hej parę lat temu miałem sprawę o niszczenie mienia, zeszczałem się na jakieś drzewko co ma ileś tam lat i d------i mi k---y sądowe grzywnę i nie bardzo widzi mi się ją płacić, ale przyszło pismo i coś o pozbawieniu wolności piszą przejmować się tym czy strachy na łachy i olać temat? #prawo #kiciochpyta
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#majtczak #prawo przy okazji bezczelnych wypowiedzi jego adwokatki widać jak absurdalny jest ten system obrońców.
Idea obrońcy powstała po to, żeby ludzi nie wsadzać w nieuczciwych procesach przez ich nieznajomość prawa.
Obecnie ktoś jest ewidentnie winny, a rolą adwokata jest utrudniać proces, wymyślać absurdy i korzystać z kruczków żeby wyszedł wolno. Przecie wonwypacza ideę sprawiedliwości procesowej.
W-----a mnie to.
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

ktoś jest ewidentnie winny


@Galvay: Pokaż akta jak masz dostęp. A jak nie masz, to skąd wiesz? ;)

korzystać z kruczków
  • Odpowiedz
Jak interpretować tabliczkę pod znakiem B-36 i T-24? Za znakiem nie można stawać nigdzie (również w zatokach) aż do odwołania, czy zakaz obowiązuje tylko zatoki? Dla kontekstu jest to droga jednokierunkowa, zakaz jest nowy, a zatoki parkingowe zostały zamknięte z powodu budowy obok. Na przeciwko jest wjazd na plac budowy. Zakaz w teorii sięgałby następnych kilkuset metrów i dotyczył miejsc, które nie kolidują z budową w żaden sposób.

Brakuje mi słowa "również"
DKK1306 - Jak interpretować tabliczkę pod znakiem B-36 i T-24? Za znakiem nie można s...

źródło: IMG_20260210_200649

Pobierz
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@DKK1306: IMO dotyczy wyłącznie zatok. Do odwołania. Jeżeli droga się ciągnie kilkaset metrów, bez skrzyżowania, odwołania i obejmuje też zatoki które w niczym nie przeszkadzają... to wykonawca nie podumał, a służbista będzie klepał mandaty.
  • Odpowiedz
GPT, co by się stało, gdyby oskarżony w USA twierdził, że auto ofiar miało niesprawne systemy bezpieczeństwa, które przyczyniły się do pożaru, mimo że jechał 300 km/h? Jak mogłoby to wpłynąć na ocenę sądu i ławy przysięgłych, skoro zginęły trzy osoby?

GPT:
W USA taki argument nie pomoże. Sąd uzna, że to kierowca, jadąc 300 km/h, stworzył śmiertelną sytuację. Wady auta nie zwalniają z winy. Ława przysięgłych może odebrać to jako unikanie
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Widzę, że idzie szerokie oburzenie w sprawie Majtczaka na adwokatkę, która powiedziała o kolizji, a sędzia ją poprawiła, że to wypadek bo były ofiary śmiertelne. Więc dzisiaj w #maszprawo o wypadku, kolizji i czy to oburzenie ma sens.

Kolizja i wypadek to różne pojęcia NA GRUNCIE PRAWA KARNEGO.

KOLIZJA to wykroczenie z art. 86 k.w. Mamy tylko uszkodzone auto lub lekkie obrażenia (gojące się do 7 dni). WYPADEK to przestępstwo z art.
LaudatorLibertatis - Widzę, że idzie szerokie oburzenie w sprawie Majtczaka na adwoka...

źródło: 629442429_1415979310229719_4732243898851729605_n

Pobierz
  • 56
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@LaudatorLibertatis: na kursie prawa jazdy, na który uczęszczałam naście lat temu, prowadzący bardzo mocno akcentował różnicę między kolizją i wypadkiem, dlatego wryło mi się to w pamięć. Później było mnóstwo głośnych spraw oszukanych ludzi, gdzie samochód "bezwypadkowy" okazywał się silnie "pokolizyjny", ale sprzedający twierdził, że 0nie skłamał, no bo przecież nikt w zdarzeniu nie ucierpiał. Przez to słowa pani obrończyni dla mnie brzmią jak umniejszanie skali tragedii, która się wydarzyła.
  • Odpowiedz