To będzie trochę dziwne i skrajne pytanie ale jestem mega ciekaw odpowiedzi, więc jak możecie, poświęćcie chwilę na przeczytanie i odpowiedź.
Gdybyście mieli sporą otyłość/nadwagę, problemy z kompulsywnym jedzeniem i mieli przez jakieś 10 miesięcy tylko dwie opcje, jeśli chodzi o #odchudzanie i #jedzenie, co byście z dwojga złego wybrali?
1. Próbować być przez te miesiące na deficycie aż ok. 1500 kcal i starać się wytrwać z ewentualnymi cheat
Gdybyście mieli sporą otyłość/nadwagę, problemy z kompulsywnym jedzeniem i mieli przez jakieś 10 miesięcy tylko dwie opcje, jeśli chodzi o #odchudzanie i #jedzenie, co byście z dwojga złego wybrali?
1. Próbować być przez te miesiące na deficycie aż ok. 1500 kcal i starać się wytrwać z ewentualnymi cheat





























1. Osoby, które były przez większość swojego życia grubsze, borykały się z nadwagą czy otyłością, w zdecydowanej większości nie uporają się z tym, nie osiągną stałego efektu i najprawdopodobniej do śmierci już będą miały ten problem którego nie przezwyciężą.
2. Zdecydowana większość osób z tych, którym jednak udaje się schudnąć na
Zgadzacie się z tymi stwierdzeniami?