via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@Teoriawojny: nie wiem skąd jesteś ale ja teściową woziłem do Gliwic.
Tam jest takie centrum onkologii gdzie ludzie nawet ze Szczecina przyjeżdżali. Pogadaj z lekarzem z poz żeby tam ja skierować.
  • Odpowiedz
@Teoriawojny: Możesz do mnie napisać na priv, myślę że będę mogła coś podpowiedzieć. Nie miałam w rodzinie do czynienia akurat z tym rodzajem nowotworu, ale mogę polecić kilku dobrych onkologów klinicznych i chirurgów onkologicznych. Wszystko zależy kilku czynników.
  • Odpowiedz
Wczoraj sie dowiedziałam że moja mama przegrywa walkę z rakiem.
Guz jest tak umiejscowiony w głowie, że nie da się go operować, zostaje tylko chemioterapia i to z żadną nadzieją na wyleczenie. Mama już jest przybita do łóżka, widzę że boli ją głowa i wymiotuje cały czas, ciężko mi nie płakać przy niej i dodawać jej sił...nie wiem co robić, chciałabym jej jakoś pomoc ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jako że sam idę w przyszłym tygodniu na operację, czytam sobie różne tagi. Pod jednym z nich, a dokładnie #nowotwory znalazłem użytkownika @kochamtoronto który leżąc ponad rok w szpitalu zmarł w wieku 15 lat (dzisiaj miałby 18).Wpisy rozwaliły mnie totalnie, długo czekał na operację i w końcu jak nadszedł ten dzień okazało się, że rak zjadł już wszytkie organy, a serduszko jest za słabe na narkozę.
Jak to jest,
Odludek_Odludny - Jako że sam idę w przyszłym tygodniu na operację, czytam sobie różn...

źródło: comment_1617940355tgBLfgHQnvmvEnSMfN4PI3.jpg

Pobierz
  • 148
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Krotniczka Jprdl współczuję, moja ciocia też to miała (rdzeniak 4 stopnia) no i przeszła wszystko co możliwe czyli operacja w której profesor wyciął 90% guza, radioterapia, chemia a i tak zgon po 11 miesiącach. Dalej mi ciężko uwierzyć że jedna choroba tak szybko pokonała silną i młodą osobę a najgorsze jest to że nigdy nie usłyszała od lekarza żadnej dobrej wieści bo cały czas było tylko gorzej.
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Czy zmiany na skórze (w tym przypadku twardy pęcherz na palcu, błędnie początkowo zdiagnozowany jako brodawka) zawsze bada się pod kątem nowotworów? Dermatolog nic o tym nie wspomniała, tylko skierowała na wycięcie tegoż. Teraz jestem już po zabiegu i rozszyfrowałam kod z L4 no i klasyfikacja nowotwór... Wyniki badań tego dziadostwa dopiero za 2-3 tygodnie. Czy powinnam się martwić, czy to standarowe procedury?
#zdrowie #nowotwory #
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@AnonimoweMirkoWyznania: Nowotwór, to nie musi być rak, lol. Nowotworem nazywa się każdą narośl której jeszcze niedawno nie było. To nie musi, i najpewniej nie jest złośliwe.

Brodawki, pieprzyki i inne dziwne rzeczy gdy są nowopowstałe nazywa się nowotworami. Dermatolog dla bezpieczeństwa bada takie rzeczy, co nie znaczy że podejrzewa raka.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

dzisiejszy wymaz na szczęście pokazał wynik negatywny na covid, jutro więc szpital, a w czwartek (mam nadzieję) operacja. Niby tylko jeden dzień w plecy, ale psychicznie trochę mnie to kosztowało.

Trzymajcie kciuki mirasy i macie coś, do czego mam nadzieję się uśmiechniecie ;)

Kiedy robisz test na covid, a ten wychodzi „nierozstrzygający”

#rak #rakcontent #rakjadra #pokonacjosepha #jadrociemnosci
Saper86 - dzisiejszy wymaz na szczęście pokazał wynik negatywny na covid, jutro więc ...

źródło: comment_1616524291CvUaEJV4mDNzW1RdvfecTc.jpg

Pobierz
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Odchodzi mój Ojciec. Lekarz powiedział dziś w nocy, kwestia godzin. Rak, nic się nie da zrobić... ale trzymam go za rękę, w tych czasach to szczęście. Mireczki... jak macie chwilę czasu to spędzacie go z rodzicami, nie odkładajcie tych chwil.
#smierc #rodzice #rak #tata
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@WysokiKomisarz Współczuję Mirku, sam byłem świadkiem jak pewna osoba z rodziny w 11 miesięcy przez raka stawała się chodzącym zombie by na końcu umrzeć. Mimo że nie była to najbliższa osoba z rodziny to i tak wpłynęło to jakoś na mnie i zacząłem bardziej doceniać zdrowie.
  • Odpowiedz