Nie jestem ekspertem, ale podzielę się obserwacją na temat gastronomii, bo jakoś sporo o tym myślałem od dłuższego czasu. Uważam, że są trzy główne przyczyny wysokich cen w polskich restauracjach:

(1) Dodatkowe niewidzialne osoby na utrzymaniu:
- Model włoski, portugalski czy grecki: zwykle rodzinny biznes, najbliższa rodzina pracuje w lokalu, dodatkowe osoby jesli potrzebne, praca ciężka, ale też forma uczestniczenia w lokalnej społeczności i branży turystycznej, styl życia.
- Model polski: jest właściciel, ma
  • 6
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@fahrenx: Masz słuszne spostrzeżenia. Ze względów rodzinnych, miałem okazję poznać trochę wietnamskich restauracji w Polsce. I oni również zatrudniają w 90% bliższą i dalszą rodzinę. Zapieprzają ostro, a jedzenie sprzedają w przyjaznych cenach. To zwyczaj, który oczywiście przywieźli od siebie. Tam też jadłodajnie to rodzinne biznesy i przeważnie bardzo tanie, żeby lokalsów było stać.
  • Odpowiedz
@fahrenx: A do tego u nas każdy ma kuchnię i gotujemy sobie sami, więc zmiana naszych nawyków jest trudniejsza. Ale gdyby ceny były porównywalne z kosztem przygotowania jedzenia w domu, to sporo osób by się zastanowiło.
Na moim osiedlu (w Polsce) są obok siebie 2 knajpki. Wietnamczyk ma ciągły ruch. Jedzą ludzie na miejscu (np. ja), ale kurierzy też non stop kursują. Druga to takie domowe polskie jedzenie w przystępnych
  • Odpowiedz
Nieźle. Lokalny portal informacyjny wrzucił "przecieki" z raportu o stanie #demografia lokalnego społeczeństwa.
Zaskoczenia nie było, nie ma i nie będzie ( ͡° ͜ʖ ͡°) Ten okręt nie tonie, tylko z--------a na dno jak wścieknięty...
Obecnie:
~25% mieszkańców gminy, to seniorzy (mniemam osoby w wieku emerytalnym)
~50% to osoby w wieku produkcyjnym
~25% to
  • 23
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 5
@PfefferWerfer: To samo tutaj. Pierwsze 2 bloki wykupili lokalni Janusze i rodzina dewa. Następne 2 cześć nowobogackich i ludzie faktycznie potrzebujący mieszkania. I klapło... W bloku sprzed 3 lat jeszcze 1 czy 2 lokale na sprzedaż. W nowo budowanym bloku ze 100 lokali (chyba wliczyli w to komórki i miejsca postojowe XD) jeszcze ~60 wolne...
Cena jak na lokalne standardy, trochę odjechana - ~8000/mkw. A dew już przygotował sobie plac
  • Odpowiedz
Zarobki lekarza w trakcie specjalizacji. Urodzony w 1997 roku. Uprawnienia dostał w listopadzie 2024 roku. W 2025 kupił nowe Porsche Panamera z salonu. W tym roku kupuje działkę i stawia dom w Warszawie (jakieś 4-5 milionów łącznie). Ma już jedno mieszkanie warte 900 tysiecy. Przyjmuje tylko na NFZ, zero wizyt prywatnych. ( ͡° ͜ʖ ͡°)

Ma jeszcze czas na bycie radnym dzielnicy w Warszawie i dodatkową pracę na
ArtBB - Zarobki lekarza w trakcie specjalizacji. Urodzony w 1997 roku. Uprawnienia do...

źródło: 1000027119

Pobierz
  • 10
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Amsterdam? Haga? Kopenhaga? Malmö? Sztokholm? A może Hamburg lub Berlin? Nie, to 50-tysięczny Tomaszów Mazowiecki w woj. łódzkim. 50 km od Łodzi, 100 km od Warszawy, w Polsce. Zamykany na klucz parking rowerowy przy jednym z bloków Spółdzielni Mieszkaniowej „Przodownik” Korzystanie kosztuje 10 zł miesięcznie. Każde mieszkanie oczywiście na do dyspozycji piwnice lokatorską oraz boks zwany „wózkownią” ale o wymiarach umożliwiającym również wstawienie roweru. Spółdzielnia istnieje od 1958 roku, jest największą wspólnotą
Poludnik20 - Amsterdam? Haga? Kopenhaga? Malmö? Sztokholm? A może Hamburg lub Berlin?...

źródło: 3580

Pobierz
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@T1001: ale skoro zapytałem, to mógłbyś dać jakiś link, by poczytać, poznać jakieś fakty, zamiast kolorowego filmiku. To jest najprawdopodoniej tutaj. Dochodzenie trzeba przeprowadzać by dowiedzieć się nazwy miejsca. No, masz jakieś problemy z samooceną, że trzeba wystosowywać specjalne prośby do ciebie w takich sprawach. To jest olbrzymi węzeł przesiadkowy. Utrecht ma prawie 400 tysięcy, Holandia jest protestanckim i dużo bardziej społecznie rozwiniętym krajem. W Polsce ta wiata z
  • Odpowiedz
Pan cieciembiorca z Warszawy gdzie są dania główne za minimum 50 zł a p--o lane za 20 zł, oferuje mniej niż minimalna krajowa dla kelnerów xD a potem będzie narzekać jak to państwo ich okrada z zarobków, bo każe podawać szklankę wody za darmo klientowi xD

#gastronomia #gastrowarszawa #januszebiznesu #pracbaza #jedzenie #polska
NoMoreTearsJustSmile - Pan cieciembiorca z Warszawy gdzie są dania główne za minimum ...

źródło: 1000088233

Pobierz
  • 14
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@NoMoreTearsJustSmile: poczekaj aż się dowiesz, że w tych niby elitarnych knajpach ludzie z----------a dosłownie za darmo robiąc najgorszą robotę na kuchni xD
Nazywają to stażem, po kilku miesiącach darmowego sprzątania kuchni pani/a z gwiazdką Michelin jesteś lepszym kucharzem niż ten, któremu za sprzątanie uczciwie zapłacono ( ͡° ͜ʖ ͡°)
  • Odpowiedz