Pamiętajcie, nikogo nie obchodzicie. Dla świata jesteście nic nie znaczącą jednostką. Nie dajcie sobie wmówić, że jesteście coś warci. Cokolwiek byście nie zrobili, pamietajcie nie warto.
On/ona was nie pokocha, dlaczego ta osoba miałaby właśnie wybrać WAS, skoro jest wiele lepszych opcji niż WY. Przestań walczyć, to nie ma sensu
#motywacja #rozowepaski #niebieskiepaski #feels #psychologia #psychiatria #zwiazki
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Czy psychoterapia Ci pomogła w życiu?

  • Bardzo, zmieniła moje życie na lepsze 33.3% (11)
  • Jakieśtam pozytywne efekty są, ale bez szału 33.3% (11)
  • Niezbyt, same rozmowy praktycznie nic nie zmieniły 12.1% (4)
  • Czuję się gorzej niż przed zaczęciem jej 21.2% (7)

Oddanych głosów: 33

  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@przegladarkauzy nie trzeba mieć az destrukcyjnych mechanizmów obronnych by terapia nie wychodziła. Mam wrażenie że ludzie idą na terapię i boją się mówić z czym mają problem tak naprawdę bo się wstydzą, a jak już zaczną mówić to nagle mówią że się mega czują.

Ja się wstydziłam ale i tak mówiłam, a to jakoś nie wprawiło mnie w dobre samopoczucie, raczej czuje się jakbym po prostu komuś powiedziala swoje życie, problemy
  • Odpowiedz
"Faktycznie co najmniej 10% wszystkich pacjentów terapeutycznych doświadcza negatywnych skutków, a 5% pacjentów terapeutycznych uznaje je za skutki trwałe. Najczęściej występujące to pogorszenie stanu pacjenta i pogłębienie symptomów, z którymi trafił na terapię."
(...)
"Siadając w jednym z kilkuset oferowanych przez psychoterapeutów dziwacznych foteli lub kładąc się na wymyślnej kozetce terapeutycznej warto zadać sobie pytanie, czy korzyści z naszego wyboru nie będą czerpać przede wszystkim ich właściciele i konstruktorzy.""

https://krytykapolityczna.pl/nauka/psychologia/witkowski-bujany-fotel-z-wachlarzem-skad-wiemy-czy-psychoterapia-w-ogole-dziala/

#psychologia
B.....m - "Faktycznie co najmniej 10% wszystkich pacjentów terapeutycznych doświadcza...

źródło: comment_1612011252bp3BMQm0zhHEmnGiWmgvJW.jpg

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@10129: Odpowiedź naukowego towarzystwa psychoterapii dynamicznej, opubllikowana na tym samym portalu:
https://krytykapolityczna.pl/nauka/psychologia/naukowe-towarzystwo-psychoterapii-psychodynamicznej-psychoterapia-dziala/

edit: wcześniej pojawił się jeszcze ten tekst https://krytykapolityczna.pl/nauka/psychologia/polskie-towarzystwo-psychologiczne-psychoterapia-sprostowanie/ polskiego towarzystwa psychiagtrycznego ale to akurat głównie protekcjonalne pierdy i zdania pokroju:

Jest szkodliwy nie tylko dlatego, że ukazuje psychoterapię w fałszywy sposób – jako zyskowny proceder uprawiany przez szczwanych szarlatanów, którym „płacimy własnymi pieniędzmi”. Ta wizja Witkowskiego oczywiście jest dla nas, psychoterapeutów, pokusą do interpretacji stojącej za nią dynamiki
  • Odpowiedz
Jak sie pozbyć lęków przed zrobieniem czegos, ktore powodują okropną pokrastynacje i ciągle sie powtarzają? To nawet dotyczy przeczytania emaila w ktorym wydaje mi sie ze moze byc cos co spowoduje stres i jakos tego nie moge przeczytac. Ciągle odkladam na za chwile i to sie moze ciągnąc nawet kilka dni. Pomóżcie kto

#psychiatria #psychologia #prokrastynacja
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lastro: masz książki do auto terapii, jest to mniej skuteczne niż w gabinecie ale ma wykazaną skuteczność. masz książkę opartą na jakimś nurcie (Ciebie interesuje CBT) i tam masz krok po kroku napisane jak się oduczać niepożądanych wzorców zachowania. do typowego lęku nie znam książki, do fobii społecznej jest dostępna online, ale banie się emaila i psychoterapii brzmi nieco jak fobia społeczna w sumie.

jak szybko i skutecznie to tak
  • Odpowiedz
Jest na to jedna sprawdzona metoda - bój się i rób. Jak będziesz czekać aż lęk minie lub szukać niekończących się sposobów jak pt. "jak pokonać lęk" - to nic nie zrobisz i będziesz ciągle stać w miejscu.
  • Odpowiedz
Kurde, ale jestem wnrwiony. Mam jakąś lekliwość ktora ciągle sie powtarza i przysparza mi problemow. Nie mam pojęcia jak sobie z tym poradzić. Są tu jacyś psycholodzy?
Chodzi o to ze czasami strasznie pokrastynuje kiedy czuje przed czyms lęk, a ten lęk jakos nie zawsze potrafie logicznie wytlumaczyć, ale po prostu moj mozg tak jakby sie broni przed tym uczuciem i przez to ciągle robie cos innego co ma mnie zajac niby
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#depresja #psychiatria

Mam pytanie co do antydepresantów. Na przestrzeni lat próbowałem kilku różnych i albo nie działały wcale, albo miały wiele efektów ubocznych które nie ustępowały po miesiącu przyjmowania. To były:
- fluoksetyna - ta nie działała wcale
- wenlafaksyna
- bupropion
  • 16
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@lil7ove: Ja bym zaczął od codziennych ćwiczeń, (najlepiej ponad godzinę siłka/cardio) a nie przerzucał się z jednej chemii na drugą. Serio wysiłek fizyczny robi cuda, do tego zdrowa dieta. Aha i nastawiaj sobie budziki i nie dopuszczaj do tego żebyś spał po 12 godzin, bo wtedy na następny dzień będziesz miał problem usnąć.
  • Odpowiedz
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@lil7ove: a i zapomniałem napisać najważniejszego czyli odpowiedzi na pytanie - mi konopie(c-d) praktycznie nie pomagają na sen, aczkolwiek działaj dość wyraźnie na innych płaszczyznach.
  • Odpowiedz
@send_nudles: ja też mam p------e sny przez tabletki. czasami tez mam koszmary, ale częściej mam bardzo, ale to bardzo szczegółowe sny. często budzę się i jestem psychicznie wymęczona, przebodźcowana. czuję wszystko, czuję zapach, czuję nawet smaki. moje sny są bardzo kolorowe. jest wręcz nasrane kolorami. właściwie codziennie budzę się wymęczona psychicznie, bo moje sny są turbo szczegółowe.
co do palenia żywcem - też miałam taki sen, ale wtedy nie brałam
  • Odpowiedz