Mirki, mój internista, niestety już zmarły, lata temu podejrzewał u mnie guz Pancoasta, który jest trudny do wykrycia na rentgenie.

Natomiast lekarze w mojej przychodni wyśmiali to i nie chcą mnie kierować na badania. Na pogłębiające się bóle barku i ręki dostaję tylko niedziałające tabletki przeciwbólowe.

Czy mogę sobie ot tak iść zrobić rezonans górnej części płuca i stawu barkowego? Kosztuje to 350-400 zł, więc grosze, jeżeli ma mi to dać 100%
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@red7000: Tak, nie potrzeba skierowania na rezonans, wystarczy się zapisać, ale dobrze jest przed badaniem skonsultować się z jakimś lekarzem, który doradzi konkretny obszar do badania, ewentualne użycie kontrastu, żebyś nie wywalił kilka stów na badanie, które potem niewiele diagnoście powie, więc ja bym zaczęła od konsultacji z dobrym onkologiem.
  • Odpowiedz
@red7000: gdybys mial od kilku lat to byloby go bardzo latwo wykryc "na rentgenie", zakladajac, ze bys te kilka lat jakims cudem przezyl z nieleczonym rakiem pluca na tyle duzym, ze nacieka okoliczne struktury i daje objawy typowe dla guza pancoasta. ;-)
  • Odpowiedz
Gdzie się trzeba zgłosić jak jest skierowanie do szpitala z podejrzeniem nowotworu i to pilne (nie chodzi o mnie)? Od razu do szpitala czy trzeba jakas karte wyrobic, ma ktos jakis informacje albo link z opisem co robić? Mozna gdzies sprawdzic liczbe dostępnych miejsc?

#nowotwory
#rak #onkologia #zdrowie
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@deziom: Znalazłam coś takiego o przyjęciu w trybie pilnym:

Przyjęcie do szpitala w trybie nagłym (pilnym), jeśli tak zaznaczył lekarz kierujący, odbywa się w Szpitalnym Oddziale Ratunkowym po uprzednim badaniu przez lekarza dyżurnego. Termin tego przyjęcia może być natychmiastowy – decydują o tym jedynie względy medyczne, możliwy do udzielenia w szpitalu zakres świadczenia i wolne miejsca na właściwym Oddziale.
Pacjent przyjmowany do Szpitala jest zobowiązany posiadać:
a) skierowanie do szpitala oraz dokumentację medyczną,
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Nie goi się już chyba kilka miesięcy, oczywiście zacząłem odczuwać lęk przed #rak skóry
Zmiana jest chyba po pryszczu podskórnym, nietykana zostaje raczej gładka z pigmentem takim jak na brzegach, na zdjęciu rozdrapana po dłuższym czasie.
Pewnie nadinterpretuje, ale lęk jest większy.
#medycyna #cera #tradzik #dermatologia
Ki3mon - Nie goi się już chyba kilka miesięcy, oczywiście zacząłem odczuwać lęk przed...

źródło: comment_1620082803UjesH2McJM0E8t4GpPRxj0.jpg

Pobierz
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Zainteresowani moją metodą na raka(i nie tylko na niego,na wszystkie choroby kalectwo itd.) opiera się na wierze ale nie tylko!
Jak trwoga to do Boga!
Ale nie tylko!
Księdzem ani lekarzem nie jestem.To jak zainteresowani moją metodą na raka,absolutnie nie macie nic do stracenia poza wysiłkiem i czasem. a na czym to polega: Na dwoch kolumnach.Założeniu dziennika choroby i prowadzeniu go a skrócie:
po lewej
Zainteresowanie się chorobą
Hyrieus - Zainteresowani moją metodą na raka(i nie tylko na niego,na wszystkie chorob...

źródło: comment_1619568513kcWVxyMEGwfw1twDvi0Nvh.jpg

Pobierz
  • 17
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Ktoś miał coś podobnego ? Czy to rak skóry ? Mi osobiście wygląda na kurzajkę, ale zauważyłem to rok temu, i teraz spojrzałem że nie zniknęło. Gdzie mogę się z tym udać?

Lekarz rodzinny u nas przepisuje aspiryne i paracetamol, a jak rok temu miałem zapalenie płuc stwierdził że jestem młody a kaszel to naturalna sprawa ( zapalenie wykryto na prywatnej wizycie gdzie indziej) Nie wiem gdzie mam się z tym zgłosić.
AtencjuszPaczek - Ktoś miał coś podobnego ? Czy to rak skóry ? Mi osobiście wygląda n...

źródło: comment_1619376902cZOcpsaRNhXTJAZNc8tVvI.jpg

Pobierz
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Hej Mircy,

Dziewczynę z mojej wioski zżera rak wątroby. Chemioterapia nie zadziałała i w tym momencie Ania jest pod opieką jakiejś kliniki. Nie znam jej osobiście, ale jej siostra walczy jak może zbierając pieniądze na FB i forach. Poniżej jej wiadomość z facebooka.

Kto może niech wpłaci na zrzutkę.. Serce się kraje jak widać jak dziewczyna się zmieniła pod wpływem choroby...

link
krzaqx - Hej Mircy,

Dziewczynę z mojej wioski zżera rak wątroby. Chemioterapia nie...

źródło: comment_1618471610BhqfX7zXk1VqIfOpnVtQRq.jpg

Pobierz
  • 132
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@n_____S onkologia? Oczywiscie Opowiem na swoim przykladzie. Jestem okulista na nfz, i prywatnie w klinice. Pracuje tak samo wydajnie. Na podobnym sprzecie. Zarowno tu i tu widuje kolegow z pracy. Ba. Czesto ci sami ludzie operuja w prywatnych klinikach -, ale za 2x woecej kasy. Czemu? Bo sami placicie 2x woecej za to samo co na fundusz.

Prywatnie to mozna isc zbadac krew. Zroboc rtg rezonans i inne proste badania, czy
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
@Teoriawojny: nie wiem skąd jesteś ale ja teściową woziłem do Gliwic.
Tam jest takie centrum onkologii gdzie ludzie nawet ze Szczecina przyjeżdżali. Pogadaj z lekarzem z poz żeby tam ja skierować.
  • Odpowiedz
@Teoriawojny: Możesz do mnie napisać na priv, myślę że będę mogła coś podpowiedzieć. Nie miałam w rodzinie do czynienia akurat z tym rodzajem nowotworu, ale mogę polecić kilku dobrych onkologów klinicznych i chirurgów onkologicznych. Wszystko zależy kilku czynników.
  • Odpowiedz
Wczoraj sie dowiedziałam że moja mama przegrywa walkę z rakiem.
Guz jest tak umiejscowiony w głowie, że nie da się go operować, zostaje tylko chemioterapia i to z żadną nadzieją na wyleczenie. Mama już jest przybita do łóżka, widzę że boli ją głowa i wymiotuje cały czas, ciężko mi nie płakać przy niej i dodawać jej sił...nie wiem co robić, chciałabym jej jakoś pomoc ( ͡° ʖ̯ ͡°)
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Jako że sam idę w przyszłym tygodniu na operację, czytam sobie różne tagi. Pod jednym z nich, a dokładnie #nowotwory znalazłem użytkownika @kochamtoronto który leżąc ponad rok w szpitalu zmarł w wieku 15 lat (dzisiaj miałby 18).Wpisy rozwaliły mnie totalnie, długo czekał na operację i w końcu jak nadszedł ten dzień okazało się, że rak zjadł już wszytkie organy, a serduszko jest za słabe na narkozę.
Jak to jest,
Odludek_Odludny - Jako że sam idę w przyszłym tygodniu na operację, czytam sobie różn...

źródło: comment_1617940355tgBLfgHQnvmvEnSMfN4PI3.jpg

Pobierz
  • 148
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Odludek_Odludny: Moja matula już rok choruje, znika każdego dnia coraz bardziej a co na to lekarze czy szpital prowadzący? "Kolejny termin chemioterapii za 3 tygodnie albo za 5, na który zapisać?" W październiku dzwoniłem prywatnie po lekarzach tylko po to, by dowiedzieć się że mama ma niedrożność przewodów żółciowych co w każdej chwili może skutkować śmiercią. Z-----------m z nią ponad 500km do prywatnego szpitala który zgodził się ją przyjąć od
  • Odpowiedz
@Krotniczka Jprdl współczuję, moja ciocia też to miała (rdzeniak 4 stopnia) no i przeszła wszystko co możliwe czyli operacja w której profesor wyciął 90% guza, radioterapia, chemia a i tak zgon po 11 miesiącach. Dalej mi ciężko uwierzyć że jedna choroba tak szybko pokonała silną i młodą osobę a najgorsze jest to że nigdy nie usłyszała od lekarza żadnej dobrej wieści bo cały czas było tylko gorzej.
  • Odpowiedz