Ostatnio kiero mnie wezwał na dywanik za 10 dni zwolnienia chorobowego i sugerował, że bedzie wyciągał konsekwencje jeśli to się będzie powtarzało, zastraszał i stosował mobbing. I ten sam kierownik kiedy jego pupilek został złapany na bramie z pół promila alko we krwi, gdzie ochrona wezwała policje. Ten sam kiero nie widzi w tym nic złego i stara się ratować go przed syscyplinarka a ten pracownik to brygadzista i teraz sobie siedzi
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Michael_Jackson_: a niech siedzi do bolu Mi nie chodzi o to ze poszedł na zwolnienie tylko o podejście kierownika do dwuch roznych spraw Jednej straszy wyciganiem konsekwencji za zwolnienie chorobowe co najmniej jak by to byly dni nieusprawiedliwione w drugiej nie widzi nic złego za chodzenie pod wplywem alko. Ja mam wywalone kto pije ale nie rozumiem stosowania mobbingu i zastraszania w sytuacji zwolnienia chorobowego przy jednoznacznej akceptacji chodzenia innego
  • Odpowiedz
  • 0
@enzomatrix: po tym jak mnie wezwał na dywanik i zastraszal za to że miałem zwolnienie chorobowe Na drugi dzien poszedłem do lekarza i wziąłem kolejne 4 dni zwolnienia bo nie bedzie mnie pajac zastraszał. Jutro spodziewam sie że znowu mnie wezwie na dywanik chociaż jutro mam na popołudniu może nie bedzie mial czasu
  • Odpowiedz
Treść przeznaczona dla osób powyżej 18 roku życia...
  • 97
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

A widzieliscie, ze reforma ministry Dziemianowicz-Bak z rozszerzeniem uprawnien PIP dającym mozliwosc zmiany typu umowy na UOP spowodowala, ze Pyszne wlasnie wywalilo 5 tysiecy kurierow do posrednikow flotowych, gdzie beda mieli jeszcze gorsze warunki pracy?

No ale jak to, powinno wyjsc inaczej! Kolejny raz ten rzad nieudolnie sie za cos bierze i zamiast lepiej jest gorzej. A przeciez wystarczyloby zniesc biede ustawa, no nic, na pewno kolejnym razem sie uda!

W zdrowym
dlugijohn - A widzieliscie, ze reforma ministry Dziemianowicz-Bak z rozszerzeniem upr...

źródło: images

Pobierz
  • 56
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@dlugijohn: A komus siw wydawalo ze bedzie inaczej? Za cokolwiek lewica sie bierze to jest ogolnie tylko gorzej. Tak to jest jak dasz rzadzic komus z ujemnym IQ.

Ja sie bardziej nabijam z czegos innego - urzedasy dostaly w lapy przepisy ktorych nie rozumieja. I teraz ktos se wymysli ze jakis kodoklepacz ma miec przeksztalcona umowe w UoP. I maja byc zaplacone skladki 5 lat wstecz. Pracodawca se poradzi w
  • Odpowiedz
@dlugijohn czyli jednak śmieciówki są dobre.
Trzeba o tym pamiętać jak sie zobaczy kuriera w gipsie jak zapierdziela z paczkami.
Może nawet podziękować jakoś inpostowi DPD czy innej firmie za to, że pozwala mu pracować w takim stanie
( ͡° ͜ʖ ͡°)

I pamietaj, Januszex leci z pracownikami w ciula przez państwo, on nie chce, ale musi.
  • Odpowiedz
Nie wiem czy się ze mną zgodzicie, ale uważam, że w Polsce niepotrzebnie jest tyle magistrów, licencjatów, techników zważając i tak na jakość tych ludzi po tych szkołach.

W Polsce zawsze był kult papierka, ale sądzę, że większość osób po podstawówce powinna iść prosto do pracy zarabiać pieniądze układając kostkę brukową, kręcić kichę, sprzątać, wykładać towar, jeździć na taksówce itd. Państwo polskie by na tym zyskało, bo obywatele szybciej by zarabiali na siebie
  • 12
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

i nie musiało utrzymywać w takim stopniu edukacji publicznej.


@Glimpse0fTheFuture: Ale wiesz ze to panstwo kaze sie uczyc do 18 r.z.?

Jak konczysz podstawowke to masz 15 lat. Potem 3 lata zawodowki (teraz sie to branzowa nazywa) i tyle.

Panstwo nie kaze isc na studia wiec studia powinny byc platne. I to juz by spowodowalo to co chcesz - bo kazdy kto chce isc na gownostudia dla papierka by sie
  • Odpowiedz
@gorzki99: tak i odsieje część zdolnych albo średnio-zdolnych, którzy mają jakieś predyspozycje. Zamiast tego w dużej mierze będą studiowały dzieci bogatych ludzi.
  • Odpowiedz
@MrVercetti: Wyślę teraz do max 20 firm.

@szefczyk: Nie za dużo? Chociaż im więcej, tym wyższe szanse na dobrą ofertę.

@depish: Jakie konkretnie specjalizacje? Chciałem się wyrwać z CRUD-ów, ale na razie to mi się nie udaje. Trzeba by poświęcić dużo czasu na edukację, a pewnie i
  • Odpowiedz
Łojciec zapisał mi działkę, ja tylko straciłem kasę na geodete i notariusza, teraz mi ciągle truje żeby się budować i budować... A najlepsze, że ta działka na tych obecnie wchodzących planach ogólnych nie jest pod zabudowę xD. Gdy mu mówię, aby załatwił zgodę na budowę w gminie i pracę 18k to odpuszcza i daje na parę tygodni spokój.

Ehh a trza było się urodzić w lekarskiej rodzinie 2x 300k/mc

#praca
  • 2
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@tomek001Hej: moj też się nie dorobił, odziedziczył kawałek pola, w Małopolsce jest z tym inaczej bo działki są nieregularne jak na równinach gdzie zwykle, droga i wąski pasek pola za domem i zagrodą. Działka uzbrojona we wszystko, z dostępem do drogi a teraz okazuje się, że nie budowlana. Ale i tak nie mam kasy na dom, dziś to pewnie na mały domek 800k za mało aby się wprowadzić. Tylko podatek
  • Odpowiedz
Czołem Mirki, wykańczam mieszkanie i potrzebuję kilku poleceń
1. Biurko - będzie do pracy zdalnej, do prywatnego kompa, jedzenia pizzy, wypełniania jakiś papierów, no ogólnie typowe wielofunkcyjne biurko, koniecznie z szufladami na przydasie, wymiary najlepiej większe niż typowe (standardowe 60 głębokości to za mało, jak mam mieć z tyłu prywatny monitor a przed nim laptopa służbowego), nie zależy mi na regulacji wysokości. Macie coś do polecenia? Jeśli chodzi o fotel to wiadomo
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@xPekka: Ja polecam biurko https://www.ikea.com/pl/pl/p/utespelare-biurko-gamingowe-czarny-80507627/ duże, stabilne, fajne rozwiązanie ma na kable i dużo nie kosztuje a prezentuje się ładnie

do niego dokupujesz se już dowolny rzeczotrzymacz, czy to komodę czy szafkę na kółkach itp. do tego biurka pasuje fajnie taki mały Trotten https://www.ikea.com/pl/pl/p/trotten-komoda-na-kolkach-3-szuflady-antracyt-70485094/ jeżeli lubisz ten styl

podkładki pod fotel to zło i często kończy się że niszczą bardziej podłogę niż sam fotel przez drobiny jakie zawsze się pod
  • Odpowiedz
Tier lista zawodów na rynku pracy w 2026:
1. Top 1 zawód - Lekarzyna
2. Top 2 zawód - Prawniczyna
3. Długo nic
4. Kodoklepacz slesz korposzczurek
5. Zbieracz kaucji
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Top 2 zawód - Prawniczyna


@MaikeloByalkovo: Prawnicy zrobili to samo co programiści (w sensie koderzy po bootcampach w czasie Eldorado), czyli chwalili się ile to zarabiają pierdząc w stołek. Kiedyś posiadanie aplikacji lub zdany egzamin radcowski wymagał poważnych znajomości lub urodzenia się w rodzinie prawniczej, teraz zdaje go co druga osoba. Wynagrodzenia bardzo mocno spadły. To jeden z samo-zaoranych zawodów, tuż po programistach.

Prawników bym wrzucił na miejsce 4. ex
  • Odpowiedz
Gadalem z kolezanka (lekko odklejona xD) co pracuje jako rekruterka. I powiedziala mi, ze dlugi staz pracy w jednym miejscu tez nie jest mile widziany bo wedlug psychologii to oznacza, ze zle sie adaptujesz do zmian, a biznes jest zmienny i to zle o tobie swiadczy xD #praca #pracbaza
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@BrakWolnegoLoginu: chcesz być 3-6 lat w jednym miejscu, to jest taki ideał. Ewentualnie w jednym miejscu 10 lat ale oprócz tego kilka miejsc po kilka lat. To trooooche ma sens, w sensie jak ktos siedział 20 lat w jednej firmie i nie ma innych doswiadczen to troche to mówi o charakterze osoby.
  • Odpowiedz
@BrakWolnegoLoginu: imho zależy od tego czy siedzisz w jednym miejscu 10-20 lat i zależy też od ścieżki kariery bo mimo wszystko trzeba przesiedzieć kilka lat żeby wejść na wyższy lvl w korpodrabince
  • Odpowiedz
-Rynek nieruchomości r-------y.
-Rynek pracy r---------y
-Służba zdrowia r-----------a
-Lekarze zarabiają miliony, kiedy prole żyją na minimalnej
-Z-----y antyludzki rząd i prawo
-Śmieszne wyroki sądów(za dobre karze, za złe wynagradzadza)
  • 18
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Kilka lat temu programista to był półbóg. Wiem po swoim korpo.
Przychodził na spotkanie, siadał z miną „ja wiem lepiej”, rzucał „to nie jest możliwe w tym sprincie” i wszyscy kiwali głowami. Zero pytań, nie da się to się nie da. Wielu nawet nagrywało darmowe tutoriale na YT, żeby pokazać światu jak bardzo są wyżej.
Aż wczoraj nasz dyrektor (facet na styku IT i biznesu) zrobił mały eksperyment.
Zlecił to samo zadanie równolegle:
– osobie
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Mam wrażenie że na te rozmowy rekrutacyjne to jestem zapraszany tylko dlatego że te HRy też muszą coś robić więc zapraszają 20 kandydatów jednego dnia a tak naprawdę ten co ma być zatrudniony już dawno został wybrany. A ja jako gość bez doświadczenie nie mam szans na inną pracę niż fizyczny kołchoz. Jeszcze nawet jak szukam pracy w wojewódzkim to jak słyszą że jestem z powiatowego niedaleko i chcę się przeprowadzić jak
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@423frewq4f23: jeszcze pol roku temu mialem zaproszenie na rozmowe o prace w molochu konsultingowym. Myslalem, ze bedzie rozmowa 1:1 i to tylko formalnosc. Jakie bylo moje zdziwienie kiedy na rozmowe przyszlo ze mna 15 innych ludzi i dostalismy test do rozwiazania z zagadnien, ktore nawet nie sa zwiazane z danym stanowiskiem pracy xD. Z tego co wiem, to nikt sie nie dostal dalej, a osobe ktora wybrali to byla jakas
  • Odpowiedz