Czy tylko ja mam wrażenie, że politycy zupełnie ignorują nadciągającą katastrofę demograficzną? W tym momencie powinniśmy chyba rzucać wszystkie ręce na pokład, aby jeszcze jakoś spróbować uratować sytuację, choć wiadomo, że czasu już nie nadrobimy. Tymczasem wydaje mi się, że młodzi/rodzice mają tylko coraz bardziej pod górkę. Propozycja kredytu 0%, z jego potencjalnymi negatywnymi skutkami, wygląda w tej sytuacji trochę jak ponury żart.
#nieruchomosci #oswiadczenie #oswiadczeniezdupy
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@PanMihau: następnie należy zamknąć granicę i wyjść z unii bo kazdy kto ma chociaz dwie komórki mózgowe stad wtedy wyjedzie bo za płotem instytucja emerytury bedzie istnieć
  • Odpowiedz
Taką mam rozkmine, czemu to Australia jest na dole ziemi a nie my? Kto powiedział że nasz układ i galaktyka jest "prawoskrętny" i Europa jest u góry kuli ziemskiej. Myślę, że Kopernik patrząc ze swojego punktu odniesienia określił, że on chodzi po "górze" ziemi, a Australijczycy po "dole" i cały układ okreslijł względem swojego położenia. Gdyby mieszkał w Australii, to my chodzilibyśmy do góry nogami. Takie tam przemyślenia z kolejki do lekarza
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@adamsowaanon: „bo są suchsze statystycznie”.
Jako naukowiec pokładam wiarę w rzetelnych badaniach naukowych, w solidnie opracowanej statystyce oraz umiejętnie dobranej badanej grupie i homogenicznej grupie porównawczej, wiec nie krępuj się.
  • Odpowiedz
Tak było ZAWSZE. Zmieniło się na krótko tuż po II WŚ, głównie w Europie, ale zawsze wszelkiej maści elity duchowe, wojskowe i polityczne miały w dupie naród i jego potrzeby, a liczyła się tylko kasa, ziemia i przywileje. Teraz jest to po prostu unowocześnione.

Dostęp do edukacji od zawsze był kluczowy i zawsze biedota miała ten dostęp ograniczony. Dlatego właśnie elity mają swoje szkoły prywatne o o wiele wyższym poziomie nauczania (nauczania,
  • Odpowiedz
✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Ostatnio trafiłem na informacje, że jeden z moich profesorów ze studiów zmarł, był już starszy, na studiach wszyscy się z niego podsmiechiwali w sumie to nie do końca wiem dlaczego. Pamiętam, że sprawdziłem sobie wtedy jego dorobek naukowy, który był imponujący, cale życie zajmował się samochodami elektrycznymi oraz sztuczną inteligencją i był to taki człowiek z pasją. Jak mialem przedstawiać taka prezentacje dla wykładowców dotyczącą artykułu o wykorzystaniu
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Masz dopiero 30 lat, niektórzy w tym wieku to jeszcze się zastanawiają co robić w życiu a ty jesteś inżynierem w fachu który lubisz... Na nic nie jest za późno, zmieniaj życie.
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Vanlid: takie doradzanie to głupota, ale gdy doradza ktoś kto coś osiągnął, coś ciekawego robi to takie rady są olewane bo to zbyt duży wysiłek.
  • Odpowiedz
via Android
  • 0
@Qullion Zgodzę się, choć czy to oleje czy nie zależy od człowieka, wiadomo. Ale na pewno taki ktoś ma większy autorytet, niż jakiś Sebek tatuś z fabryki gówna i azbestu.
  • Odpowiedz
  • 0
@KrzyzowiecAlfred: Określił bym to jako inwestycja raczej długoterminowa ale z wysokim zwrotem po czasie, nawet w początkowych fazach nie trzeba by było wysyłać ludzi z postępującą robotyzacją tylko praca zdalna z ziemi.
  • Odpowiedz
Czytałam różne fora, by dowiedzieć się, jaka jest główna przyczyna chęci posiadania dzieci. Jest to m.in instynkt macierzyński, że dzieci to sens życia, żeby nie zostać samemu na wigilii za 30 lat, bo dzieci dają radość itd. Dosłownie wszystkie tych odpowiedzi były "egoistyczne", ani jeden typu : chcę mu dać piękne życie. Ja kiedy rozważam przyszłe posiadanie dzieci, myślę raczej w kategoriach czy były by szczęśliwe, czy ich życie w ostatecznym rozrachunku
  • 27
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Karo8665 Co to jest szczęśliwe życie? Pamiętaj, że za 30 lat świat może się tak zmienić, że żeby obecna definicja szczęścia może być już nieaktualna. Nasi rodzice cieszyli się z tego, że mieli jakieś mieszkanie nawet jak to było 35m2 na całą rodzinę, dzisiaj na wykopie poczytasz, że 35m2 to jest kurnik nawet dla singla i żeby było chociaż trochę optymalnie to chociaż 100m2 musi być.
Dzieci zawsze były rodzone z
  • Odpowiedz
ilosc czasu, energii i nakladow finansowych jakie sie poświeca dzieck jest wrecz zaprzeczeniem egoizmu


@thomeq: Stworzenie czującej istoty, w wyniku czego zaspokaja się narzucone jej potrzeby, nie stanowi zaprzeczenia egoizmu. Wręcz przeciwnie - zrobienie jej dla zaspokojenia potrzeb jedynie swoich, a nie jej (patrz komentarz wyżej), potwierdza egoistyczność robiących. Zaspokajanie potrzeb zrobionej istoty to jedynie konieczność po jej zrobieniu i bynajmniej nie czyni bohaterów z robiących. Jedynie brak tego
  • Odpowiedz
Poleciałem na wakacje na Kretę. Udało się znaleźć ofertę w całkiem przyzwoitym hotelu. Lotnisko Chopina - zero czarnych, samolot na Kretę LOTu - zero czarnych, śniadanie rano w hotelu - zeru czarnych. Tyle wygrać. Ani czarnych ani śniadych.
Z drugiej strony jak ktoś zyje sobie tylko tak to nie dziwię się, że uważa, że nie ma w Europie problemów z imigrantami
#wakacje #grecja #oswiadczeniezdupy #przemyslenia
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

śmieszna sytuacja ugułem

jak był dzień kobiet, to 2 facetów od nas z zespołu się złożyło dla 8 bab + szefowej na róże i czekoladki, teraz jest dzień chłopaka i żadnej wiadomości nie dostałam typu "zrzutka dla chłopaków na prezent po pinć złoty" mimo że jest nas 4x więcej niż facetów

#przemyslenia #dzienchlopaka #dzienkobiet #niebieskiepaski #rozowepaski #logikarozowychpaskow
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Obserwuj #mirkoanonim
Czy ktoś z Was żałował emigracji do Ameryki? Byłem kiedyś w Stanach (co prawda krótki czas) i bardzo mi się podobało (przede wszystkim klimat, różnorodność, natura, infrastruktura drogowa, czy nawet samo podejście tamtejszych ludzi). Czy ktoś z Was wrócił do Polski i z perspektywy czasu jest zadowolony z decyzji? Jakie macie doświadczenia? Oczywiście zdaję sobie sprawę z ciemniejszych stron mieszkania w USA typu horrendalnie droga służba zdrowia czy
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via mirko.proBOT
  • 4
krzepki-przewodnik-11: Poczytaj o etapach adaptacji do życia w innym kraju. Uczyłem się o tym na studiach podczas praktyk w Accenture.

Najbardziej zajarani innymi krajami są ludzie, którzy byli tam kilka tygodni

Potem jest coraz większe zderzenie z rzeczywistością i narastające problemy z adaptacją
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Jarkendarion: ja bylem nastolatkiem w y2k i ciut wczesniej, teraz na ulicach wszystko wyglada znajomo.

Dalej nosze sie czesto y2k jako stary chlop bo gram nadal w kosza itd, smiesznie widziec nastolatkow w identycznej stylowie.
  • Odpowiedz
Mam ten sam problem. Mam kilka pars zerokich spodni, t-shirtów i bluz, i czasami zaglądam do croppa, newyorkera ect. Mam o tyle szczęście, ze część rówieśników koło 30stki też to nosi, bo ciuchy y2k to mój ulubiony styl, a wrócił gdzieś tak po covidzie.


@Jarkendarion: Spoko, mi do 30-lat co prawda jeszcze trochę brakuje (tak z 5), ale też się bardzo podobnie ubieram i zdarza mi się kupować w Croppie.
  • Odpowiedz
W ostatnich dniach kontynuowałem ten swój quasi-literacki żywot. W piątek po pracy zaszedłem wiedziony nagłą chęcią do antykwariatu na Rynku. Wiedziałem, że mogę tam znaleźć oryginalne plakaty, i to głównie zmotywowało mnie, by tam ponownie zajrzeć. Potrzebowałem czegoś, co ubogaci kawałek ściany, na który często spoglądam, leżąc na łóżku.

(na słuchawkach Ballady Johna Coltrane’a)

Po wejściu do środka uderzył mnie zapach starych książek. Starsza pani, ekspedientka, siedziała przy biurku pochłonięta lekturą. Przy półce
budep - W ostatnich dniach kontynuowałem ten swój quasi-literacki żywot. W piątek po ...

źródło: Kd2msdu7

Pobierz
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach