie dopiero teraz nabierze kolorów, bo właśnie znasz prawdę.

Wyobraź sobie co czuje bluepillowy, 35 letni cuck, po 10 latach małżeństwa, który odkrywa że jego żona od 5 lat regularnie rucha się z jego przyjacielem, o którego ma się "nie martwić i nie być zazdrosny", a jemu mówi, że "nie ma ochoty przez tabletki" i dostaje s--s raz na 3 miesiące.

Jednocześnie ona wydaje 80% jego zarobków na siebie
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Laski to są jednak zdrowo walnięte. Spotykałem się z jedną taką szarą myszką, dosyć ułożoną i religijną (nawet zaangażowaną mocno w wolontariat). Ale jako że jestem nolajf zamknięty w sobie introwertyk to nie poszła nasza relacja do przodu bo nie potrafię w uwodzenie i te sprawy. W każdym razie pomyślałem że spoko materiał na koleżankę i otworzyłem się przed nią. Powiedziałem co mnie trapi (że nie potrafię into związki). Ale nie powiedziałem 100% prawdy tylko ~90%. Powiedziałem jej że jestem z-----y bo miałem w łóżku z 15 kobiet a z żadną nie potrafiłem stworzyć dłuższej relacji. I to akurat była prawda tyle że z jednym małym haczykiem. Te 15 kobiet to były escortki za pieniądze. Oczywiście jej o tym nie powiedziałem bo domyślam się jak by zareagowała. Ale do rzeczy. Koniec końców wylądowałem z nią w łóżku mimo że NIC A NIC wcześniej nie zapowiadało takiego przebiegu wydarzeń. Mało tego. Laska zaczęła mnie pocieszać że na pewno się kiedyś zakocham ze wzajemnością i nie ma nic złego w tym że wyru**ałem 15 kobiet bo "przecież ich do tego nie zmusiłeś a sam liczyłeś na to że uda się stworzyć dłuższą relację". I gdzie tu logika? Chciała mnie pocieszyć i dała mi d*py? A może chciała sprawdzić czy mam mikrusa skoro żadna z 15 nie chciała związku? Przecież taka przeszłość powinna mnie ewidentnie skreślić u kobiety, tym bardziej u takiej która szuka głębszych relacji i nie w głowie jej żadne przygody (o tinderze i badoo mówiła jakby to były jakieś patologiczne apki dla zboczeńsców i swingersów a i w łóżku ewidentnie widać że nie ma żadnego doświadczenia bo nie wie nawet pod jakim kątem dosiąść konia przy jeźdźcu i ogólnie zsynchronizować ruchy itd. + spalony burak przy rozbieraniu).

#logikarozowychpaskow #zwiazki #relacje #s--s

---
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Cześć mam problem ostatnio pewna dziewczyna się mną zainteresowała sama do mnie napisała jakoś na początku września. Pisaliśmy do siebie przez pewien czas.

Początkowo nie zrozumiałem że jej się podobam i tak po prostu z nią pisałem może dlatego że mam #autyzm i słabo u mnie z #relacje .
Udało mi się z nią spotkać w #szkola
bo chodzimy do jednego liceum. Udało mi się ją zaprosić na spotkanie i było fajnie gadaliśmy i takie tam miałem trochę stresu ale odważyłem się ją pocałować. Myślę że dobrze wyszło nie było odrzucenia i potem powiedziała mi że jej się podobam.
  • 11
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Panowie dobija mnie samotność. Nie da się w dłużej perspektywie "olać laski i robić swoje". Nie chodzi o żaden #s--s, nie mam absolutnie ciśnienia na to. Chodzi tylko o to żeby mieć kogoś u boku. Na początku też byłem takim kozakiem typu po co mi laski, przecież wszystko mogę robić sam. Po kilku latach jednak przestaje to być zabawne i robi się uciążliwe. Mogę sobie wymyślić super zajęcie, znaleźć ekstra wydarzenie w okolicy ale pójdę na to sam, posiedzę tam chwilę i żałuje że poszedłem. Nawet czuje się jak debil idąc sam i udając że się dobrze bawie. Gdybym miał kobietę to nawet głupi spacer robi się ciekawy i masz ochotę pójść. Jak jestem sam to nie mam żadnej motywacji gdziekolwiek iść a jak już idę to czuje się beznadziejnie + jestem jedyną osobą samotną bo wszyscy są z kimś. Obserwuje ludzi na #instagram i myślę jak mają zajebiście. Codziennie jakieś story jak piją sobie z laską wieczorem, albo co weekend chodzą na obiady. Albo jakieś wino i piza czy wypad na miasto. Takie głupie proste rzeczy a mają sens, tymczasem ja wymyślam sobie co mogę robić w wolnym czasie a i tak wszystko jest bez sensu i wolę już gnić w domu..

#tinder #przegryw #tfwnogf #relacje #zwiazki #blackpill #samotnosc #feels #przemyslenia

---
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Panowie dobija mnie samotność. Nie ...

źródło: comment_16665390169VdsvNlseMN1Qlo8FURhRp.jpg

Pobierz
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Nie znam się, wypowiem się.
Przyczepię się do jednego punktu. Wydaje mi się, że Instagram to aplikacja, która bardzo ryje banię. Cudowne życie pokazywane w internecie to wielki fejk, a podświadomość robi swoje i porównujesz sam siebie do wizji zajebistego życia innych ludzi. Kiedyś z tego korzystałem, ale kiepsko wypływało to na moje samopoczucie.
Po usunięciu aplikacji czuję się dużo lepiej.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirki jak przestać być ciepłą kluchą? Chłopem który wszystko analizuje? Nie dawać się wykorzystywać? Chcę być twardy, stanowczy, asertywny. Może to kwestia genów a może też wychowania przez rodziców przesiąkniętych komuną trochę #boomer, w domu się nie przelewało i najlepiej to się nie wychylać i być grzecznym i ułożonym.
- przejmuje się wszystkim dookoła, za dużo myślę, analizuje, biorę do siebie, bujam w obłokach, tworze alternatywne scenariusze do sytuacji sprzed lat, introwertyk, melancholik, neurotyk i romantyk
- mam tendencje do tłumaczenia się ze wszystkiego, spełniania oczekiwań innych
- ciężko mi wyrazić własne zdanie, nie lubię mówić "nie". Gdybym coś kupił i ktoś dałby mi wadliwy produkt i się wykłócał że tak ma być to bym to kupił żeby nie musieć się sprzeczać i daje sobie w ten sposób wejść na głowę bo ktoś jest bardziej dominujący. Przy większej grupie, która mnie na coś namawia ciężko mi odmówić
- nie lubię się rzucać w oczy, wychodzić przed szereg, zwracać na siebie zbytnio uwagę, w autobusie/tramwaju nigdy nie rozmawiam przez telefon, staram się żeby żaden dźwięk nie leciał z telefonu, uważam co przeglądam na telefonie żeby nikt publicznie nie zauważył, boje się publicznych
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Mirki jak przestać być ciepłą kluch...

źródło: comment_16664532384ABil6HVSBTaxjJlE0VQV2.jpg

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

https://panretro.pl/czego-sie-wystrzegac-przy-budowaniu-spolecznosci/

#panretro #panretropl #community #blog #relacje

Jako że mam nieco doświadczenia w kwestii budowania i zarządzania zespołami, postanowiłem jakiś czas temu napisać wpis na blogu dotyczący budowania relacji między członkami społeczności. Jest tam 10 punktów dotyczących zagrożeń podczas puszczenia community samopas.
Mówię w nim o przykładach, gdy przywódca nie służy innym, albo jest obibokiem.
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#anonimowemirkowyznania
Co byście polecili osobie w wieku 31 lat jeśli chce zacząć korzystać z życia bo życie jest takie krótkie?

TL;DR najpierw dopadła mnie codzienność, rutyna, dziewczyna zerwała z dnia na dzień i kilka lat dochodze do siebie, tragedia w rodzinie, #samotnosc, #alkoholizm, #depresja, brak znajoych i tak straciłem sporo lat na siedzeniu w domu i patrzeniu w sufit przy alkoholu. Została mi tylko praca, z której się utrzymuje. Te wszystkie nieszczęścia mnie oczywiście dobijają ale myślę sobie, że to życie takie krótkie i chciałbym to nadrobić i jeszcze pokorzystać tylko od czego zacząć? Nie mam na tyle pieniędzy żeby rzucić wszystko w cholerę, nie chcę też próbować niczego nielegalnego, niebezpiecznego, itp. Nie interesują mnie też divy. Szczerzę mówiąc chciałbym olać to całe szukanie baby i robienie z siebie błazna na #tinder
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Co byście polecili osobie w wieku 3...

źródło: comment_1666107046migaE93XkpMAKejnJZeTP6.jpg

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach