Chce ograniczyć ponoszone koszta przy wykupie połowy domu od siostry gdzie jesteśmy we dwójkę współwłaścicielami.
Z tego co przeczytałem najlepiej iść do sądu z ugodą bo mamy cenę dogadaną. Sprawa to niby 300zl - czy to jest wszystko? Noi pewnie po sprawie sądowej jakiś wpis do kw za który się płaci. Coś pominąłem? Sprostujcie proszę jak się mylę





















Komentarz usunięty przez moderatora