Plan 5-miesięczny Kryptonim "Chad" czyli od failed normika do chada
Dzień czwarty
Niestety rano upadłem jeśli chodzi o walenie konia, trudno. Upadki się zdarzają. Wytrzymałem trzy dni.
Dziś nastąpiła mała zmiana treningu, zacząłem od rozgrzewki, 20 przysiadów po 3 serie, 10 podciągnięć z nachwytem po 3 serie i 10 podciągnięć z podchwytem po 3 serie, 40 brzuszków,40 brzuszków ze skrętem tułowia.
Jeśli chodzi o stawanie się chadem to głównie chciałbym się skupić
via Wykop Mobilny (Android)
  • 1
@January25: Fajnie, że próbujesz zmieniać się na lepsze ale jak trzy dni nie możesz wytrzymać od walenia konia, to ciężko widze te 5 miesięcy do Chada. Za tyle, może staniesz się normikiem - zwykłym, zdrowym przeciętniakiem ale byciu takim marzy wielu, więc dobre i to.
@January25: Nie zapomnij kumplu o trenowaniu miesni zuchwy zeby wyrobic sobie szczęke jak prawdziwy chad
Ja tak robilem sobie przez pół roku co drugi dzień takim ''gryzakiem'' tym przyrządem i jak zrobiłem redukcje to dopiero się odsłoniła piękna kwadratowa szczęka. A co do cwiczen ogarnij sobie kalistenike a brzuszki to wyrzuc bo są lepsze cwiczenia np. plank ʕʔ
via Wykop Mobilny (Android)
  • 2
@Mariano_95: Ładnie. Ja jestem trochę za Tobą. Tak więc bazując na swoich doświadczeniach jak i tego co udało mi się wyczytać w relacjach innych to może to potrwać jeszcze kilka miesięcy. I zanim zaczniesz rzucać wszystkim naokoło to miej świadomość, że ze swoim wynikiem dni jesteś w mniejszości. A to świadczy o tym, że wziąłeś to na poważnie i rozumiesz dlaczego to robisz. Rozumiesz również, że flatline może pojawić się kilka
@messenjah: Dzięki za konkretną odpowiedź Ogólnie jest to mój drugi challenge.Pierwszy trwał ponad 120 dni ale byłem też uzależniony od amfetaminy i wtedy nie czułem żadnych efektów poza poza bólami w podbrzuszu i częstymi polucjami.Tego właśnie się obawiam że może to potrwać kilka miesięcy bo pornografie oglądałem z 10 lat najmarniej
Plan 5-miesięczny Kryptonim "Chad" czyli od failed normika do chada
Dzień trzeci
Epidemia z dnia na dzień daje się we znaki
Dzisiaj standard 120 pompek, 30 brzuszków, 30 brzuszków ze skrętem tułowia i deska 3 min, mam zamiar zacząć kalistenike ale dopiero jutro będę miał czas żeby sobie jakiś plan ogarnąć
Zero fapania
Byłem dziś na badaniu krwi i w sklepie, zaskakujące jest u mnie to dziwne napięcie przed jakimkolwiek opuszczeniem mieszkania,
@January25: powiem ci tak - jezeli nie udalo ci sie nic ugrac dotychczas, to zmiana miasta magicznie nie zmieni twojego zycia jak na filmach. Teoretycznie szansa jest wieksza niz siedzac na dupie, bo siedzac na dupie ta szansa ci ucieka sprzed nosa, ale w wiekszosci przypadkow konczy sie to jak w starym miescie + nie masz nawet rodziny blisko, wiec jeszcze gorzej

I nie sluchaj normikow bo oni ci powiedza, ze
@Szymul17: Tak, zmian było sporo i zdecydowana większość na korzyść. Przede wszystkim nie czułem się tak wypalony, zmęczony podczas dnia. Byłem bardziej wypoczęty nawet po krótszym śnie. W nocy powróciły sny, w towarzystwie znajomych nie byłem cichy, zamulony tylko często przejmowałem inicjatywę podczas rozmowy. Większa motywacja do działania. Wiadomo największe minusy to mokra pościel (zdarzyło się raz) i duże napięcie na obejrzenie czegoś xxx w necie.

Dlatego postanowiłem od poniedziałku spróbować
@Krajczar: Tyle dni chcesz spuścić w kiblu? Przecież Ty już prawie zrobiłeś reset.
Pamiętaj, że jeszcze orgazm się nie skończy, a już zaczniesz żałować, że to zrobiłeś. Jutro zapewne byłoby "skoro już upadłem to daję sobie dwa dni luzu i zaczynam znowu" ...ehe ( ͡º ͜ʖ͡º)
wjeb się pod zimny prysznic i stój tam tak długo, aż Ci przejdą te głupie myśli ;)
14 dzień na nofapie. Jest zajebiście, gdyż na fapanie ciśnie mniej niż np w 3 dniu. Jutro mi styknie w tym rekord. Najlepsze jest to że mam teraz zajebiste sny i nie chodzi tu o żadne ruchanie, tylko abstrakcyjne pokręcone przygody. Za tydzień przekroczę podobno granicę wytrzymałości przeciętnego mężczyzny ( ͡° ͜ʖ ͡°) mam nadzieje że nie będzie cisnąć bo nadal nie mam Androcuru. #nofapchallenge #nofap #postanowienia
#
źródło: comment_1586265875lju2m99o7U8vnW67GDX6R8.jpg
Hmmm w sumie chyba już mija mi miesiąc na hardmode i nawet nie mam ciśnienia. Jogurtu w kotonłordach brak. Jestem tak otępiały że ja #!$%@?. Wczoraj aż z tego wszystkiego włączyłem porno żeby pinoczet trochę odżył bo martwię się o niego i w sumie było ok ale po paru minutach wyłączyłem film przyrodniczy bo nawet nie chciało mi się oglądać. Że o masturbajaszi nie wspomnę. Jestem jak #!$%@? zombi. Niby mam energię,
źródło: comment_1586194852rCMJ1nQGACzu4Wu5LctHyV.jpg
Ja to bym chciał mieć zerowe libido przynajmniej bym miał święty spokój i mógłbym się skupić na ogarnianiu życia. Mój organizm uważa że najważniejsze jest zapładnianie kobiet, ale nie wie że one są nieprawdziwe.

Ale gdybym miał zwalić konia i iść spać a potem zajmować się rozwojem to było by dobrze. Im więcej porno tym bardziej się go pożąda. W końcu trzeba przerwać ten #!$%@? krąg #!$%@?.

A tak w ogóle na
Dzisiaj 6 dzień #nofapchallenge
Zamierzam zrobić sobie trening i się pouczyć bo na studiach materiały wysyłają.

Pogoda jest fajna więc nie wiem czy nie pobiegać wieczorem kiedy już obiad się porządnie uleży w brzuszku. ;)

To nie moja pierwsza próba, ale powiem to wam i sobie że samopoczucie się poprawia, umysł klarowniejszy i te benefity są prawda )o ile robisz coś w życiu) bo zamiana porno na gierki i Facebooka i Instagrama
@justanotherdude: nie wiem, nie wiem co tez mogę już nazywać podejściem do nofapu

teraz mam pracę i studia więc powinno być lepiej, ale wiem że nie mogę nawet spotykać się z dziewczynami póki mój odwyk nie będzie na wysokim poziomie bo kiedyś było tez tak że podczas odwyku w przypływie spermy do mózgu założyłem tindera i za bardzo mnie to pobudzało. Raz nawet w ataku spermiarza zaczęłam się umawiać z laska
@zulugulubenc2: ja właśnie jestem po przeczytaniu artykułu na yourbrainonporn`ie o nieświadomych zamiennikach. Tak czułem, że niewinny Tinder nie jest tak niewinny, jak próbowałem sobie tłumaczyć i artykuł to potwierdził.
Na instagramie w "wyszukaju" też blokuję laski ćwiczące jogę, żeby na kiblu nie przeglądać
/8
#anonimowemirkowyznania
Porno i masturbacja spaczyły mój pogląd na seks. Nigdy nie oglądałam dużo pornoli, z masturbacją też nie miałam problemów. Zaczęłam dość wcześnie. W okresie dorastania nie mogłam się spotykać z chłopakami, jestem z konserwatywnego domu. W tajemnicy oglądałam pornosy, jakoś musiałam sobie radzić. Teraz w dorosłym życiu nie czuję żadnej seksualnej potrzeby związanej z mężczyznami. Potrafię się w kimś zauroczyć, zakochać, ale nie chcę seksu.

Próbowałam jakoś z tego wyjść, ale
ja #!$%@? jak ja kocham zycie wlasnie pije sobie herbatkę w domu, kon nie zwalony, najedzony pikantną z vifona. Nic mi wiecej nie potrzeba ogladam sobie #kanalsportowy z Najmanem na youtube, kotek nie siedzi mi na kolanach bo jest na dworzu. Przypominam kon nie zwalony wiec duzo potrzeb duzo testosteronu nie musze z nikim walczyc bo nie mam o co. Mam hajsy mam jedzenie i bezpieczenstwo i kon nie zwalony. Pozdrawiam
#
via Wykop Mobilny (Android)
  • 8
@obserwatorrr: Odwrotność nałogowego bicia konia i uzależnienia od pornografii. Przede wszystkim, przestajesz się czuć jak robak, karykatura mężczyzny. Testosteron wraca do normalnego poziomu a mózg zaczyna szukać zdrowych bodźcowy seksualnych wśród żywych kobiet, determinujac Twoje nieświadome zachowania. To jest przede wszystkim lek dla psychiki. Jeśli nie próbowałeś, podejmuj wyzwanie i sam się przekonasz o pozytywnych aspektach. Nie koniecznie doznasz supermocy jak to piszą niektórzy ale na 100% zobaczysz pozytywne efekty
@obserwatorrr: Ogólnie to jestem troszkę bardziej dynamiczny i zmniejszył się strach przed nawiązywaniem nowych kontaktów co akurat szczególnie zauważam, bo w trakcie nofapu zaczynałem robotę i dało sie zauważyć że łatwiej się aklimatyzowałem niż np. na fapie na studiach. Nie jest tak że chodziłem #!$%@? cały czas. Teraz oczywiście sa okresy #!$%@? ale też dynamizmu. Nie wiem jak to by wyglądało w analogicznym trybie spędzania czasu co wcześniej, bo obecnie pracuję,
Mireczki zapraszam na tag #nofaplista , na którym będę codziennie wieczorem publikował wpis. W zamierzeniu wszyscy chętni będą pisać pod postem komentarz, czy w ciągu ostatnich 24 godzin upadli czy nie. Mam nadzieję, że zmotywuje to nas wszystkich do utrzymania rygoru. Chętnych zapraszam do obserwowania tagu. Naszym celem będzie dobicie na razie do 1 miesiąca.

#nofapchallenge #nofap
90 !!! Ponad rok walki ciężkie depresjie spowodowane rzuceniem porno i fapu i co i wyszedłem z #przegryw Znalazłem świetną kobietę pierwszą w moim życiu i myślę że już z nią zostanę bo jest naprawdę ekstra , stałem się samodzielny, odważny, zdyspylinowany, rzuciłem nawet palenie przy okazji ale co najważniejsze jestem szczęśliwy!!! Warto !!!
#nofapchallenge