22 września 2018, Bielsko-Biała, ul. Olszówka, godz. 9.05 – Oficer dyżurny policji odebrał zgłoszenie, z którego wynikało, że ze szpitala psychiatrycznego uciekł zakrwawiony mężczyzna. Uciekając, ukradł samochód dostawczy. Natychmiast wysłano kilka patroli policji. – Przyjechałem chwilę wcześniej. Zaparkowałem auto z tyłu budynku. Wysiadłem, pojawił się zakrwawiony psychopata z odłamkiem szyby w jednej ręce i wenflonem w drugiej. Zażądał papierosa, a później kluczyków do samochodu – relacjonował nam pan Przemysław, kierowca 34-letniego mercedesa.
Pobierz
źródło: comment_oeypOwDjjQYebALpTr7n8t2AcLygdKy5.jpg
Moi drodzy.

Podjąłem decyzję. Od października zacznę chodzić do psychiatry. Będę dojeżdżał do innego miasta, bo pochodzę z niedużej miejscowości. Mam zniszczoną psychikę i z pewnego siebie gościa stałem się #!$%@?ą, która po prostu boi się w życiu o wszystko. Kiedyś nie odczuwałem strachu. Teraz boję się wszelkich wyzwań i mam lęk na myśl, że coś może mi się nie udać. Za dużo rzeczy mi się w życiu #!$%@?ło przez brak siana.
@theonlytime: W jaki sposób lek który "pomógł" randomowi z netu ma być dobry dla ciebie? Twój lekarz ma przeprowadzić długi wywiad żeby dobrać je pod CIEBIE, a od tych #!$%@? konowałów co wrzucają po 15 minutach od wizyty wartej 150-200 złoty receptę na coś o czym słyszysz pierwszy raz w życiu omijaj szerokim łukiem
Brakuje mi bliskości, wsparcia, zrozumienia.

Niby są tu jacyś ludzie, ale czuje się wśród nich samotny.

Nikt nie rozumie moich problemów. Na moje słowa reagują agresją bądź też beznadziejnymi radami.

Zapisałem się tu z pewną nadzieją na lepsze jutro, jednak teraz już jej nie mam. Nie widzę swojej szansy na poprawę aczkolwiek gdzieś z tyłu głowy siedzi mi, że jest to możliwe.

Jestem silnie otumaniony lekami. Nie stać mnie na nic więcej.
Jest ciężko. Jestem tu drugi dzień i psychika mi pada. Lekarz w miejsce leku na wahania nastrojów i antydepresantu przepisał mi nowe, silniejsze, ale zanim zaczną działać miną dwa tygodnie. Póki co mam bardzo silne #!$%@? choroby dwubiegunowej które nie pozwalają cieszyć się życiem. Jestem kompletnie wyprany z emocji. Pielęgniarki na moje nastroje mają jedną radę - weź się w garść. Nikt mnie nie rozumie. W tych epizodach czuje się bardzo samotny
Pobierz
źródło: comment_0Kq1kJS4ntK0w2KJEhqZGXAdi5UlCtr8.jpg
PORÓWNYWAŁEM WŁAŚNIE PRZYCZYNY WIRUSOWE ZESPOŁU PRZEWLEKŁEGO ZMĘCZENIA (CFS/MS) I WIRUSY NEUROLOGICZNE Z WIKIPEDII. JAKIMŚ #!$%@? DZIWNYM TRAFEM WSZYSTKIE DO SIEBIE PASUJĄ, ALE TO NA PEWNO PRZYPADEK, BO PRZECIEŻ CAŁA MASA LUDZI NAD TYM PRACUJE I NIKT NIE WIE SKĄD SIĘ BIORĄ TAKIE RZECZY JAK CFS CZY FIBROMIALGIA ORAZ TOWARZYSZĄCE IM ZABURZENIA SNU CZY DEPRESJA ORGANICZNA (PRAWDZIWA).

SZCZERZE MÓWIĄC NIE SPODZIEWAŁEM SIĘ, ŻE MATCH BĘDZIE WYNOSIŁ 100% ALE I TAK UDA MI SIĘ
Pobierz
źródło: comment_cKksDpztS3OzedFbetnxPmx3tXlDmDgI.jpg
@tojestmultikonto: TO! Istnieją wirusy/bakterie, które dają objawy takie same jak choroby psychiczne. Chroniczne zmęczenie i depresja mogą być wywołane przez atak bakterii, ponieważ organizm w czasie walki z infekcją zaniża poziom żelaza we krwi co powoduje takie symptomy jak brak energii i zachowania aspołeczne. Taka strategia ogranicza kontakt z innymi ludźmi oraz to że unikamy wychodzenia z domu. Chroniczne infekcje mogą być spowodowane przykładowo niewykrytymi alergiami. Istnieją również wirusy, które dają
Mirki myślcie co chcecie, ale pomóżcie co mam konkretnie zrobić, aby najlepiej zgłosić mobbing w #pracbaza #praca to już się ciągnie od paru miesięcy musiałem iść na zwolnienia, chce wam przejrzycie napisać (może się uda z rana i serce do teraz mi wali i nie usnę po nocce) są takie dwie młode #!$%@?, które naprawdę się uwiziely, ale skrzętnie to ukrywają nawet przed szefem więc wiecie trudno mi będzie udowodnić jak to
@Kontozalozonedlapostu: dobra, rozumiem. Masz paranoje i ataki paniki, tak? Moja propozycja dla Ciebie jest taka żebyś zrezygnował z pracy, idź zarejestrować się jako bezrobotny by mieć ubezpieczenie i leć do psychiatry, jeśli nie możesz pracować ponieważ nie jesteś w stanie on pomoże Ci załatwić rentę. A na razie poproś psychiatrę o L4, nawet jako bezrobotny możesz zanieść je do ZUSu i będziesz dostawał zasiłek, takie L4 możesz mieć aż na pol
@Graczek123: Kiepscy lekarze zawsze wypisują SSRI, bez większego dociekania. Jak dobry lekarz, to będzie dociekał i może stwierdzić, że nie ma sensu, albo wypisać inny bardziej dopasowany lek.
Jestem ciekaw czy ktoś też tak ma.

Odkąd leki od psychiatry zaczęły działać właściwie utraciłem zainteresowanie kobietami, które wcześniej było we mnie bardzo silne. Wiadomo został jakiś fizjologiczny popęd do fapa od czasu do czasu, i sprawia mi jakąś przyjemność patrzenie na piękne kobiety, ale nie czuję już żadnych motylków w brzuchu, nie dopadają mnie zauroczenia, nie mam ochoty wchodzić w żadne specjalne relacje z kobietami. Z jednej strony w moich marzeniach
Moja 80-letnia babcia jest ciągle smutna i wszystkim sie martwi, tym że 20 lat temu jeden z jej synów sie rozwiódł, że jak ja sobie poradzę w życiu i tak dalej...

Co zrobić by poprawić jej stan? Babcia mieszka z bliską rodziną spory (niecałe 200km) kawałek ode mnie, na wsi, widuję ją raz na miesiąc około. Nie myślałem o niczym konkretnym, na początek pewnie częściej bym ją odwiedzał żeby nie siedziała sama
Czy to tak powinno wyglądać, ze terapeutka chce aby ustalić cele na pierwszej (no drugiej, bo pierwsza jest konsultancyjna) wizycie dla osoby z #fobiaspoleczna pamietam, że prywatnie to wysłuchała czego też oczekuje, bo co mam oddzielnie chodzić, powinienem być jednen a przez NFZ co się człowiek nie zna to myśli, że sam psycholog od rozmowy a terapeuta od celów. Ja nawet nie potrafię określić nigdy nie myślałem kim będę jak to dzieci
@bycjakkrzysztofkrawczyk: wiesz, że może tak być, już całkiem się a może właśnie czuje się sobą w końcu, dotarło, bo tak to się mijałem z tym, że dwie osobowości są, może ja sie nie znam, ale ta dwubiegunowość. No pytała się czy mam tą fobie, bo może już nie jak przecież się niedawno dopiero dowiedziałem po roku trafiając na innego lekarza
#anonimowemirkowyznania
Czy może ktoś polecić dobrego psychoterapeutę w #warszawa , zajmującego się leczeniem #depresja , koszącego max 100 zł za wizytę? Ewentualnie jakąś darmową terapię dla młodych dorosłych? Wiem, że na Sobieskiego tworzyli grupę, ale było to kilka miesięcy temu, więc pewnie nieaktualne.

#psychoterapia #psychologia #psychiatria #pomocy #kiciochpyta

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu