W skrócie: zgłosiłem w pracy sytuację, którą odbieram jako poważne naruszenie moich praw pracowniczych i dobrostanu psychicznego. Czeka mnie wewnętrzna komisja wyjaśniająca. Mam obawy, czy procedura będzie bezstronna oraz jak zabezpieczyć się przed ewentualnymi negatywnymi konsekwencjami po zgłoszeniu sprawy.
Nie chcę publicznie podawać szczegółów, nazw, miejsca, stanowiska ani dokumentów, żeby nikogo nie identyfikować i nie eskalować






















Czy może lepiej po prostu wziąć jakiegoś fachowca z polecenia bez umowy albo nauczyć się wykańczać
źródło: Screenshot_20260627
PobierzJedynie brać kogoś z polecenia i tutaj uwaga: to, że wykonawca jest z polecenia to jeszcze nic nie znaczy i tak trzeba wszystkiego pilnować albo brać się samemu za robotę jak