#anonimowemirkowyznania
Myśli samobójcze, uważanie siebie za śmiecia, brak znajomych, problemy w nauce na studiach, brak umiejętności rozmawiania z ludźmi, zero związków, wielki stres podczas jakichkolwiek kontaktów z obcymi - co z tym zrobić, psycholog, psychiatra? Możecie polecić kogoś konkretnego w krakowie? Przeglądałem różnych lekarzy i widzę że ceny wizyt do najtańszych nie należą, dlatego wolałbym pójść do kogoś w miarę sprawdzonego. Jest jeszcze opcja NFZ, ale pewnie trzeba czekać z miesiąc, a
@ameneos: zna ktoś psychiatrów w Warszawie z otwartymi głowami, którzy na problem patrzą holistycznie? Tak, żeby była porządna diagnostyka i badania: morfologia- żelazo, b12, tarczyca, witamina d, skany SPECT, MRI, PET itd. Chodzi o to, żeby sam z siebie to wszystko proponował, a nie żeby pacjent musiał wychodzić z inicjatywą. Nie chcę żadnego wróżenia z fusów i strzelania lekami na ślepo... A z drugiej strony, żeby sobie chwalił w miarę świadomego
#anonimowemirkowyznania
Cześć, piszę z prośbą o pomoc. Mam bardzo poważny problem. Członek bliskiej rodziny prawdopodobnie ma od dłuższego czasu depresję, popełnia głupie błędy, uzależnił się od dziewczyny, która robi mu budyń z mózgu. Rozstania, powroty, rozstania, powroty. Odciął się od znajomych, od rodziny, jest strasznie roszczeniowy - czegos wymaga i tak musi być, inaczej straszny foch, brak odzewu na cokolwiek przez tydzien/miesiąc. W ciągu roku jego zachowanie zmieniło się o 180 stopni.
Przez toksyczną babę raczej nikt nie grozi samobójstwem.


@AnonimoweMirkoWyznania: Nic nie napisałeś o tym jak długo oni są ze sobą, ani na ile silny psychicznie jest twój kolega, a to ma znaczenie. Toksyczny partner jeśli na jego destrukcyjne zachowanie było się narażonym dłuższy czas, jak najbardziej może być przyczyną depresji. Taki związek jest nie tylko niszczący, ale i uzależniający.

Raczej to ona robi budyń, po zerwaniu grozi mu, ze bedzie go
Pozostaje jedynie współczuć dzieciakowi i mieć nadzieję, że mu nie #!$%@? w dorosłym życiu. A tak poza tym, to jeżeli oni (sorry ale nie mogę zaleźć liczby mnogiej dla zaimka osobowego w rodzaju nijakim) sami się określają jako "gender-fluid" (sic) to czy to oznacza, że ich "nowe" płcie mogą im się jeszcze odwidzieć i Louise powróci w przyszłości do bycia mężczyzną, a Nikki do bycia kobietą?

https://www.dailymail.co.uk/news/article-6147827/Britains-gender-fluid-family-prepare-total-transformation.html

#pytanie #pytaniedoeksperta #lgbt #transblogasek #
Mircy, proszę o poradę. Istnieją jakieś leki, które bierze się doraznie przed jakąś stresująca sytuacją? Ostatnio jestem kompletnie nieodporna na stres, dostaje ataków paniki, nie mogę nad tym panować, cała się trzęse. A na 3 roku studiów czekają mnie jakieś prezentacje i chce to w miarę przetrwać. Wiem, że muszę się udać do lekarza ale zastanawiam się czy istnieje coś co mi pomoże? Hydroksyzyna może? Nie wiem.
#psychiatria #psychologia
#anonimowemirkowyznania
#psychologia #zdrowie #psychiatria #leki

Mam od pół roku taką fazę że jak mnie nie boli w okolicy serca to wątroby, plus taki niewyjaśniony niepokój.
Finalnie byłem u psychiatry i stwierdził mi nerwice, przepisał Symescital (Escitalopramum) żebym sobie zaczął brać i doraźnie hydroksyzynę.
Poczytałem sobie o tym Symescitalu no i objawy niepożądane typu krwawienie przewodu pokarmowego (!) oraz myśli samobójcze (!!!) skutecznie mnie odstraszają.

Póki co mam podejście iż nie chcę zaczynać
@AnonimoweMirkoWyznania: myśli samobójcze wynikają z tego, że to antydepresant. na początku działania powoduje on zwiększone uczucie mocy, siły wewnętrznej do działania, ale poprawa samopoczucia przychodzi nieco później - stąd zagrożenie samobójstwem, bo czujesz się nadal #!$%@? ale masz już siłę coś zrobić.
co do reszty wesołych skutków niepożądanych - jeśli jesteś wrażliwy to tego nie czytaj dopóki nie dzieje się z Tobą coś zabawnego. o ile pamiętam to pojawiają się tam
Zacząłem załatwiać wszystkie sprawy, urwałem kontakt z rodziną i ze znajomymi, usunąłem konta społecznościowe.

Jednak wróciłem tu, by podzielić się z Wami moimi przemyśleniami.

Jako parokrotny samobójca bo trzech nieudanych próbach mogę powiedzieć, że mitem jest to, że nie dajemy żadnych sygnałów.

W szkole nie raz mówiłem, że chcę się #!$%@?ć. Dużo znajomych wiedziało. Jedni się śmiali, drudzy mówili, żebym tego nie robił. Nikt nie zareagował. Nikt nie zadzwonił na policję, że
Mieliście #!$%@? życie odkąd pamiętacie, aż w końcu depresja stała się tak poważna, że trafiliście do szpitala, bo samodzielna egzystencja stała się niemożliwa? Brawo, według normików jesteście niedorozwojami....

https://www.wykop.pl/wpis/35044481/gorace-z-ostatnich-6-godzin-to-jakas-patologia-jak/
#depresja #psychiatria #debil #przegryw #zalesie
Pobierz
źródło: comment_EcBAfXBzVq4COEdt74yNUsg6G8C0aenG.jpg
#anonimowemirkowyznania
Jakie rady na pozbycie sie bolu psychicznego? W dziecinstwie rodzicow mentalnie nie bylo. Nic nie nauczyli oprocz stresu, poczucia gorszosci, brak czegokolwiek. Szkola to przez te wzorce z domu to tez trzymanie sie z boku. Zaniedbanie emocjonalne calkowite. Najblizszi znajomi to patologia. Dalsi juz nie, ale z nimi nie trzymalem kontaktu, dlaczego - patrz wyzej. Trzyma mnie przy zyciu tylko praca. Nie jest to jakas super praca jak slynne programista15k, ale
Psychoterapia chodzę, ale na razie zadnych konkretow. Jak sie tego bolu psychicznego pozbyc, ze patrze na ludzi i czuje ze cos stracilem


@AnonimoweMirkoWyznania: Kiepskiego masz terapeutę. Jeśli jesteś silny psychicznie, to ze swoich dziecięcych traum masz szansę wyjść samodzielnie. Potrzebujesz tylko bardzo głębokiego dotknięcia swoich emocji, znalezienia tam swojego wewnętrznego dziecka i pracy z nim. Twój terapeuta powinien cie w tym pokierować, a cała pracę ze swoimi emocjami robisz sam. Na
Mirki ja wiem, że dużo osób śledzi tag #psychologia i #psychiatria, piszę w imieniu kumpla który ma poważny problem, mianowicie.

Znajomy zawsze dużo jeździł autem (ok 20k na rok), od dwóch lat po prostu nie może. Jeśli chodzi o normalną jazdę oo mieście to ok, jeździ, wyprzedza, jeździ dynamicznie. Wyjeżdża na trasę szybkiego ruchu i dostaje nóg z waty (nigdy mu się tak nie działo), chce uciekać z auta, płacze, panikuje.
nsfw

Zawiera treści NSFW

Ta treść została oznaczona jako materiał kontrowersyjny lub dla dorosłych.

#psychiatria na Wykopie: może popełnialiśmy błędy, może nie uznajemy nawet twoich objawów, a co dopiero posiadanie czegoś do zaoferowania Tobie (nie wyszedł mi z tego "Podlasizm"?), ale zaufaj nam,a będzie dobrze
#katolicyzm na wykopie - miałeś pecha, nie spotkałeś prawdziwych katolików, zacznij znów wierzyć w kościół, będzie lepiej
wkurzony wchodzę na #reddit r/Polska: jeszcze nie było prawdziwego komunizmu, wprowadźmy prawdziwy komunizm, a będzie lepiej.
Zamknąłem Internet, uruchomiłem ściągniętą stronę Internetową, odpaliła się
#anonimowemirkowyznania
Proszę, przeczytajcie.
Mam problem, jestem toksyczną osobą i zupełnie nie wiem jak mogę sobie z tym poradzić. mam tego dość.
Boję się bliskości, zaangażowania i okazywania jakichkolwiek uczuć w stosunku do drugiej osoby. gdy ktoś zbliża się zbyt blisko ja wtedy na każdy sposób chce go odrzucić, nie wiem może boje się jakiegoś zranienia które może się pojawić po pewnym czasie i moje uczucia na tym ucierpią.

Zraniłem parę osób, doszło
Internet Ci nie pomoże, idź do psychologa, wiesz dobrze co robić, sam o tym piszesz, ale szukasz wymówki na wykopie, by to odsunąć. Tylko specjalista posiada narzędzia myślowe i doświadczenie, by przejrzeć Twój problem, dotrzeć do sedna i rozpocząć proces zmiany. Czego oczekujesz od komentarzy na wypoku?
@AnonimoweMirkoWyznania: Tak,uczuć uczysz się we wczesnym dzieciństwie.Matka swoją miłością uczy Ciebie kochać,ojciec miłością uczy Ciebie opiekuńczości.Relacja między rodzicami i z rodzicami jest niejako wyrocznią Twojego życia w dorosłości i odbija się na relacjach w związku.Boisz się kochać,a już z pewnością okazywać uczuć.Kochasz i to pewnie bardzo mocno.Chcesz być blisko i jednocześnie daleko.Niekoniecznie to border,tu jedynie specjalista może postawić diagnozę.Z pewnością nie" znawcy" na wykopie.Dobrze,że zdajesz sobie sprawę z istoty problemu,bo to
Ale mnie naszła kmina XD Co by się stało gdybyśmy ciężarną matkę suplementowali LSD co jakiś czas np. co miesiąc - czyli wyszło by łącznie około 9 sesji lub jeszcze częściej ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ciekawe czy substancja w ogóle przedostałaby się do mózgu dziecka i jeśli tak jakie by miała skutki w jego rozwoju. Bo skoro mózg dopiero rozwijający się dostawał by substancję zaburzającą świadomość to mogło
@Dpdp: działa, nawet Hoffman pisze o tym w swojej książce, tylko działa troszkę inaczej na zwierzęta - tak jakby traciły część swoich instynktów.
"Doświadczenia ze zwierzętami ujawniają niewiele na temat zmian mentalnych, powodowanych przez LSD, gdyż efekty psychiczne są ledwie wykrywalne u zwierząt niższego rzędu, a u zwierząt najbardziej rozwiniętych mogą zostać określone jedynie w ograniczonym stopniu. LSD wywołuje skutki przede wszystkim w obszarze wyższych i najwyższych funkcji psychicznych i intelektualnych.