Od miesiaca stosuje fenibut i jest on takim moim zlotym srodkiem, ktory pomaga mi byc soba. Normalnie caly czas czuje stres, nieustanny lęk, nieprzerwanie mam negatywne mysli, czuje sie gorszy od wszystkich innych ludzi, a odkad biore fenibut, czuje ze jestem soba. Wtedy ta negatywna strona mnie traci kontrole i przejmuje ja prawdziwy ja. Czy znacie leki dostepne na recepte, ktore dzialaja podobnie? Przeciwlekowo, redukuja stres, nie otumaniaja, poprawiaja samopoczucie i pozwalaja
via Wykop Mobilny (Android)
  • 4
#psychiatria #medycyna #pogotowieratunkowe #depresja

Hej Mirki pomóżcie proszę, bo mam moralniaka.

Kumpel z którym studiuję napisał mi rano na msg, że chce się zabić i to na serio. Powodem tego miałabyć fakt, że jest w czarnej dupie z materiałem, a egzamin nada dzień Domyślałem się, że typ żartuje, ale chciałem przekonać czy jest z nim ok, zatem dzwoniłem i pisałem wiele razy, a typ nie odpowiadał. Dodam, że kolega motzno #przegryw Zadzwoniłem
co myślice z punktu widzenia #psychologia VS #logika o tych "bliźniaczych relacjach" jak ten wpis poniżej:

bo z z czysto logicznego punktu widzenia nawet nie widzicie że jesteście UWIEZIONE w czymś co nazywa się w psychologii okno Johary..
wasz "blizniak" wcale w realnym życiu was nie zna.. to tylko iluzja, tak naprawde myślicie że macie pozytywny feedback w końcu od "kogoś kto was rozumie"
moze i tak .. ALE co z tego
@j777: nie wszystko zbadaliśmy i nie wszystko zdefiniowaliśmy - zwłaszcza jeśli chodzi o nas ludzi i nasze zachowania.

Widząc kamień na ulicy można mieć jak najbardziej jakiegoś rodzaju objawienie. Nie zależy to tyle od samego obiektu, ale naszego postrzegania i rozumowania. Mogę dostać objawiania patrząc na piasek, a ktoś inny na psią kupę. Może to być po prostu coś (obiekt), co wyzwoliło we mnie objawienie.
@przecietna: widzisz ale mechanizm tych "objawień" ZAWSZE powinien byc dosłownie taki sam nie zależnie od jego przedmiotu

i te osoby tutaj w tym tkwią zamiast zobaczyć nawet na google..

Model The Johari Window nie tylko opisuje i interpretuje jakość komunikacji międzyludzkiej.
Ale przede wszystkim pozwala przewidywać różne jej aspekty, ponieważ umożliwia
w nią pewien wgląd. Przez „szyby‖ okienne obserwujemy przepływające informacje,
które opisują podmioty komunikujące się ze sobą. Przepływ danych jest
@Dope_Ape: ja zmiany na początku listopada zacząłem zauważać gdy próbowałem odzywać się do rodziców, leki brałem od lipca, a na poprawę humoru itp do wrzesień. A skutki że na początku leczenia i brania, brzuch trochę może pobolewac i nie chęć do brania leków
@Filmex:

Pytanie kieruję do osób z #zapaleniepluc. Po jakim czasie od zaczęcia brania antybiotyku, zauważyliście jakieś skutki ich działania, i te pozytywne i te negatywne. Najprawdopodobniej czeka mnie antybiotykoterapia i chciałbym wiedzieć jak długo będę je brał bez skutku itp.

> Dla mnie antybiotyki to tylko strata pieniędzy potrzebujesz tylko czasu i spokoju by wyluzowac i wiedzieć co chcesz robić w życiu trzymaj sie bro ! :D

Jasne, czas uleczy
#depresja #dystymia #nerwica #fobiaspoleczna #psychiatria #leki

Cześć Mirki. Bylem wczoraj u psychiatry. Po godzinnym wywiadzie stwierdził długotrwałą depresję, fobię społeczną i zaburzenia nerwicowe. Zapisał mi Escitalopram Actavis 10 mg oraz zalecił terapię behawioralną. Czy ktoś z Was ma doświadczenia z tym lekiem? Czy musi iść razem z terapią? Zaczynam walkę o lepsze życie ale troche sie boje wychodzić w stronę czegos tak nieznanego.
@isilien171: Chciałem tylko uświadomić koledze, który szuka tutaj rady, że czasami może bardzo źle trafić lub też jego przypadek może być szczególny. Trzeba także pamiętać, że istnieją ludzie, którym nie pomoże ani psychoterapia, ani farmakologia.
Jest na sali jakiś lekarz? Co mi jest jak po jebnięciu, bo inaczej tego nazwać nie można głową o asfalt jak dostałem suckerpuncha z nikąd, a teraz mam dziwne zawroty głowy, robi mi się słabo, etc? Miałem tomografię komputerową i #!$%@? nic nie pokazało, uderzenie było tak mocne, że było kilka szwów.

Teraz nawet kawy nie mogę pić w większych ilościach, bo mam zawroty głowy, a nawet leżenie na poduszce jest niekomfortowe,
Powtórzę to, co wcześniej napisałem, bo chyba nikt nie widział.

FAS jest przekleństwem do końca życia.
Kształtuje twoje myśli, pragnienia i zachowania, całą biografię, narażając cię na pośmiewisko, a nawet na problemy z wymiarem sprawiedliwości. FAS jest niczym wyrok przeznaczenia, zawiniony przez matkę - alkoholiczkę.
Ale, to nie koniec, jest jeszcze gorzej: zatruwasz, działasz toksycznie na wszystkich ludzi, zwłaszcza bliskich, ale także obcych, którzy mają nieszczęście napotkać cię na swojej życiowej drodze.
#anonimowemirkowyznania
Czy ktoś z was wyleczył się z #nerwica? Zamierzam wybrać się do lekarza bo psuje mi to życie.
#psychologia #psychiatria #lekarz #krakow

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość prywatną
Post dodany za pomocą skryptu AnonimoweMirkoWyznania ( https://mirkowyznania.eu ) Zaakceptował: Eugeniusz_Zua
Dodatek wspierany przez: Wyjazdy studenckie
@Jowanka: nie bardzo rozumiem co chciałaś napisać. Tzn. że dobrze iść tylko w leki czy nie? Problem z lekami jest taki, że nie leczą powodów, a jedynie konsekwencje. Jeżeli ktoś ma ch..we podejście do życia i siebie samego, jakieś traumy z dzieciństwa, albo jest np. ofiarą mobbingu czy gwałtu to leki nie sprawią, że nagle problemy znikną. Leki "wyleczą" konsekwencje problemów, a jak któregoś dnia pacjent stwierdzi "och, jestem już zdrowy,
@AtrFib25: Wenlafaksyna - depresja, zwłaszcza z zahamowaniem psychoruchowym/ hipersomnią. Nerwice (ale tu trzeba dłużej czekać na efekt). Sertralina - świetnie działa na lęki, ale rozkręca się ze dwa miesiące. Dobra też na depresję, no i ponoś PTSD. Sulpiryd - wszelkiego rodzaju psychozy, zwłaszcza z zahamowaniem, ma też pewne działanie przeciwdepresyjne, no i czasem pomaga w migrenach.
#anonimowemirkowyznania
Od jakiegoś czasu w moim życiu dzieją się rzeczy, przez które chodzę w permanentnym stresie. Część z nich nie dotyka mnie osobiście, ale jest to mimo wszystko sytuacja stresowa.
Do tego doszedłem do miejsca w życiu, w którym muszę coś w nim zmienić i podjąć parę decyzji, w którym kierunku iść dalej, zarówno prywatnie, jak i zawodowo. Paraliżuje mnie jednak strach i brak wiary w siebie, który nasila się od paru
OP: @AnonimoweMirkoWyznania:
@Cietrzew_007:
Tak jak pisałem, głównie obecna sytuacja. Sprawy rodzinne, trochę wypalenie zawodowe. Coraz ciężej mi się idzie do pracy, ale znalezienie czegoś lepszego będzie w moim przypadku trudne. Na pewno muszę się dokształcić, ale mimo to nie ma gwarancji, że gdzieś mnie będą chcieli, a paraliżujący lęk, który się ostatnio pojawia wcale nie pomaga w podjęciu jakichkolwiek kroków.
Mi weekendy już nic nie dają. 2 tygodnie urlopu
eh jakoś mniej więcej dokładnie 3 latka temu zaczęła się moja piękna przygoda z paroksetyną moim pierwszym i ostatnim jak dotąd lekiem psychotropowym


chociaż kocham ją całym serduszkiem i uważam za jeden z najlepszych wynalazków człowieka bo totalnie odmieniła mnie i moje życie to postanowiłam z tej okazji zmniejszyć dawkę o połowę tj zejść z 20mg na 10mg


na tej dawce jechałam tylko przez pierwsze 6 dni te 3 lata temu potem
Pobierz
źródło: comment_iED0HwkZV0lj8cDWyIEScKP6vf0vHqOQ.jpg
@Chodtok: https://pl.wikipedia.org/wiki/Dymorfizm_p%C5%82ciowy

Dymorfizm płciowy, dwupostaciowość[1][2] – rodzaj dymorfizmu przejawiający się różnicami w morfologii samicy i samca jednego gatunku[1][2][3][4][5][6]. Zjawisko to jest widoczne u wielu grup zwierząt, np.:

u ssaków[5] wyraża się większymi rozmiarami samców oraz czasem obecnością dodatkowych cech (np. rogi tylko u jednej z płci)
u ptaków[2][5] (głównie różnice ubarwienia)
u ryb (szczególnie u matronicowców)[2]
u niektórych grup owadów[5] (szczególnie owadów społecznych)

a homo sapiens to zwierzęta -> szach mat