#anonimowemirkowyznania
Podejrzewam chorobę nowotworową żołądka, mam 25 lat, od 6 lat jestem w stałym związku, czy ukrycie tego faktu przed partnerką żeby jej nie martwić będzie w porządku? W poniedziałek idę na badania więc wszystko się wyjaśni. #nowotwory #nowotwor #niebieskiepaski #zwiazki #rozowepaski #relacje

Kliknij tutaj, aby odpowiedzieć w tym wątku anonimowo
Kliknij tutaj, aby wysłać OPowi anonimową wiadomość
  • 13
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

Od środy stan mojej mamy nagle się pogorszył...Jedyne co słyszę od soboty to to że ją bardzo boli. W sobote miałem #urodziny a moim największym prezentem by było żeby już moja mama skończyła cierpieć... (,) #nowotwor
  • 1
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

@AnonimoweMirkoWyznania: Ja Ci powiem na swoim przykładzie - brak apetytu, wymioty, osłabienie i ropiejące rany to jest małe miki przy tym, czym może skończyć się chemioterapia. Niektórzy nie dożywają jej końca. Jeżeli Twój tata odczuwa tylko takie powikłania, a nowotwór nie jest inwazyjny, to pozostaje się cieszyć.
  • Odpowiedz
U nas kluczowa była chyba obecność, to że chory ma z kim posiedzieć, nawet w milczeniu, ciepło i morze wyrozumiałości. Zakopać głęboko wszystkie waśnie i być. Mój tato dziś zdrowy, z ogromnymi kosztami ale się wykaraskał. Trzymaj się i postaraj się dać ojcu od siebie jak najwiecej. Psychika w chorobie to serio dużo. Powodzenia
  • Odpowiedz
U mojego taty - wiek 48 lat zdiagnozowano nowotwór płasko - nabłonkowy z przerzutami do węzłów chłonnych. O ile biopsja migdałka jasno wskazuje na ten nowotwór, to. biopsja płynu pobranego z węzłów mówi o zaciekach zapalnych.

Jak to interpretować? Jakie tata ma szanse na wyleczenie? Dodam, że nie jest w naprawdę dobrej formie.

#onkologia #nowotwory #nowotwor #rak #walkazrakiem
  • 9
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

  • 1
@Cumpelnastodwa: życz mu dużo zdrowia, a Tobie wytrwałości, sam patrzyłem na choroby nowotworowe z obojętnością, dopóki nie dotknęło to mojego taty... wiem ile zdrowia psychicznego kosztuje to najbliższych
  • Odpowiedz
@Dymass Obok Centrum Onkologii na Garbarach są 2 albo 3 sklepy medyczne w tym z perukami więc wystarczy przejść się dosłownie do okoła szpitala w promieniu 500m i na bank coś znajdziesz :)
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Mirko, mój tata ma raka pęcherzyka żółciowego. Jest lekko po 40.
Wszystko wyszło podczas jakiejś operacji pęcherzyka, wtedy nowotwór przeszedł do tkanek skórnych.
Po chemii przeszedł operację i mu usunęli te tkanki, ale podobno ma przerzut na wątrobę i śledzionę.
Lekarze dają mu 6-12 miesięcy.
Rodzice nie mówią mi zbyt wiele, stąd też no.
AnonimoweMirkoWyznania - #anonimowemirkowyznania 
Mirko, mój tata ma raka pęcherzyka ...

źródło: comment_9QCcbtfCNiqI8pkvNQFK3Eo9GyA6dzb5.jpg

Pobierz
  • 5
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

RóżowyDryblas: Wiem, że to chłodno zabrzmi, ale wykorzystajcie ten czas dobrze a w wolnych chwilach uporzadkujcie co się da. Każdemu to na dobre wyjdzie.
Można próbować kliniczne, jakieś rso czy inne cuda, ale nie niestety nie ma co się zbytnio nakręcac. Przerzuty dyskwalifikuja najczęściej przeszczep, przykro mi. Jakbyś chciał pogadać to napisz tu. Przechodziłem coś podobnego niedawno, podobne rokowania, przerypana sprawa :/

Zaakceptował: marcel_pijak}

  • Odpowiedz
AluminiowaDziewczyna: Nowotwór pęchęrzyka jest bardzo rzadki, ale jednocześnie ekstremalnie agresywny. Przerzutuje bardzo szybko. Metody leczenia są ograniczone, służące zasadniczo tylko przedłużeniu o kilka miesięcy życia, a nie wyleczeniu. Tym samym rokowanie jest bardzo złe. Przykro mi, że tak prosto z mostu, ale tak jak napisano powyżej, wykorzystajcie ten czas, nie dajcie mu poczuć, że jest sam. Ja ojca straciłam przez nowotwór o stosunkowo dobrym rokowaniu, nastawiłam się dobrze i nie włożyłam
  • Odpowiedz
#anonimowemirkowyznania
Hej,

Miał ktoś z Was w rodzinie kogoś kto przechodził amputację nogi?
Niestety, grozi ona komuś bliskiemu w moim otoczeniu i zastanawiam się jaki jest koszt protezy, takiej która umozliwia w miarę sprawne poruszanie się.
Najpewniej trzeba będzie zbierać pieniądze i rozmyślam jakiego rzędu to będzie wydatek. Ktoś jest zorientowany w temacie, jest w stanie podać jakieś widełki?
  • 4
  • Odpowiedz
  • Otrzymuj powiadomienia
    o nowych komentarzach

via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
@AnonimoweMirkoWyznania: @pestis: Przybywam! Wszystko zależy od wieku i tak jak wspomniałeś stopnia aktywności, którego wymaga dana osoba. Ktoś będzie chciał w niej tylko chodzić, ktoś inny chodzić długo, a jeszcze ktoś inny chodzić długo, dynamicznie i bez ograniczeń. Ja swoją protezę robiłem w Tarnowskich Górach, u protetyka, którego mogę z całego serca polecić. Dzięki pomocy Mirków i Mirabelek zebrałem niewyobrażalną kwotę i mogłem pozwolić sobie na zakup protezy,
  • Odpowiedz
Opis/
Zastanawiałeś się czasem dlaczego kiedy odwiedzasz szpital bądź też przychodnie – są tam kolejki, które zdają się nigdy nie kończyć?
W istocie wygląda to w ten sposób, że np. kiedy w chorobie wieńcowej (serca), która jest spowodowana nadmiernym odłożeniem się tłuszczu w żyłach i aortach – stosuje się różnego rodzaju rurki wszczepiane pacjentowi w żyły czy operacje ich przekierowania, tak aby omijały najbardziej stłuszczone obszary – słowem, wszystko to co obchodzi problem, jednak
  • Odpowiedz