#pekao bez powodu zablokowało mi środki na koncie i sami nie wiedzia dlaczego…
Chciałem dzisiaj opłacić leasing i inne rzeczy, a tu zonk „opcja niedostępna, prosimy o kontakt z bankiem”, dzwonię i „no jest blokada, taka niewidoczna, ale nie wiem dlaczego, dziwne, nie możemy jej zdjąć, proszę jutro przyjechać do najbliższego oddziału”. na koncie kilkadziesiąt tysięcy, które zostało ukradzione(oby czasowo) przez bank. Oczywiście w tym gównokraju nic im za to
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LewCyzud: bank „nie wie”? Albo raczej - jest ostrożny z udzieleniem takiej informacji. No to ćwicz kucanie przy podnoszeniu mydła. Prokuratura już węszy a z rana będziesz miał panów w kominiarkach na chacie.
  • Odpowiedz
Pytanie do osób, które kupowały stosunkowo drogi samochód używany od osoby prywatnej. Jak zabezpieczaliście się przed ewentualnym "wałkiem"? Jak wiadomo, u nas w takich sytuacjach zawsze trzeba mieć oczy dookoła głowy i z góry przewidywać każdy pesymistyczny scenariusz, żeby minimalizować takie ryzyko. Pierwsza kwestia, która mnie nurtuje, to procedura sprawdzenia pojazdu przez zewnętrzne firmy typu "Motocontroler", czy "Autotesto" i jej rzetelność, ale bardziej obawiam się bałaganu w papierach, którego nie jesteśmy w
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@kowalzmetina: Odradzam autotesto, potrafią przyjechać partacze. No papierów de facto nie zweryfikujesz aż tak. Bardziej na zasadzie czy ma na siebie zarejestrowany i ewentualnie czy ktoś jeszcze w dowodzie, a jeśli nie na gościa to po prostu ciągłość faktur. No to ciągnij ze stanów auto :) Nie bez powodu auta z USA są tańsze.
  • Odpowiedz
Dziś praktyczny temat finansowo-prawny, czyli o mandatach, których nie trzeba płacić.

Ostatnio coraz więcej kierowców otrzymuje „wezwania” za rzekome wykroczenia na parkingach pod marketami. W rzeczywistości nie są to jednak mandaty, lecz prywatne wezwania do zapłaty wystawiane przez firmy zarządzające parkingami, które nie mają uprawnień policji czy straży miejskiej do weryfikacji, kto popełnił wykroczenie. Choć od niedawna podmioty te pozyskują dane właścicieli pojazdów z CEPiK i wysyłają pisma wyglądające na urzędowe, w praktyce
droetker4 - Dziś praktyczny temat finansowo-prawny, czyli o mandatach, których nie tr...

źródło: Zrzut ekranu 2025-10-7 o 15.17.10

Pobierz
  • 20
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 6
@Lyca6_2019e jeśli sam się do nich nie zgłosiłeś, odpowiedziałeś na pismo itp. to jakim cudem ustalili, kto zaparkował ten pojazd u nich na parkingu? Mają dane właściciela, co jest niejednoznaczne, że to właściciel parkował. Odpowiedz jak to wyglądało.

@KOLEGAMAMY bez stwierdzenia kto był kierowcą roszczenie jest nie do ściągnięcia.
  • Odpowiedz