W co inwestuje naczelny LinkedInowy hype-men VC, który wydaje książki, pisze o konieczności rozwijania strategicznych technologii w Polsce? Otóż, inwestuje w pośredników do tipów i platformę bookingową dla kosmetyczek.

Jaki pre-seed? Jaki seed? Co Ty mówisz do mnie synek? Patrz, firma ma miliard PLN obrotu, wchodzimy xD

A co robi pewien senior principal z Movens VC? Nie zarabia na exitach. Organizuje szkolenia z obsługi ChataGPT.

Tak
123_ - W co inwestuje naczelny LinkedInowy hype-men VC, który wydaje książki, pisze o...

źródło: unnamed

Pobierz
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop
  • 9
@virgola: Wszystko co powstaje dookoła wyrastających startupów służy do ich dojenia. Np. takie Innovations Hub - organizują wielkie konkursy, rygorystyczne kryteria, ktoś zajmuje pierwsze miejsce i wygrywa jakieś śmieszne pieniądze (jeżeli dobrze pamiętam 5000 zł, czyli w granicy wynagrodzenia minimalnego), a potem to samo Innovations Hub zaprasza do swojego "inkubatora", którego celem jest zabranie tych 5000 zł z powrotem przez stworzenie brand booka i materiałów do komunikacji marketingowej xD No
  • Odpowiedz
@123_: wszystkie rozsadne startupy z PL szukaja finansowania po za PL, bo tu mentalnosc VCs jest na poziomie warzywniaka. To tylko tzw dumb money (czesto z PARP/NCBR) bez kontaktow z kula u nogi kiedy zaczynasz rozmawiac z rozsadnymi ludzmi na zachodzie. Omijac szerokim lukiem, bootstrap a pozniej ewentualnie VCs z US/Europy Zachodniej
  • Odpowiedz
Nawet w szpitalu powiatowym jest juz horda studentow i do niczego nie da sie dopchac, zeby czegos sie nauczyc. Dziekuje wam bardzo za r--------e mojej edukacji poprzez dowalenie liczby studentow znaczaco ponad mozliwosci przerobowe szpitali. Moje ksztalcenie jest fikcyjne i istnieje tylko na papierze. Nie zycze nikomu zeby trafil do mnie jako pacjent. A wszystko wasza wina bo sobie uroiliscie jakies limity i kasty. To bedziecie teraz miec kaste lekarzy co nic
  • 21
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Szczerze to zazdroszczę tym, u których sprawdziło się to powiedzenie, że jeśli będziesz robił to co lubisz, to nie przepracujesz w życiu nawet dnia. U mnie robienie zawodowo tego co lubię jedynie spowodowało, że zaczynam tym rzygać, straciłem frajdę i przyjemność bo w robocie liczy się i tak wyrobnictwo i „dedlajny”. Kiedyś klepałem sobie jeszcze swoje pet-projekty, teraz jak wybija 15 to zamykam kompa i do 7 następnego dnia nie otwieram.

#
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 8
@mandanda to nie kwestia branży ale konkretnej firmy. Ja się do dziś cieszę swoją robotą i praca nigdy mnie nie męczyła, ale np. odkąd pracuje nie robiłem żadnych pet projektów, a dedlajny mam w dupie, zresztą sam je ustalam xd
  • Odpowiedz
@mandanda Mam podobnie, aktualna robota tak mi obrzydziła komputery, że sprzedałem prywatnego desktopa, bo i tak po pracy już nie mogłem na niego patrzeć
  • Odpowiedz
Niektórzy na chłopaka najechali, ale ja go rozumiem. W PL jest bardzo duże rozwarstwienie nawet wśród etatowców. I serio, większość osób rozumie, skąd się biorą zarobki w IT, rozumie, co to popyt/podaż, outsourcing z USA, etc. Ale i tak w głowie kołacze się myśl "przecież ja też poświęciłem X lat na naukę, w czym ja jestem gorszy od Pana Programisty, że on ma 25k, a ja 5k" - i to jest zrozumiałe.
Yuri_Yslin - Niektórzy na chłopaka najechali, ale ja go rozumiem. W PL jest bardzo du...

źródło: obraz

Pobierz
  • 8
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Yuri_Yslin: i jeszcze mu bredzą w komentarzach że to odrobinę powyżej mediany, więc jak śmie śmieć narzekać. To kto k*** w tym kraju powinien zarabiać dobrze, skoro 20 lat edukacji, 5lat w zawodzie i nie stać cię na własne mieszkanie w kredycie? Co jeszcze można zrobić żeby zasłużyć na godne zarobki, co nie jest loterią tylko planem działania który każdy chętny może podjąć?
  • Odpowiedz
#it #programowanie #pracait #programista15k #pracbaza #korposwiat
Branża IT to jeden wielki poierdolony kołchoz, żeby nazywać pracę w IT eldorado to trzeba być chorym na łeb, kto to wymyślił żeby IT nazywać eldorado? IT jest jednym wielkim p-----------m. Uczyć się 5 lat na studiach skomplikowanych wymagających ścisłego analitycznego umysłu przedmiotów, zdobywać dyplom magistra i inżyniera, a koniec końców pracujesz w jednej firmie
  • 22
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@p0melo: Super napisane i z jajem. Jeszcze bym dodal z jakim wysilkiem wiaze sie zmiana pracy, screeningi, live codingi, leetcody. Nie wystarczy wiedzieć jakim zwierzeciem chcialbys być za 10 lat..

Niestety, Polska nigdy nie konkurowala innowacjami, pomysłem. Zawsze bylismy atrakcyjni tylko ze wzgledu na niski koszt pracy i to sie ciagnie od XV wieku kiedy szlachta zrobila z chłopow niewolnikow i sprzedawala tanio zboze na zachod
  • Odpowiedz
W tej pracy nic nie ma powtarzalnego, każdy nowy task wymaga wysiłku umysłowego i logicznego przetwarzania informacji.


@p0melo: to mnie chyba najbardziej dobija. I to że nie walczysz z algorytmami i linijkami kodu, tylko z chaosem organizacyjnym korporacji, biurokracją oraz szczątkową dokumentacją (bo technologia powstała wczoraj u kogoś w garażu po godzinach a dziś to nowy standard)
  • Odpowiedz
O zaletach i przewadze pracy lekarza nad programisty powstało już wiele wpisów, natomiast mało poruszany był temat ludzi, z jakimi pracujesz później na codzień w zawodzie. Na lekarskim na studiach przewaga ładnych lasek, z których prawdopodobnie jedna z nich to twoja przyszła żona i ogółem pełno ludzi chętnych do pomocy w zaliczeniu kolosa i zdaniu studiów, podobnie później w zawodzie kolega po fachu idzie za tobą w ogień. W IT już na
  • 7
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Na lekarskim na studiach przewaga ładnych lasek, z których prawdopodobnie jedna z nich to twoja przyszła żona i


@MichuTop: xD porozmawiaj z kimś kto się umawiał z taką przeciętną laską z lekarskiego lub próbował ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz
Potem w zawodzie to samo - pełno aroganckich snobów


@MichuTop: xDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDDD
Poznałem w życiu kilku wyjątkowych buców, chamów i parweniuszy - każdy z nich był lekarzem. Coś Ci się te Twoje wysrywy nie kleją z rzeczywistością.
  • Odpowiedz
#programowanie #programista15k
Ludzie często szukają jak wbić się do zagranicznych firm gdzie stawki są zdecydowanie lepsze niż na polskim rynku. Mam dla was info z #finlandia: https://siilione.com/ są otwarci na programistów z EU na projekty w krajach nordyckich. Nie wiem jak dokładnie to wygląda od środka ale wiem że na rynku stawki są 70-90€ za seniora i 90-110€ za specjalistę / architekta.
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@n0c0Mpr3h3nD:

Last updated: April 23, 2025:
We’re currently taking a short break from new recruitments at Siili One.
Right now, our focus is on growing our freelancer network.
  • Odpowiedz
@bb-8 upewnij sie ze patrzysz na OC zawodowe, bo taka klasyczna polisa jest domyślnie oferowana przez różne kalkulatory itd., a to w IT niewiele Ci pomoże.

Cena uzależniona jest od zapisów w umowie, jak i tego skąd pochodzą Twoi zleceniodawcy
  • Odpowiedz
jak gra 1 utwór artysty to 2 następny też może być losowo utwór tego samego artysty.

żeby nie powtarzać za często utworów tego samego artysty, bo ludzie to delile i nie rozumiejo, co to LOSOWOŚĆ.


@pearl_jamik: w ogóle to wielkie XD, bo ludzie mają swoje "ulubione" czy inne playlisty zawalone w większości utworami jednego artysty/zespołu i trzeba takim tłumaczyć, że "losowe odtwarzanie" ma swoje ograniczenia w postaci zbioru z którego
  • Odpowiedz
bo ludzie to delile i nie rozumiejo, co to LOSOWOŚĆ.


@pearl_jamik: Rozumieją, jednak losowość nie spełnia ich oczekiwań, przecież to dość proste do zrozumienia.

Chodzi o zrozumienie potrzeby.
Ludzie mają playlisty, ale nie chcą powtarzalnej listy, ale nie chcą też podobnych po sobie, jeżeli by mieli np. w 70% trzech dominujących artystów, a reszta to jakiś miks to wychodzi na to, że wolą słuchać "naprzemiennie" i zwykła losowość tego
  • Odpowiedz
#programista15k żalicie się na wałkowanie do pracy przy CRUDach a tymczasem tak wygląda reszta polskiego rynku pracy:

https://wykop.pl/wpis/81127379/geodezja-najwieksza-pomylka-w-moim-30-letnim-zyciu
@Lolenson1888 +2075
Geodezja - największa pomyłka w moim 30-letnim życiu.
Studia czasochłonne i wymagające. ArcGIS, QGIS, AutoCAD, BricsCAD i inne programy - wszystko biegle, razem z toolboxami, wtyczkami, sryczkami. Pracy na rynku niewiele, jeśli już to przede wszystkim w państwowych urzędach, w służbie cywilnej. Na koniec logujesz się na konto
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach