Update na taki poziomie kończę swój keto mini cut. Taki % tkanki tłuszczowej jestem w stanie utrzymać cały rok, kolejne tygodnie by się wiązały albo z nabijaniem sztucznej dodatkowej aktywności albo głodem. Siły na tym poziomie tkanki też jestem w stanie rozwijać siłowo. Fajnie też że nie szły żadne spalacze i stymulanty, nawet bez kawy czy kofeiny. Więc teraz ogień i 300 kg w ciągu spróbujemy.
Aktualny plan - nigdy w życiu nie przekroczyć już 100 %, zbalansować tak życie i dietę, aby nie były moją obsesją i robić wszystko z głową. Cieszyć z tego jak idzie nawet jak nie idzie i nie forsować organizmu za każdą cenę.
Ehhh taka sylwetka by wystarczyła... dad bod bo lubi pojeść, widać że coś tam dźwiga jakiś basen 2x w tygodniu, trochę klata do poprawy, gyno do usunięcia i morda jakby była mniej opuchnięta ale co poradzić jak się skupia głównie na sile
Zrzut ze 127kg kiedy czułem się już jak inwalida zakładając skarpetki, tłuszcz był głównie umiejscowione w brzuchu. Teraz forma jak na zdjęciu. Obecnie 35 lat, 187 cm, 99kg.
Micha + siłka i poszło w kilka miesięcy.
Zostało jeszcze trochę tłuszczu na brzuchu ale jak leżę na płasko to już nie odstaje. Jakość życia nieporównywalnie lepsza, polecam każdemu
-15kg (108 na 93) cieszę sie Mirki. Uzależnienie od alko zmienione na uzależnienie od dopaminy. Zdrowsze żarcie, wiara w siebie. Trochę pozowane i podkoloryzowane, ale wagi nie oszukasz. Miłego dnia #pokazforme #pokazpolmordy #kubota
Taki szybki raport. 11-12 tygodni od przejścia na TRT.
- Dieta keto bez liczenia kcal - 15-30 min cardio dziennie, 1-2 razy w tygodniu dodatkowo biegam po dworze - Siła trochę spadła z racji spadku masy ciała z 102 do 93,5-94,5 kg obecnie. W ciągu to w sumie nawet rekordy, ale ławka i przysiad gorzej - Samopoczucie top
Na pewno w 2025 nie wracam. Podoba mi się i akceptuje to co jest teraz. Ale nie jestem gościem co rzuca na wiatr słowo "nigdy" czy "zawsze". Po nowym roku pomyślę czy np. chce wystartować w 2026 czy również go odpuścić i kontynuować tylko TRT.