Większości chemioterapia kojarzy się z kroplówkami i wypadającymi włosami i o ile rzeczywiście często tak to wygląda, to akurat nie w moim przypadku. Sutent, który przyjmuję regularnie od września 2018 roku ma postać tabletek i nie powoduje u mnie łysienia, natomiast siwienie jak najbardziej, ale o tym później.

Opakowanie 28 tabletek starcza na 6 tygodni, jako że przyjmuje się je w cyklu 4+2 (4 tygodnie zażywania / 2 tygodnie przerwy) lub 2+1+2+1
Pobierz demontre - Większości chemioterapia kojarzy się z kroplówkami i wypadającymi włosami ...
źródło: comment_m2UsZ6bg4KFKOtmUtH6SIYpm7iPCZy0I.jpg
@kulpa007: #!$%@? ja mam wrażenie że na portalach ogłoszeniowych to skończone debile do mnie piszą 99% umawia się na spotkanie i żaden z nich nie raczy naqwet napisać że ma #!$%@? i się nie zjawi pomijajać fakt że capslockiem napisane że zamieniam jedynie na banknoty nbp a kretyni wysłajają codzienie 20 wiadomości czy zamienie się za xyz, ale z dzisiaj typ to przebił wszystko chciał mi za auto dać rower z
Hej Mirki, w tym roku niestety nie będzie mnie na #sylwesterzwykopem
Mam tutaj konto prawie 7 lat i jest to prawdopodobnie jeden z moich ostatnich wpisów na wykopie.
Jak typowy #przegrywa z wykopu nie mam z kim pogadać, więc napiszę tutaj.
Niektórzy z was pamiętają akcję z kartkami dla mojej siostrzenicy:
https://www.wykop.pl/wpis/43633557/hej-mirki-moja-siostrzenica-lvl-11-lezy-w-szpitalu/
albo wykop na głównej z jej kanału:
https://www.wykop.pl/link/5047691/kanal-dziecka-chorego-na-bialaczke/
Chciałbym wam jeszcze raz serdecznie wszystkim podziękować za kartki, słowa wsparcia i
Niestety poprzedni wpis na temat raka, który miał prawie 600 plusów i kilkadziesiąt komentarzy wyleciał bo komuś (pozdrawiam #nmm) przeszkadzało jedno przekleństwo ( @a__s kiedyś lepiej dobieraliście moderatorów ;)). Poniżej odpowiednio ocenzurowany wpis, żeby nikogo nie urazić.

Umieranie na raka to chyba najpodlejszy i najbardziej odzierający z godności sposób na odejście.

Od ponad roku jestem w trakcie chemioterapii paliatywnej i nawet największemu wrogowi nie życzę tego s*****syństwa.


Niestety zdążyłem przeczytać tylko
@Deykun: Ano niestety, parę lat temu śmieszkowałem z Wami na mirko a teraz taki psikus.

@nie_mowie_po_kociemu: Nie, nikt w rodzinie nie miał nigdy raka. Zresztą ze względu na mój wiek (32 lata w momencie diagnozy, 34 teraz) jestem bardzo dziwnym przypadkiem, bo to nowotwór dopadający ludzi po sześćdziesiątce. Raz padło nawet pytanie czy w pracy miałem styczność z toksynami albo promieniowaniem, ale o ile wykop potrafi być toksyczny to nie
@bigger: Przede wszystkim bardziej dbałbym o relacje z ludźmi - rodziną, bliskimi, przyjaciółmi. Całe szczęście dostałem jeszcze tyle czasu, że miałem możliwość naprawienia kontaktów z tymi, z którymi przez lata się rozeszliśmy. Choroba uświadomiła mi, że jednego dnia ktoś jest a drugiego może go już nie być, więc nie warto tracić czasu.
@Morsikk: Nic z tych rzeczy. Często słyszę stwierdzenie, że ktoś nie będzie mi mówił o swoich problemach bo przy moich to jest banał, a ja uważam że to że mam raka nie znaczy że czyjeś problemy są mniej ważne.

Natomiast dopiero teraz zdałem sobie sprawę z tego jak bardzo ważne jest zdrowie. Pracę znajdziesz inną, dług spłacisz, znajomych można zmienić ale jeśli stracisz zdrowie to pozamiatane. I myślę, że większość ludzi
@tRNA: To jest opis rezonansu ojca. W maju resekcja guza prawie 10cm jelita grubego. Niestety wrócił ból w okolicach resekcji. Opis jest z dzisiaj, guz był "złośliwy" i niestety obawiam się przerzutów.
via Wykop Mobilny (Android)
  • 7
Mój ojciec, który po 3 tygodniach od wyjścia z naświetleń na raka (płuca) powiedział mi przez telefon, #!$%@? w Wigilię: "synek, pamiętaj, zdrowie jest najważniejsze!". A matka obok niego, ledwo kontaktowała, nawet mi życzeń nie złożyła. Też w sumie rakowiec, ale wyszła z tego kilka lat temu. Nie dość, że rodzina dysfunkcyjna to w "spadku" w genach dostałem zapewne gg no re (#starcraft).

#zalesie #swieta #wigilia #polskiedomy #alkoholizm #rak #nowotwory