Dzień dobry państwu Nowe tłumaczenie.

Robert Weiss Seksoholizm 101: podstawowy przewodnik po zdrowieniu z uzależnienia od seksu, porno i miłości

Tak, wiem - koronawirus szaleje po Polsce. Jednak uzależnienie od pornografii w przeciwieństwie do koronnika nie opuści was po miesiącu spędzonym w szpitalu (a szkoda). Jeżeli czytaliście moje tłumaczenie książki Thaddeusa Bircharda to wiecie, że zamieścił tam niezbędne minimum na temat seksoholizmu potrzebne do jego zrozumienia, skupiając się na ćwiczeniach terapeutycznych. Robert
źródło: comment_1584429052wqWzN3e8fC6JrfNAc20Z9K.jpg
Z półtora roku temu byłem w klubie ze znajomymi, jedno z większych polskich miast, wypiliśmy niemało, w środku poznałem/poznaliśmy 'czerwoną sukienkę' (ubrana i podobna do tej czerwonej sukienki z #matrix ) W pewnym momencie zostaliśmy sami przy stoliku, a ona mi powiedziała na ucho "że lubi MOCNO", a ja byłem tak nawalony, że powiedziałem tylko "spoko". Do dziś nie mogę sobie tego wybaczyć. Byłem idiotą. Ehh, szkoda gadać. Musiałem to
Pomimo, że jestem na nofapie już jakiś czas (ok. 6 miesięcy) i przeszedłem już wszystkie etapy: walka z własnym umysłem, flatline itd to często wchodzę na ten wątek i z uśmiechem na twarzy patrzę na was, ludzi którzy chcą się zmienić na lepsze, skończyć z tym nałogiem, a jednocześnie smutno mi jest czytać o ewentualnych niepowodzeniach. Ta empatia wynika z tego, że wiem co przechodzicie, co czujecie, jak trudne jest to zadanie
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@Seachange: No to ja podobną strategią się posiłkuje. Po wielu próbach zrozumiałem, że nie ma sensu kontynuować tego bezsensownego i destruktywnego procederu i podmieniłem złe nawyki bądź tez dorzuciłem coś nowego co w łatwy sposób przełoży się w linii prostej na ogólnie przyjęte pojęcie "benefitu". A to sport jakiś, a to nauka nowego języka (nawet 20 minut dziennie długoterminowo da wymierny efekt) a to znowu coś innego. Generalnie co jest pomocne
@greenballz: generalnie zawsze warto próbować nowych rzeczy i wychodzić spoza swojej strefy komfortu, bo tylko to jest w stanie nas rozwijać. To jak działa nofap na nas jest uzależnione od konkretnej osoby, niektóre dostrzegają więcej korzyści, niektórzy mniej, niektórzy nic. Ja staram się patrzeć na to trochę z przymróżeniem oka i nie wychwalam nofapu ponad niebiosa (z moich komentarzy może inaczej wnioskować, ale chce po prostu dać innym motywację). Z pewnością
Wszystkim z tagu polecam zapoznać się z zielem Damiana w formie do zaparzania jak herbaty to cudne zielsko poprawia nastrój lepiej niż antydepresanty, poprawia działanie benka lepiej niż viagra to dla tych którzy przez porn mają zaburzenia erekcji a nawet wydłuża stosunek. Teraz czuję się wewnątrz lekki jak piórko i mam taki super humor jak nigdy nawet poprawiła się kondycja umysłowa FLATLINE minął po pierwszej szklance. Trzeba tylko uważać bo podnosi libido
Dzień 60
#!$%@?, nie dość że enter nie chciał mi działać to jeszcze nacisnąłem wstecz kasując cały wpis.
Dobra, oto podsumowanie kolejnych dziesięciu dni które minęły od poprzedniego wpisu:
Około dnia 54 udałem się na targi w celu pogadania z ludźmi. Dał się zauważyć znaczny wzrost dynamiczności względem początku odwyku. Wiem że pisanie o wzroście dynamiczności w każdym wpisie robi się powoli nudne, ale ciągle go obserwuje i czuje że z każdym


@Krazownik: Sam mam z tym gównem problem od 10 lat ! udało mi się maksymalnie wyjść z tego na 74 dni ! ale tylko dlatego że rozwaliłem kompa i telefon by się uwolnić... Masz jakieś rady jak tak długo wytrzymać bez niszczenia elektroniki ? pomógłbyś mi także osiągnąć taki wynik ? jak co to priv. bo już jestem wyczerpany przez te #!$%@?ństwo , za każdym #!$%@? razem po sfapaniu czuję się
40. dzień.
Wydaje mi się, że chyba wyszedłem z uzależnienia, nie myślę o nim, nie mam chęci zwalić.
Oczywiście czuję się #!$%@?, beznadziejnie, ale to pewnie przez to że odczuwam pustkę bo samotność i widzę jakie moje życie jest miałkie i jałowe. Oczywiście to nie jest tak, że niewalenie konia mi oczy otworzyło. Odczuwałem to już wcześniej, teraz tylko bardziej.

#przegryw #nofapchallenge #wychodzimyzprzegrywu #depresja
@Krajczar: Jeszcze nie wyszedłeś. Obecnie masz tak zwany flatline. Ja na nim też #!$%@? się czuje ale jest lepiej jak na samym początku odwyku. A i nie zamartwiaj się tak swoim losem, samotnością i brakiem różowej, bo myślenie o takich rzeczach może się skończyć zwaleniem ze smutku. Musisz po prostu postrzegać twój aktualny nastrój jako działanie twojego mózgu mające cię skłonić do zwalenia jak u narkomana. Polecam jakieś ćwiczenia fizyczne, to
11 ochotników masturbatorów bierze udział w badaniu naukowym, którego wynik jest jednoznaczny: u badanych wzrosła aktywność układu odpornościowego - podwyższyła się liczba m.in limfocytów, a szczególnie wzrosła aktywność komórek NK.


UWAGA zarządzam zakończenie wszelkich #nofapchallenge!!! To nie są ćwiczenia, powtarzam, proszę walić konia dla dobra ludzkości ( ͡° ͜ʖ ͡°)
Źródło: https://www.facebook.com/126864831329921/posts/505974723418928/?d=n

#koronawirus
źródło: comment_1583782239xrpNnUN3w6BjIke5zLF6AI.jpg