Na osiedlowej grupie ktoś zapytał, czyj alarm wyje od godziny. W 6 minut ustalili właściciela, numer mieszkania, markę auta i gdzie pracuje. Potem przez dwie godziny debatowali, kto ma do niego zadzwonić, bo „nie chcę się wtrącać”. Polski monitoring sąsiedzki: wywiad ma komplet danych, operacyjny nie ma odwagi nacisnąć domofonu. #heheszki #sasiedzi #polska
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach