- covid to choroba zawodowa dla urzędników (nei wszystkich), pielęgniarek i oczywiście LEKARZY.

Kamilku ty na B2B to nawet cieśnia nadgarstka nie dostaniesz, ani zaćmy

- lekarze dostawali premie za każde wykrycie przypadku, stąd osoby które umarły np w wypadku dostawały covida xD

-
modeltrzyzmianowy - - covid to choroba zawodowa dla urzędników (nei wszystkich), piel...

źródło: temp_file9054463560549821841

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Stan Eldorado na ten moment. Przebranzawiacze mają dość, nie słychać jeszcze narzekań ludzi po europeistyce/turystyce/polonistyce. Oni załapali się na kierownicze stanowiska w korpo, gdzie mniej pracuję się z kodem, ich kryzys dotknie na końcu. Następni w kolejce są absolwenci infy po polibudach
#pracait #programista15k #korposwiat
MichuTop - Stan Eldorado na ten moment. Przebranzawiacze mają dość, nie słychać jeszc...

źródło: IMG_4929

Pobierz
  • 15
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#xtb #programowanie #pracait #it #programista15k #korposwiat #praca #pracbaza #gielda

Tak to kuzwa jest jak januszex zatrudnia wyrobników po taniości szukają seniora za ledwo 10k na ręke który będzie siecia administrował.
Dzisiaj aplikacja xtb nie działa od otwarcia giełdy, ogromne wzrosty na giełdach, polacy nie mogą się zalogować na giełdy, bo janusze xtb oczędzają na
p0melo - #xtb #programowanie #pracait #it #programista15k #korposwiat #praca #pracbaz...

źródło: Screenshot_20251013_162150_Chrome

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@p0melo: Szukają małp do mało istotnych systemów wewnętrznych na które ogarniacze nie mają czasu ani chęci ani często godności. Małpa dostanie ochłap za wyklikiwanie prostych rzeczy i nawet jak źle wyklika (A na pewno tak będzie) to i tak nic się nie stanie. Do bardziej krytycznych funkcjonalności apki nikt małpy nie dopuści. Tam sobie działają ogarnięte jednostki za 3-4 krotność stawki małpy, ale takich osób nie bierze się z rynkowego
  • Odpowiedz
Największe oszustwa branży dla naiwniaków (wmawianie im, że to dobre)
- przepisywanie systemu pod okiem zagranicznego pana do nowego, zamiast zrobić nowy od podstaw bez wymysłów jakiś zasiedzielców
- scrum
- story pointy
- cloud, a co gorsza bieda-cloud typu stawianie własnych instancji tego i tamtego bo nie stać na awsa chrum kwi kto będzie płacił za to, lepiej własne postawić mlask kwiii
- nowe technologie w projekcie
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@ByczekRozplodowy: z tym ostatnim giga rel. Jak jesteś wymiataczem to każdy zapis jest do zmiany ( ͡° ͜ʖ ͡°) pracowałem w duzej konsultingowej firmie, mi zapisu nie chcieli zmienić. Gadka szmatka kiedys na imprezie z nowym architektem i mi powiedział ze mu ten zapis usuneli bo by nie podpisał
  • Odpowiedz
Szef prowadzi laboratoria programistyczne na publicznej polibudzie i strasznie narzeka na spadający poziom studentów. Mają oni mieć gotowe projekty, zapewne wygenerowane przez AI, ale nie rozumieją, jak te projekty działają. Co więcej, nie chcą nawet w przyszłości zostać programistami - na dwie grupy była podobno jedna osoba, która chciał zostać programistą. Progi na informatyce spadają, bo bardziej kumaci idą na inne kierunki. Może jednak wbiliśmy się w niszę, bo zoomerzy już się
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od czasu do czasu padają tutaj stwierdzenia:

Jak to możliwe, że mamy tyle tys pracowników w IT, a praktycznie nie powstają rodzime firmy it, ani żadne przełomowe startupy.


Już tłumaczę na przykładzie:
W mojej byłej firmie jakiś czas temu HR (trzy Anety) ogłosiły powrót do biur (na polecenie góry).
gieldowySyzyf - Od czasu do czasu padają tutaj stwierdzenia:
Jak to możliwe, że mamy ...

źródło: startupfacts

Pobierz
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@Zimm3man: Ale nadal PO czy SM (Sales manager, nie scum master XD) chociaż róchają, często i gęsto takie Karolinki po różnych integracjach. A Kamilek to taki mały grubas, któremu w szkole zabierali kanapki i się śmiali a teraz w pracy zasadniczo dzieje się to samo tylko w formie dojeżdżania w scrumie. Polskie IT niczym się nie różni od polskiego gimnazjum. Te same zachowania, te same mechanizmy... Tylko ludzie starsi i
  • Odpowiedz