AI kradnie muzykę? Jak zbudowałem legalny generator i omijam blokady Content ID.
Cześć Mirki! Ostatnio sporo się mówi o tym, że giganci AI (tacy jak twórcy Midjourney, Suno czy Udio) trenują swoje modele, bezczelnie zasysając z neta wszystko, co jest chronione prawem autorskim. Efekt? Pozwy na miliony dolarów i branża muzyczna, która szykuje się na wojnę prawną rodem z czasów N
z- 15
- #
- #
- #
- #
- #
- #

W Piosenkuj.pl wychodzimy z założenia, że nie musimy czekać na naprawę tego systemu, żeby robić to uczciwie. Clean-Room to dla nas sposób na 'odcięcie się' od tego bałaganu. Zamiast budować na cudzej twórczości i liczyć na to, że nikt nas nie pozwie,
Jednak ta 'uprzywilejowana kasta' ma też swoje ograniczenia bo są ociężali i muszą dbać o masowość.
My, że skupiamy się na niszowej usłudze personalizowanych prezentów, możemy być bardziej elastyczni i, przede wszystkim, grać fair.
Dla nas Clean-Room to nie tylko kwestia etyki, to nasza przewaga konkurencyjna,
Odnosząc się do pomysłu @moll z limitowaniem ochrony AI do 5 lat to radykalne, ale na tak szybko zmieniającym się rynku miałoby to sporo sensu i wymusiłoby ciągłą innowację zamiast odcinania kuponów.
Dla nas, z perspektywy