@mirko_anonim:

Gdzie te wszystkie rozwody, koszmary mieszkania z kobietą, żałowanie posiadania dziecka o których mówiły wykopki?

Wszędzie, tylko nie na social media. Myślisz, że by ktoś napisał na publicznym forum, że nienawidzi swojej dziewczyny, ma martwą sypialnie i jego dziecko doprowadza do białej gorączki?

Ci ludzie nie wyglądają na nieszczęśliwych a gdyby coś było nie tak to by nie robili sobie romantycznych wieczorów co weekend.

oj stary ( ͡°
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Za gówniaka instalowałem keyloggery na szkolnych komputerach i zebrałem hasła od prawie wszystkich. Trzymałem te hasła jeszcze jakoś do pierwszego roku studiów. Z ciekawości próbowałem wchodzić wtedy na maile i NK kolegów i koleżanek, w paru przypadkach hasło dalej było aktualne. Na swoich kontach mieli jedno wielkie G, z wyjątkiem jednej koleżanki, która trzymała tam bardzo osobiste, też intymne wiadomości, w tym pamiętnik który nie był nikomu wysyłany.

Co zrobić z faktem że uzyskałem kiedyś dostęp do jej prywatnych treści?

  • Powiedzieć jej o tym 11.4% (9)
  • Nie mówić jej o tym 75.9% (60)
  • Przestać się z nią spotykać 12.7% (10)

Oddanych głosów: 79

  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- może sprzędać weekendy w kawiarniach (np. w innym mieścoe) i próbować nawiązać kontat z kelernką?


@mirko_anonim: Idealny pomysł... jeśli chcesz dostać łatkę creepa bo tak będzie to wyglądało jak będziesz próbował podrywać kelnerkę, która jest w pracy i niezainteresowana zalotami nie może się od Ciebie oddalić bo jest w pracy ( ͡° ͜ʖ ͡°).
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Ehh, mirabelki i mirki, powiedzcie co ze mną nie tak. Jakiś czas temu spotkałem się z byłą, po 4 latach przerwy. Miał być szybki szlug, może jakaś kawka, a jak się zobaczyliśmy na mieście to rzuciliśmy się na siebie od razu. Potem było wspaniałe 8 miesięcy, wyjaśniliśmy sobie wszystko, stwierdziliśmy że oboje zmarnowaliśmy te 4 lata na innych. Łączy nas wszystko - ale w ten dobry sposób -
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Korzysta ktoś z takiego tworu jak #badoo? Ta apka przypomina mi coraz bardziej scam a niby jest 2 najbardziej popularną po #tinder.
- jest bardzo mało kobiet. Z miasta wojewódzkiego dosyć szybko się kończą profile i zaczyna pokazywać oddalone o 10, 20, 30 km itd.
- te same profile kobiet sprzed kilku lat (są online)
- jakość kobiet (grube, dzieciate, zawodówka, karyny)
- prawie nigdy nie
mirko_anonim - ✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Korzysta ktoś z takiego tworu jak #badoo? Ta ...

źródło: badoo-share

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

- jest bardzo mało kobiet


@mirko_anonim: to tak jak na tinderze.

Serio myslisz, ze kobieta 6/10+ potrzebuje zakladac konto na gowno apce gdzie dostaje oblsene propozycje i dickpici, kiedy normlani ludzie do niej usmiechaja sie / zagaduja wszedzie gdzie tylko wyjdzie z domu?
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Padłem ofiarą toksycznej relacji :( Nie trwała ona długo, a można nawet powiedzieć, że "śmieci wyniosły się same". Ale i tak przykro, bo bardzo się zaangażowałem. Teraz z perspektywy czasu widzę te wszystkie red flagi, a mimo wszystko i tak trudno mi przetrawić to co się wydarzyło. Zdecydowanie bliżej mi do piwniczaka, a na związki nigdy nie byłem napalony. A tutaj nagle dziewczyna 9/10 pojawia się znikąd, wszystko
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Wierzę że na pewno gdzieś istnieją takie pary które faktycznie poznały się na tinder ale żeby to był jakiś dominujący sposób poznawania?


@mirko_anonim: jeśli ktoś się nie poznał tak jak napisałeś (szkoła, znajomi, jakieś wyjazdy na dyskoteki) to raczej ma jakieś problemy ze śmiałością, kontaktami między ludzkimi itp. Tacy zbierają się na przykład na wykopie i albo doradzają sobie jak tu zrobić tak żeby poznać kogoś na tinderze albo narzekają
  • Odpowiedz
@mirko_anonim: w każdym większym mieście tak jest. Z jednej strony Julencje, co wyrwały się ze swojej wsi i coniedzielnej Mszy Świętej. Teraz są wyzwolone i dumne. A z drugiej strony klepacze z korpo co wydają cały hajs na szmaty z Guessa i drogie gadżety. I tak to się kręci.
  • Odpowiedz
@mirko_anonim mnie zastanawia czemu wam nie wyszło skoro ważne rzeczy ogólnie dla związku i takie preferencje Twoje pasowały. Musieliście się chyba bardzo złe komunikować i nie próbować uczyć się zdrowej komunikacji, albo po prostu któreś z Was miało jakieś zaburzenie osobowości przez które te relacje idealizujesz. W związku ważne jest podobne podejście do życia, wartości, temperamenty i sposoby spędzania wolnego czasu. Bez tych składników żaden związek nie będzie dobry. Gdy ludzie
  • Odpowiedz
@mirko_anonim jeśli w Twojej relacji były manipulacje to obstawiam na zaburzenia osobowości, bo ludzie w związkach z małymi różnicami i problemami w komunikacji jakoś dadzą radę wyjść na prosto sami lub z pomoca terapii par. Jak jednak są manipulacje to już grubo. W relacji u mnie gdzie były manipulacje to typ miał narcystyczne zaburzenie osobowości lub conajmniej rys narcystyczny. Wydawał się idealnie szyty pode mnie bo tak jego zaburzenie działało a
  • Odpowiedz