@skunior: oj tam, w moim korpo są drzwi na karte, ale są z-----e i trzeba po odbiciu karty je najpierw pchnąć a potem pociągnąć do siebie, żeby się otworzyły. Jak drzwi z-----e, to może nie śmiały się z ciebie, tylko z sytuacji. Poza tym gwarantuje ci że po 5 minutach te baby o tobie zapomniały.
  • Odpowiedz
@skunior: sluchaj, dostarczyłeś wszystkim kontent rozrywkowy szerokiej publicznośvi ()

Trzeba patrzeć na to pozytywnie. Nie ma to jak zaciesz, gdy na zewnątrz zimowa szaruga ;)
  • Odpowiedz
Ta kasta tak obrosła że nie dziwię się że ich sztyletują.

A niestety z lekarzem jak z mechanikiem. Większość ciulata i próbuje jeszcze ciebie wych%jać xD
  • Odpowiedz
Memy z pączkami przypomniały mi mojego dawnego pracodawcę. Pracowałem na umowie na zlecenie (no jakby
inaczej) ale miałem pracować w godzinach 7-15 i poniedziałek - piątek. Przyjeżdżałem więc przed 7 pewnie z 2 minuty przed i z 3 minuty po 15 wychodziłem. Szef wziął mnie na rozmowę i powiedział, że tak nie może być. Przecież jak jestem o 7 w robocie, włączę komputer, zdejmę kurtkę i pewnie wypiję kawę, to pracę zaczynam
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

#tlustyczwartek #pracbaza Prawie bełt na laptopa służbowego poszedł po drugim pączku dzisiaj. Układ pokarmowy zdecydowanie odczuwa konsekwencje prześcigania się przez korporacje kto zrobi najtańszego pączusia
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Odchodzę niedługo z pracy i się spytałem koleżanki ile zarabia jeżeli czuje się komfortowo o tym rozmawiać a ona na to że nie czuje się komfortowo. To już któraś sytuacja z rzędu kiedy próbuję rozmawiać o pieniądzach z innymi ludźmi ile zarabiają itd. Jak rozmawiam z Polakiem/Polką to zawsze wolą omijać ten temat a z innymi narodami tak nie jest tylko mówią wprost (wyjątkiem są też Ukraińcy/Ukrainki). Z czego to wynika? Komunizm
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@elofrytki: Skoczy mu gul, wygarnie dyrektorowi, że kasia zarabiała więcej, a on jest ofiarą mobbingu i dyrektor sie w----i na kasie, takich scenariuszy są tysiące, o ile nie pracujesz w kołchozie gdzie jest jawna stawka dla każdego to więcej z tym problemów niż korzyści. Jesli ma być jawność płac to powinna być na poziomie przepisów.
  • Odpowiedz
Drogi pamiętniczku

Siedzę sobie w moim „Jewish woman day care” w przebraniu, bo ktoś ludzie chcieli zorganizować bal karnawałowy w pracy. Jem sobie michałki, faworki itp. bo ludzie poprzynosili przekąski (ja też coś przyniosłam).

Praca też idzie jakoś.
#pracbaza #praca #korposwiat
  • 3
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@elo_kebab: U mnie faktycznym szefem wydającym polecenia jest Product Owner a Scrum Master to tylko taki typek co wskazuje czyja kolej się spowiadać na daily, obsługuje i porządkuje JIRĘ oraz wymyśla zabawy na retro
  • Odpowiedz