✨️ IT w krzywym zwierciadle: śmieszne historie z branży
Boże ale mam bekę z branży IT. Chodzę sobie po Aldi a tam chodzi gosc koło 30tki w ciuchach pracownika drogowego i mówi do telefonu, że nie ma czasu na spotkanie bo w czerwcu ma egzamin Cisco xDDDDDDDDDDDDDDDDDD

Programowania zaorane czas na resztę IT, sieciowców z ulicy i adminów z osiedla.

Jeszcze 5 lat temu miałem złość na matkę że jak debatowalismy o mojej
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: Próg wejścia do IT jest dzisiaj żałośnie niski. Nawet na ciecia jest wyższy - taki cieć to musi być asertywny, w sensie, jak ktoś nie ma wstepu to go nie wpuszcza, a taki kodojebca się zawsze zgadza na wszystko i jeszcze klaszcze uszami
  • Odpowiedz
@some_ONE: Aniserowicz pokazał że można robić kasę na otocze IT - prime Naganiacz - potem była fala różnej maści naśladowców których peak to był 2023 aż branża dostała zadyszki i mamy to co mamy.
  • Odpowiedz
@model_trzy_zmianowy: wg mnie ai ubilo tez troche mit tych wszystkich aspirujacych nerdow indie developerow ze te genialne pomysly w stylu 'mam dosc... wkurzylem sie bo... ...i napisalem jakies scierwo za ktore chce 10 dolarow miesiecznie chociaz jak wiadomo ludzi zwykly netflix za 39 zl r---------a i rrezygnuja' :D Wiekszosc rzeczy jest fajna ale nie zeby za to placic i tu jest problem.
  • Odpowiedz
@BlackpillMonster: nie tylko programisty, ale wiekszej czesci polskiej gospodarki xd los calej rzeczy wyksztalconych z wielkich miast zalezy tylko od tego, a oni pociagna za soba cala branze uslug, bo sa nawet przeliczniki ile etatów w uslugach generuja etaty biurowych korpoludków
  • Odpowiedz
@Krzewiciel_prawdy: chociażby raport McKinsey - “The Future of Work in Europe”. Poniżej cytat.

„Each job in knowledge‑intensive business services generates 1.4 to 2.2 additional jobs in the local economy.”
  • Odpowiedz
Zauważcie jak kiedyś wszystko było prostsze - w takim średniowieczu gdy zostawałeś np. kowalem to mogłeś ten zawód wykonywać całe życie. I co ważne nie musiałeś co chwila się z czegoś szkolić, kolejny przełomowy wynalazek w twojej dziedzinie zadzieję się za np. 500 lat ( ͡° ͜ʖ ͡°). Twoją konkurencją był np. inny kowal z wioski albo szerzej parunastu z dalszych okolic. A teraz? Załóżmy chcesz być programistą,
pepe998 - Zauważcie jak kiedyś wszystko było prostsze - w takim średniowieczu gdy zos...

źródło: image

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@0rdynus: fast w wiekach przedindustrialnych nienadawales się to głodowałeś. Obawiam się że pik ludzkości mamy za sobą, słynny przykład gdzie szedłeś do fabryki składać samochód na taśmie w Detroit i stać cię było na dom i auto, zaraz będzie powrót do przeszłości, jak się nie wykażesz to nara, nie jesz.
  • Odpowiedz
#pracait

Rzeczy o których się głośno w IT nie mówi - Wypalenie zawodowe a zaraz za nim depresja, czy stany lękowe.
Pracuję w dużej organizacji i tylko na przestrzeni siedmiu miesięcy zwolniły się cztery osoby, które jawnie podały powód ich decyzji - Problemy ze zdrowiem psychicznym, depresja, wypalenie zawodowe.

Fajna kasa, praca zdalna itp itd, okej. Ale cena jaką można za to zapłacić (jak się źle trafi) jest równie wysoka. Część z
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

✨️ Jak przebranżowić się na administratora IT?
#pracait #pracbaza #informatyka #siecikomputerowe

Witam, jak się przebranżowić z bezrobotnego front endowca na admina z umową o pracę?
Wstępnie myślałem o jakich certyfikatach Comptia Network+ oraz Comptia Security+
Mam tez ze studiów jakis papierek w stylu "kurs Cisco", ale kurs a nie żaden certyfikat, więc to też uzupełnić - na udemy kupilem kurs do Cisco 120h za 49.99 zl
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@mirko_anonim: sieciowiec to dość trudna działka adminowa. Sam cert bez praktyki jest bez sensu. Comptia mozesz zrobic sam kurs, bez egzaminu żeby niepotrzebnie kasy nie wydawać, ale mieć ogólnie pojęcie o urządzeniach, konsolach, itp, itd. Tak z d--y na sieciowca nikt nie wezmie do roboty.
  • Odpowiedz
Jezus jak to bylo pracowac bez agentow? Fixnalem buga w repo z prawie pięcioma tys modelami dbt w jakies 3 prompty, w tym jeden na wyrost (ofc wiedzialem czego szukac), fix na data lineagu co ma 100+ tabel, na trzech CTE. Nic czego bym nie zrobil jezeli chodzi o skill, ale p-------c sie przez tyle tabel tj zidentyfikowac gdzie problem i zawezic krag poszukiwan, a potem isc od nitki do glebka, to
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Tak moim zdaniem mogła wyglądać rzeczywistość w której wciskano, że każdy może programować i zarabiać 25k miesięcznie, ucząc się tylko 2 miesiące. Wannabe uczyli się tych języków programowania i frameworków, które były łatwe do opanowania ale nie było i nie ma w nich pracy. A cwani programiści spijali śmietankę, ponieważ pracowali tylko w tych technologiach, które miały wysoki próg wejścia a żaden Wannabe nie był w stanie ich opanować. Teraz to już
daro1 - Tak moim zdaniem mogła wyglądać rzeczywistość w której wciskano, że każdy moż...

źródło: kazdy_moze_programowac

Pobierz
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@daro1: No i? Jak ktoś się w dwa miesiące nauczył na tyle, żeby dostać dobrą kasę to i tak jest do przodu. Znam dziewczynę, która przysiadła jak był hype i w 3 lata zarobiła tyle ile w swoim starym korpo w 6. Czysty zysk. Zresztą dalej pracuje, może nie zarabia 25k, ale 15k i super sobie żyje. Dalej jest do przodu.

BTW opanowanie frameworka to tak z 30% sukcesu w
  • Odpowiedz
eby mieć szanse żeby przyzwoicie zarabiać


@daro1: Nie wiem ile dla Ciebie to jest przyzwoicie, dla niej, zarabiającej jakieś 5k na rękę w korpo przeskoczenie na 6k to było 20% podwyżki. Teraz po kilku latach zarabia więcej. Oczywiście ma braki jak większość samouków (sam takie miałem, np. w algorytmach) ale pracuje, piszę sobie i jest zadowolona bo zarabia z 50% więcej niż w korpo przy mniej stresującej pracy. Do tego
  • Odpowiedz